Jak „niepokojąca” rozmowa telefoniczna Kate Middleton z księciem Williamem niemal zakończyła ich związek

Książę William i Kate Middleton mają zostać przyszłymi królem i królową Zjednoczonego Królestwa oraz 14 innych królestw Wspólnoty Narodów. Wejście do rodziny królewskiej dla Kate wiązało się z poważnymi zmianami w życiu. Początkowo intensywne zainteresowanie mediów jej osobą niemal ją załamało. Tymczasem w nowej książce ujawniono szczegóły niepokojącej rozmowy telefonicznej Kate do Williama z 2007 roku, w której powiedziała, że ​​„nie mogę już tak dłużej”.

Książę William i Kate Middleton poznali się podczas studiów na Uniwersytecie St. Andrews w Szkocji. William dorastał w ciągłym kontakcie z prasą i to nie tylko ze względu na swoją matkę, księżną Dianę. Jednak dla Kate to było zupełnie coś nowego.

Kate wychowywała się w spokojnym środowisku, nie miała sławnych rodziców i żyła z dala od kamer. Tak, więc William robił wszystko, co w jego mocy, aby ich związku nie nagłaśniano. Jednak to się udało tylko do czasu, w kwietniu 2004 roku wiadomość o romansie Williama i Kate ujrzała światło dzienne.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Kate Middleton na uczelni
Getty Images

W tamtym czasie obecna księżniczka Walii wybrała się ze swoim chłopakiem na rodzinny wypad na narty. Z chwilą, gdy para była na stoku zrobiono im zdjęcie. Następnego dnia pojawiło się ono w brytyjskich gazetach, co doprowadziło księcia Williama do wściekłości.

Książę William i Kate Middleton

W wywiadzie dla Channel 5 w filmie dokumentalnym „William & Kate: Too Good To Be True” ekspertka od spraw rodziny królewskiej Rebecca England wyjaśniła: „Na ich nieszczęście, paparazzi zrobił zdjęcia Williamowi i Kate na stoku narciarskim. Tabloid 'Redhead’ opublikował je na pierwszej stronie”.

„William był wściekły i szczerze martwił się o Kate i jej rodzinę, bo obawiał się, co to dla nich teraz oznacza” – kontynuowała.

Związek Williama i Kate wyszedł na jaw. Tego samego dnia ukończyli St Andrews i przeprowadzili się do Londynu. Z biegiem czasu ludzie zaczęli się zastanawiać, czy William wkrótce ogłosi zaręczyny z Kate. Zainteresowanie parą było duże, a fakt, że paparazzi nie dawali Kate spokoju, tak jak miało to miejsce z matką Williama, był wręcz nie do zniesienia.

W nowej książce „William and Catherine, The Monarchy’s New Era: The Inside Story” autor, Russell Myers, przeprowadził około 100 wywiadów, aby dowiedzieć się więcej na temat przełomowych momentów z życia tej pary.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Kate Middleton w grzywce i wisiorkiem na szyi
Getty Images

Jedno z takich zdarzeń miało miejsce 9 stycznia 2007 roku, w dniu 25. urodzin Kate Middleton. We fragmencie książki, do którego dostęp uzyskał wyłącznie magazyn People, Myers napisał, że William i Kate przeprowadzili „niepokojącą” rozmowę telefoniczną.

Niepokojąca rozmowa przed rozstaniem w 2007 roku

„W dniu swoich 25. urodzin, 9 stycznia 2007 roku, w atmosferze gorączkowych spekulacji na temat ogłoszenia zaręczyn, gdy Kate wyszła ze swojego londyńskiego mieszkania otoczyła ją grupa ponad 20 fotoreporterów i pięciu ekip telewizyjnych” – napisał Myers w swojej nowej książce.

„Wśród oszałamiających błysków aparatów fotograficznych, gdzie niektórzy paparazzi biegli przez ulicę, by ją wyprzedzić, a inni niemal potykali się o siebie, Kate z trudem dotarła do swojego granatowego Volkswagena Polo, a media kontynuowały robienie zdjęć przez okna jej odjeżdżającego samochodu. Wstrząśnięta i głęboko poruszona tą sytuacją zadzwoniła do Williama zalana łzami”.

Dalej w książce można przeczytać: „Źródło bliskie parze stwierdziło, że ta sytuacja i wynikająca z niej rozmowa były dla nich obojga czymś 'niezwykle przygnębiającym’. Osoba ta dodała: 'Ona (Kate) powiedziała: »Nie mogę już tak dłużej«. Sytuacja była nie do zniesienia, a William czuł się całkowicie bezradny’”.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Kate Middleton i książę William kibicują na meczu
Getty Images

Russell Myers stwierdził, że według jego źródła relacja Williama i Kate zaledwie kilka miesięcy później „legła w gruzach”.

„Była nieszczęśliwa”

Wieloletnia przyjaciółka, której wówczas zwierzała się Kate, powiedziała autorowi: „Była zrozpaczona. Była nieszczęśliwa, ale z pewnością nie zdesperowana. Czuła, że ​​nie ma nic do stracenia i prawdopodobnie po raz pierwszy wyznała Williamowi swoje prawdziwe uczucia”.

Jak dodano: „Ona nie domagała się zaręczyn, ale chciała zobowiązania i jeśli on nie mógł jej tego zapewnić, cóż, nie pozostawiła mu wątpliwości, że najlepiej będzie, jeśli pójdą własnymi drogami”.

William i Kate chwilowo się rozstali, ale ostatecznie pogodzili się i wrócili do siebie. Dziś są w sobie głęboko zakochani i wychowują trójkę dzieci, by jako członkowie rodziny królewskiej, były też porządnymi ludźmi.

Czy uważasz, że książę William i Kate Middleton będą dobrym królem i królową? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach na Facebooku!

CZYTAJ TAKŻE:

Książę William w końcu przerywa milczenie po najnowszych doniesieniach o powiązaniach Andrzeja z Epsteinem

Książę Edward przerywa milczenie rodziny królewskiej w sprawie skandalu z udziałem Andrzeja i Epsteina

 

Czytaj więcej na temat...