Strażak otwiera drzwi zdesperowanej mamie, która wręcza mu swoje nowo narodzone dziecko

Nigdy tak naprawdę nie dowiemy się, dlaczego niektóre mamy nie mogą zatrzymać swoich dzieci. Jednak ostatecznie liczy się dobro dziecka, które zostało porzucone i to jest najważniejsze.

W Stanach Zjednoczonych obowiązują przepisy zgodnie, z którymi rodzice noworodków mogą oddać swoje dziecko w bezpieczne miejsce bez podania przyczyny.

Przepisy te zostały wprowadzone po to, aby zapobiegać sytuacjom wyrzucania noworodków, co potencjalnie zagraża ich życiu.

Takim miejscem w Santa Ana w Kalifornii jest siedziba straży pożarnej nr 75. Kapitan Daryll Milliot właśnie był na służbie, gdy pewnego dnia zadzwoniła do drzwi matka trzymająca 15-godzinnego noworodka.

twarz mężczyzny
YouTube / CBS Los Angeles

„Otworzyłem drzwi, a pierwsze słowa z jej ust brzmiały: „Muszę dać Ci moje dziecko”- powiedział kapitan Milliot.

Mała Naomi była pierwszym dzieckiem, które pozostawiono w remizie. Na dyżurze byli wtedy Michael de Leon, Tyler Green i Shawn Stacy. Mężczyźni robili wszystko, co w ich mocy, aby należycie zająć się noworodkiem, aż do przybycia pracownika socjalnego.

Strażacy zakochali się w słodkiej, małej Naomi i teraz uważają się za jej „nieoficjalnych wujków”.

grupa ludzi

Na szczęście nie minęło dużo czasu, zanim Naomi znalazła nowy dom. Krysten i Kurt Snyder nie wahali się zająć Naomi już z chwilą, gdy otrzymali telefon w jej sprawie.

„To takie szalone – w jednej chwili powiedzieliśmy: Tak, chcemy to dziecko, by po chwili wypełniać samochód rzeczami z listy, które musieliśmy mieć, by spełnić wszystkie wymagania” – powiedział Krysten.

Strażacy o niej pamiętają

Naomi ma swój kochający dom i rocznego brata, o którego adopcję Snydersi ubiegali się już wtedy, kiedy otrzymali telefon w jej sprawie. Jednak mimo to nigdy nie została zapomniana przez swoich „nieoficjalnych wujków”.

uśmiechnięta kobieta z dzieckiem
YouTube / CBS Los Angeles

Kochający strażacy byli nawet obecni na ceremonii adopcyjnej Naomi.

„To zdecydowanie jeden z najważniejszych momentów w mojej karierze. Ważne było pójście na tę ceremonię i ponowne zobaczenie jej” – powiedział strażak Michael de Leon w rozmowie z CBS LA.

Mama Krysten zapewniła, że ​​zawsze będą otwarcie mówić o tych wydarzeniach, jakie wiążą się z narodzinach Naomi.

„To dla nas świetna okazja, aby opowiedzieć jej o mamie i o tej odważnej decyzji jaką podjęła” – powiedziała.

Mama Noemi podjęła trudną decyzję, jednak dzięki jej poświęceniu Naomi ma teraz kochający dom oraz czterech odważnych i oddanych wujków.

Udostępnij artykuł, aby oddać hołd tym, którzy w pracy wykraczają poza swoje codzienne obowiązki.