Wysypka na szyi wywołuje kolejne spekulacje na temat zdrowia Donalda Trumpa

Po opublikowaniu nowych zdjęć z udziałem Donalda Trumpa pojawiły się kolejne spekulacje na jego temat. Czerwony, niepokojący ślad na jego szyi sprawił, że wiele osób znów zadaje sobie to samo pytanie. Jaki naprawdę jest stan zdrowia prezydenta USA?

Biały Dom odpowiada

Po tym jak Donald Trump pojawił się na ceremonii wręczenia Medalu Honoru z widocznie podrażnioną, strupowatą wysypką na szyi, padają kolejne pytania o jego zdrowie.

Obawy o stan zdrowia prezydenta pojawiają się od czasu, gdy powrócił do Białego Domu na drugą kadencję, czym zapisał się w historii jako najstarszy prezydent USA. Począwszy od siniaków na dłoniach po doniesienia o opuchniętych kostkach, każde publiczne wystąpienie wydaje się dawać kolejne powody do niepokoju.

Tym razem skupiono się na czymś, co wyglądało na intensywną, czerwoną wysypkę wzdłuż prawej strony szyi Trumpa. Po raz pierwszy zauważono ją podczas ceremonii w Białym Domu w poniedziałek, 2 marca. Na zdjęciach pokazano zaczerwienienie i strupki biegnące od ucha w dół, w kierunku linii włosów.

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Prezydent USA Donald Trump przemawia podczas ceremonii wręczenia Medalu Honoru w Sali Wschodniej Białego Domu w Waszyngtonie, Stany Zjednoczone, 2 marca 2026 r.
Prezydent USA Donald Trump przemawia podczas ceremonii wręczenia Medalu Honoru w Sali Wschodniej Białego Domu w Waszyngtonie, Stany Zjednoczone, 2 marca 2026 r. (Zdjęcie: Kyle Mazza/Anadolu via Getty Images)

Podczas gdy zdjęcia wysypki szybko rozprzestrzeniły się w internecie, Biały Dom starał się zbagatelizować wszelkie obawy. W oświadczeniu lekarz Białego Domu, dr Sean Barbabella, stwierdził: „Prezydent Trump stosuje bardzo popularny krem ​​na prawą stronę szyi, który jest profilaktycznym środkiem pielęgnacyjnym przepisanym przez lekarza Białego Domu”.

Wyjaśniając dodał też, że leczenie ma charakter tymczasowy:

„Prezydent stosuje tę kurację przez tydzień, a zaczerwienienie może się utrzymać przez kilka tygodni”.

Nie podano dalszych szczegółów dotyczących powodu przepisania leku.

Nawracające siniaki

Jednak wysypka na szyi nie była jedynym szczegółem, który przykuł uwagę. Podczas tej samej ceremonii prawa dłoń Trumpa wyglądała na posiniaczoną. Jest to więc znajomy widok dla wszystkich obserwatorów, którzy od ponad roku dostrzegają podobne ślady. Przebarwienie ponownie częściowo ukryto pod makijażem.

Tak więc już wcześniej spekulowano na temat przyczyn tych nawracających siniaków. Niektórzy sugerowali częste pobieranie krwi. Biały Dom odrzucił tę teorię, stwierdzając, że ślady są wynikiem ciągłych publicznych interakcji Trumpa. Poinformowano, że powstają, ponieważ „nieustannie pracuje i wita się z innymi ściskając dłonie przez cały dzień, każdego dnia”.

Sam Donald Trump odniósł się do tej kwestii na początku tego roku, stwierdzając w wywiadzie dla „The Wall Street Journal” , że przyjmuje dzienną dawkę aspiryny wyższą niż zalecana.
„Mówią, że aspiryna jest dobra na rozrzedzenie krwi, a ja nie chcę gęstej krwi przelewającej się przez moje serce” – powiedział.
„Chcę, żeby rzadka krew płynęła mi przez serce. Czy to ma sens?”

Trump ujawnił też wcześniej, że zdiagnozowano u niego przewlekłą niewydolność żylną. To schorzenie, które wpływa na przepływ krwi w nogach i może powodować obrzęki, dyskomfort i zmiany w wyglądzie skóry.

Jednak pomimo wielokrotnych zapewnień ze strony zespołu medycznego, że Donald Trump nadal jest zdolny do pełnienia urzędu, jego stan zdrowia wciąż przyciąga uwagę opinii publicznej. Nawet niewielkie zmiany wizualne szybko stają się tematem ogólnokrajowej dyskusji.

CZYTAJ TAKŻE:

Donald Trump odpowiada na groźby ze strony Iranu po tym, jak w atakach zginął Najwyższy Przywódca

23-letnia Brytyjka zastrzelona przez swojego ojca w Teksasie po „kłótni o Donalda Trumpa”

 

Czytaj więcej na temat...