Mężczyzna przecięty przez wózek widłowy odpowiada na pytanie zadawane przez wszystkich

Loren Schauers doznał katastrofalnych obrażeń w przerażającym wypadku z udziałem wózka widłowego. W wyniku czego amputowano połowę jego ciała. Teraz, po latach mężczyzna odpowiada na pytanie, które zadaje mu wiele osób.

Ten dzień zaczął się jak każdy inny, ale niestety sprawy przybrały druzgocący obrót. W 2019 roku Loren Schauers z Great Falls w Montanie spadł z mostu, gdy obsługiwał wózek widłowy i całe życie przeleciało mu przed oczami.

Po wypadku mężczyznę przewieziono do szpitala, gdzie przeszedł pilną operację. Jego obrażenia były tak poważne, że lekarze musieli amputować całą dolną część ciała, wraz z jedną ręką. Chirurdzy informując o tym, że straci dolną połowę ciała zapytali, czy decyduje się na amputację.

„Spojrzał im prosto w oczy i powiedział, że nie obchodzi go jakie to będzie miało konsekwencje dla niego, ważne by przeprowadzili operację i utrzymali go przy życiu” – powiedziała jego żona, Sabia, w rozmowie z „ The Sun”.

Loren dodał: „To nie była trudna decyzja, by amputować połowę ciała, to był po prostu wybór między życiem a śmiercią”.

Najczęściej zadawane pytanie

Kilka lat po wypadku Loren i jego żona uruchomili kanał na YouTube, na którym dzielą się fragmentami swojego codziennego życia. Od tego czasu zyskali rzeszę fanów.

Jedno z najczęściej zadawanych pytań przez obserwatorów dotyczy tego, jak wypadek wpłynął na ich intymność.

„To bardzo osobiste pytanie, na które nigdy nie odpowiemy ani do którego nie będziemy nawiązywać, ponieważ jest to bardzo niegrzeczne” – powiedziała Sabia w wywiadzie dla Daily Star.

„Nie zapytałbyś przypadkowej pary na ulicy, jak uprawiają seks. To, że nasze okoliczności życiowe są inne, nie daje ludziom prawa do zadawania takiego pytania”.

Choć Loren i Sabia wyraźnie zaznaczają, że nie rozmawiają o swoim życiu seksualnym, to otwarcie odpowiadają na inne pytania.

„Kluczowym pytaniem jakie pojawia się od czasu naszego pierwszego filmu, jest to, jak Loren korzysta z toalety” – powiedziała Sabia podczas sesji pytań i odpowiedzi na żywo.

Po czym jej mąż wyjaśnił: „Mam kolostomię, wycięto mi okrężnicę, żebym mógł się wypróżniać. Mam też obustronne nefrostomie, czyli rurki, które prowadzą do nerek i odprowadzają płyn do worków, więc w ten sposób się wypróżniam, siusiam i pierdzę”.

„Mam niesamowitą żonę”

Loren i Sabia pobrali się w 2021 roku. Żona pomaga mu w opiece i wymienia worki kolostomijne. Niedawno Loren podzielił się wzruszającą wiadomością, w której wyraził wdzięczność za jej wsparcie.

„Nie mogę uwierzyć, że dzisiaj mija 6 lat, odkąd zmieniło się nasze życie i odkryłem, że mam partnerkę, która była gotowa być przy mnie przez cały ten czas. Mogło być o wiele gorzej, ale miałem szczęście do wspaniałej kobiety, którą mogę nazywać swoją żoną” – powiedział.

„Mam wspaniałą żonę, którą głęboko kocham i szanuję za wszystko, co zrobiła i przez co musiała przejść”.

CZYTAJ TAKŻE:

Dziewczynka musi mieć amputowaną nogę i ma nigdy nie chodzić – rok później robi swój pierwszy krok

Mama zmienia wózek córki w karetę Kopciuszka, która nawet świeci w ciemnościach

 

Czytaj więcej na temat...