Porażka Argentyny w niedzielnym finale Mistrzostw Świata była bolesna, ale dwóch piłkarzy zadbało o to, aby pewien szczególny moment ceremonii wręczenia medali nie pozostał niezauważony.
Kamera uchwyciła, jak Lisandro Martinez i Cristian Romero unikają uściśnięcia dłoni Donalda Trumpa podczas wręczania Argentyńczykom srebrnych medali.
Obaj zawodnicy uścisnęli dłonie prezydent Meksyku Claudii Sheinbaum i premiera Kanady Marka Carneya, którzy stali obok Trumpa na podium, dzięki czemu afront był nie do przegapienia.
Martinez posunął się jeszcze dalej, odmawiając również podania ręki prezydentowi FIFA Gianniemu Infantino.
Hiszpania wygrała mecz 1-0 po dogrywce i zdobyła swój drugi tytuł Mistrza Świata, a Trump i Infantino przekazali trofeum kapitanowi reprezentacji Hiszpanii, Rodriemu.
Przemoc na boisku
Porażka najwyraźniej mocno uderzyła w reprezentację Argentyny i nie wszyscy utrzymali emocje na wodzy.
Chwilę po końcowym gwizdku pomocnik Leandro Paredes rzucił się na Gavi’ego. Nahuel Molina również próbował uderzyć jednego z rezerwowych reprezentacji Hiszpanii, który wbiegł na boisko, by dołączyć do celebracji.
Messi ze łzami w oczach
Ta porażka była szczególnie emocjonalna, ponieważ oznaczała koniec międzynarodowej kariery Lionela Messiego w barwach Argentyny.
39-latek ze łzami w oczach patrzył na tłum po ostatnim gwizdku, kończąc w ten sposób jedną z najwspanialszych karier w historii futbolu.
Selekcjoner reprezentacji Argentyny, Lionel Scaloni, był równie emocjonalny i przerwał pomeczową konferencję prasową, otwarcie kwestionując swoją przyszłość na tym stanowisku.
„Czuję potrzebę zastanowienia się, bo nie wiem, czy będę w stanie dokonać czegoś tak wielkiego” – powiedział Scaloni.
CZYTAJ WIĘCEJ:
„Łysy z FIFA” podbił memy mundialu. Infantino był wszędzie – aż kibice zaczęli żartować
Zachowanie Lamine Yamala wobec dziewczyny zdziwiło i podzieliło kibiców