Odpowiedź premiera Hiszpanii na groźbę handlową Trumpa

Władze Hiszpanii stanowczo sprzeciwiły się groźbie prezydenta Donalda Trumpa o zerwaniu handlu z tym krajem.

Premier Pedro Sánchez podsumował swoje stanowisko trzema mocnymi słowami.

Skrytykował Stany Zjednoczone

Ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran odbiły się szerokim echem na całym świecie. Kilka krajów Zatoki Perskiej jest w tę sprawę w ten czy inny sposób zaangażowanych.

W atakach, które rozpoczęły się 28 lutego po nieudanych negocjacjach dotyczących programu nuklearnego, zginął Najwyższy Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oraz kilku wysoko postawionych urzędników.

Najnowsze raporty o ofiarach amerykańsko-izraelskich ataków na Iran podają rozbieżne liczby. Według Towarzystwa Czerwonego Półksiężyca, od początku ataków w Iranie zginęło co najmniej 555 osób.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

eksplozja w Teheranie
Widok ogólny Teheranu z dymem widocznym w oddali po eksplozjach, do których doszło w mieście 2 marca 2026 roku w Teheranie w Iranie. (Zdjęcie: Contributor/Getty Images)

Jednak amerykańska agencja HRANA (Human Rights Activists News Agency) poinformowała o wyższej liczbie ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej. Ma ona wynosić co najmniej 742, w tym 176 dzieci.

Podczas gdy przedstawiciele Stanów Zjednoczonych twierdzą, że działania wojenne rozwijają się zgodnie z oczekiwaniami, ich stosunki z sojusznikami nie układają się już tak dobrze.

Premier Hiszpanii ostro skrytykował działania militarne USA i Izraela przeciwko Iranowi. Pedro Sánchez nazwał je „nieuzasadnioną i niebezpieczną interwencją wojskową”, która jego zdaniem narusza prawo międzynarodowe.

Wyrzuceni ze swoich baz

Władze Hiszpanii jasno dały do ​​zrozumienia, że ​​amerykańskie bazy wojskowe w tym kraju nie zostaną wykorzystane do ataków na Iran.

Minister spraw zagranicznych José Manuel Albares powiedział: „Chcę wyrazić się jasno i otwarcie. Bazy nie są wykorzystywane i nie będą wykorzystywane do niczego, co nie jest objęte porozumieniem [z USA], ani do niczego, co nie jest objęte Kartą Narodów Zjednoczonych”.

Minister obrony Margarita Robles dodała, że ​​wszelkie operacje z hiszpańskich baz „muszą być zgodne z prawem międzynarodowym i cieszyć się międzynarodowym wsparciem”.

Właśnie to rozgniewało Trumpa.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Donald Trump siedzi oparty o biurko
Biały Dom / Flickr

Przemawiając w Gabinecie Owalnym, Trump ostro skrytykował Hiszpanię, sojusznika NATO, oraz inne kraje europejskie za sprzeciwianie się jego żądaniom, stwierdzając:

„Hiszpania jest okropna. Właściwie, powiedziałem Scottowi [prawdopodobnie sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi], żeby zerwał wszelkie kontakty z Hiszpanią… byli nieprzyjaźni, więc powiedziałem mu, że Hiszpania nie ma absolutnie niczego, czego potrzebujemy, poza wspaniałymi ludźmi, mają wspaniałych ludzi. Ale nie mają wspaniałych przywódców”.

Trump zasugerował również, że mógłby wstrzymać wszelki handel z Hiszpanią. Jak dodał: „Mógłbym jutro, a nawet dziś, a nawet lepiej, wstrzymać wszystko, co ma związek z Hiszpanią, wszelkie interesy z nią związane”. Podkreślił, że ma ku temu podstawy prawne, twierdząc, że taki krok ochroni „bezpieczeństwo narodowe i gospodarcze”.

Odpowiedź Sáncheza

Teraz premier Hiszpanii Pedro Sánchez odpowiedział ze swojej rezydencji w La Moncloa, stanowczo potępiając tego typu słowne ataki:

„Nie będziemy współwinni czegoś, co jest złe dla świata i sprzeczne z naszymi wartościami i interesami, tylko z obawy przed czyimiś represjami”.

Kontynuując Sánchez dodał: „To niedopuszczalne, że niektórzy prezydenci zasłaniają się wojną, aby ukryć swoje porażki… Pytanie nie brzmi, czy jesteśmy po stronie ajatollahów, nikt nie jest. Pytanie brzmi, czy opowiadamy się za pokojem i przestrzeganiem międzynarodowego prawa. Stanowisko rządu można streścić w trzech słowach: Nie dla wojny”.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

premier Hiszpanii Pedro Sánchez
Shutterstock

Trump skrytykował również Hiszpanię za odmowę zwiększenia wydatków na obronność do 5% PKB. Poziomu, który osiągnęły już niektóre inne kraje europejskie.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który spotkał się wczoraj z Trumpem, podkreślił, że Hiszpania jest częścią Unii Europejskiej. To oznacza, że ​​podejmowanie wszelkich środków polityki handlowej będzie wymagało przestrzegania porozumień UE.

W 2025 roku Hiszpania wyeksportowała do USA towary o wartości około 26 miliardów dolarów, w tym produkty farmaceutyczne i oliwę z oliwek. Natomiast wartość towarów importowanych wyniosła około 21 miliardów dolarów. Według BBC urzędnicy podkreślili, że wszelkie zmiany w stosunkach handlowych muszą być dokonywane z poszanowaniem prawa międzynarodowego, przepisów UE oraz autonomii prywatnych firm.

A Wy co sadzicie o reakcji hiszpańskiego premiera? Uważacie, że ma rację sprzeciwiając się wojnie?

CZYTAJ TAKŻE:

Żołnierz wyjaśnia teorię „steka i homara”, ponieważ najnowszy posiłek żołnierzy USA budzi obawy związane z III wojną światową

10 najbezpieczniejszych miejsc w razie wybuchu III wojny światowej

 

Czytaj więcej na temat...