Mieszkanka Nowego Meksyku opublikowała na TikToku serię filmów, w których ujawniła, że jej rodzice są rodzeństwem. Kobieta opowiedziała jaki to miało wpływ na jej życie i o chwili, w której to do niej dotarło.
Kobieta znana na swoim kanale jako Cameron, podzieliła się swoim dość nietypowym doświadczeniem o dorastaniu z matką i ojcem, którzy są „rodzeństwem krwi”.
Nie trzeba dodawać, że koncepcja takiej dynamiki rodzinnej jest niepokojąca dla większości osób z zewnątrz. Chów wsobny wiąże się z wieloma problemami zdrowotnymi. Nie wspominając o tym, że jest nielegalny w prawie każdym stanie USA (w New Jersey i Rhode Island nie ma przepisów karnych, które dotyczą stosunków seksualnych między dorosłymi osobami za obopólną zgodą).
Jednak stanowisko Cameron w sprawie jej niezwykle rzadkiej sytuacji jest co najmniej pouczające. W jednym z filmów na swoim kanale TikTokerka wyjaśniła, że mieszkańcy jej lokalnej społeczności w małym miasteczku w Nowym Meksyku „wiedzieli o pokrewieństwie moich rodziców”.
Co więcej Cameron nigdy nie próbowała tego ukrywać.
„W szkole podstawowej opowiadałam o tym wszystkim, bo wydawało mi się fajne, że moi rodzice są rodzeństwem” – wyjaśniła.
Kontynuacja artykułu pod postem
Z czasem zaczęła patrzeć na to z innej perspektywy
TikTokerka dodała, że w końcu jednak nauczyciel poczuł potrzebę, by zainterweniować i udzielił jej kilku słów przestrogi.
„Dopiero mniej więcej w piątej klasie moja nauczycielka wzięła mnie na bok i stwierdziła: 'Hm, chyba nie powinnaś tego mówić ludziom’” – powiedziała Cameron.
Jak twierdzi TikTokerka dopiero gdy podrosła i uzyskała dostęp do internetu zdała sobie sprawę, że środowisko, w którym się wychowała, dalekie było od normalności.
Przyznała, że jej własne poglądy zaczęły się zmieniać, gdy lepiej zrozumiała, jak „niesłuszne” było to, że jej matka i ojciec byli rodzeństwem. To z kolei zmieniło jej perspektywę patrzenia na relację między rodzicami.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

TikTok / @foulmeat_
Pytania od internautów
W osobnym nagraniu Cameron odpowiedziała na pytanie komentującego, dotyczące tego, w jaki sposób dowiedziała się o pokrewieństwie swoich rodziców.
„Często porównuję to do sytuacji osób adoptowanych. Nigdy nie było to czymś, czego się wstydziłam. Myślę, że po prostu dlatego, że w moim otoczeniu jest to tak znormalizowane” – powiedziała.
„Mieszkam w naprawdę małym miasteczku – więc zawsze wiedzieliśmy. Byli z tego dumni!”
Cameron wyjaśniła, że jej rodzice początkowo nie wiedzieli o swoim pokrewieństwie. Okoliczności, w których dorastali nie są do końca jasne, i że zaczęli się spotykać, gdy jej ojciec wpadł po polowaniu do baru, w którym pracowała jej matka.
„Zaczęli się spotykać, zanim w ogóle wiedzieli, że są spokrewnieni” – powiedziała. „Jeśli to choć trochę pomoże”.
TikTokerka ujawniła, że jej rodzice są razem do dziś. Jednak w związku z tym, że nie korzystają z mediów społecznościowych, to nie wiedzą o jej nagraniach.
„Oni cały czas się kłócą” – powiedziała.
„Właściwie już z nimi nie rozmawiam, bo, wiecie, są szaleni”.
„Mieszkają w parku przyczep kempingowych, gdzie wszędzie pełno chomików”.
Jeden z komentujących na TikToku napisał: „Potrzeba kilku pokoleń chowu wsobnego, zanim zaczną ujawniać się pewne cechy fizyczne i psychiczne”.
„Dobrym przykładem są stare rodziny królewskie, które zawierały małżeństwa tylko po to, żeby zatrzymać pieniądze i w końcu zaczęli przejawiać pewne cechy”.
CZYTAJ TAKŻE:
Mężczyzna rozwodzi się z żoną przez karmienie piersią, twierdzi, że to „kazirodcze”