W Pawtucket w stanie Rhode Island doszło w poniedziałek po południu (16 lutego 2026 r.) do strzelaniny. Miała ona miejsce na terenie Dennis M. Lynch Arena, gdzie rozgrywano mecz szkolnego hokeja. Według policji zginęły trzy osoby, w tym sprawca, a trzy kolejne zostały przewiezione do szpitala w stanie krytycznym.
Co wiadomo o przebiegu zdarzenia
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że strzelanina miała miejsce w trakcie meczu hokeja z udziałem licznej publiczności. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe i policja, a spotkanie zostało przerwane. Funkcjonariusze podkreślają, że zawodnikom obu drużyn nic się nie stało. Ofiary są wśród osób na trybunach i w strefach dostępnych dla widzów.
Szefowa policji w Pawtucket, Tina Goncalves, przekazała na konferencji prasowej, że wszystko wskazuje na zdarzenie powiązane ze sporem rodzinnym. Śledczy zaznaczają, że weryfikują relacje świadków oraz zabezpieczone nagrania.
Sprawca nie żyje. Policja podaje wstępne informacje
Według Associated Press sprawca zmarł na miejscu. Policja ocenia, że była to rana postrzałowa zadana samemu sobie. AP podaje, że podejrzany został zidentyfikowany jako Robert Dorgan (używający także imienia Roberta Esposito).
W kilku relacjach pojawia się również wątek interwencji osoby postronnej, która próbowała obezwładnić napastnika, co mogło ograniczyć skalę tragedii.
Strzelanina – reakcje i dalsze kroki śledztwa
Władze miasta i służby podkreślają, że priorytetem jest teraz wyjaśnienie motywu oraz pełne odtworzenie przebiegu zdarzeń. Policja zapowiada dalsze przesłuchania świadków i analizę materiałów wideo. Wciąż nie podano oficjalnie pełnych danych ofiar (poza informacją, że – według AP – poza sprawcą zginęły dwie osoby dorosłe).
Czytaj także:
Stanowcza odpowiedź Rosji na najnowszą groźbę Trumpa dotyczącą Grenlandii
Elon Musk wygłasza przerażającą prognozę dotyczącą świata – „pozostało zaledwie kilka miesięcy”