Rodzinne wakacje w Karolinie Południowej zakończyły się tragedią. 5-letnia Saylor Hayes zniknęła z domku letniskowego na Pawleys Island, a później znaleziono ją martwą w rzece Waccamaw.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.
Saylor Hayes była osobą niemówiącą i autystyczną. Podobno już wcześniej miała skłonności do tego by się oddalać i wykazywała szczególne zainteresowanie zbiornikami wodnymi.
Po zgłoszeniu zaginięcia dziewczynki w niedzielę 30 sierpnia władze rozpoczęły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Jej ciało odnaleziono następnej nocy.
W związku ze sprawą rodziców Saylor aresztowano i postawiono zarzuty narażenia zdrowia i życia oraz zaniedbania dziecka. Policja wciąż bada okoliczności towarzyszące zaginięciu dziewczynki.
Na krótko przed zniknięciem Saylor pozostawiono w pobliżu zbiornika wodnego
Jak wynika z ustaleń policji rodzice Saylor, John Herb Hayes III (70 l.) i Geordyn Nichole Hayes (31 l.), zostawili ją na krótko przed zniknięciem bez opieki w odległości około 15 metrów od zbiornika wodnego.
Dziewczynka miała około 108 cm wzrostu, blond włosy i niebieskie oczy. Ostatnio widziano ją w jasnoniebieskim jednoczęściowym kostiumie kąpielowym i różowo-białej opasce na kostce.
Ze względu na trudności z komunikacją, policja apelowała do każdego, kto ją zauważy, o podchodzenie do niej z dużą ostrożnością.
W poszukiwaniach wzięły udział setki osób i liczne agencje, wykorzystujące drony, helikoptery, psy tropiące i nurków.

W poniedziałek wieczorem, około godziny 21:45, przedstawiciele Departamentu Zasobów Naturalnych Karoliny Południowej odnaleźli Saylor w rzece Waccamaw.
Władze poinformowały, że na ciele dziewczynki nie stwierdzono wyraźnych śladów bezpośrednich obrażeń. Jednak oficjalnej przyczyny śmierci nie podano do publicznej wiadomości.
Rodzice rzekomo powiedzieli służbom o opasce lokalizacyjnej, której Saylor wcale nie miała na sobie
Śledztwo przybrało niepokojący obrót, gdy władze odkryły, że Saylor była zapisana do programu Project Lifesaver. To inicjatywa mająca na celu pomoc w lokalizowaniu osób z grupy ryzyka, które są skłonne do samowolnego oddalania się.
Uczestnicy projektu noszą małe nadajniki wysyłające spersonalizowany sygnał radiowy, który może być namierzany przez organy ścigania.
Jednak Saylor nie miała opaski na sobie, kiedy zniknęła.
Policja poinformowała, że bransoletkę z nadajnikiem znaleziono w pojeździe przed domem rodziny w Wirginii. To oznacza, że nie zabrano jej ze sobą do Karoliny Południowej.
Jak wynika z oświadczenia złożonego po aresztowaniu, rodzice dziewczynki rzekomo namawiali władze do korzystania z technologii śledzenia, mimo że wiedzieli, iż Saylor nie miała na sobie nadajnika.
Władze poinformowały, że ta informacja mogła spowodować przekierowanie akcji poszukiwawczych z pobliskiego zbiornika wodnego, gdzie ostatecznie znaleziono dziewczynkę.
„Gdyby Saylor miała na sobie nadajnik Project Lifesaver, ta technologia mogłaby pomóc ekipom poszukiwawczym zlokalizować ją znacznie szybciej” – powiedział szeryf hrabstwa Washington, Blake Andis.
„Każda minuta ma znaczenie, gdy zaginie bezbronne dziecko lub dorosły”.
Po opuszczeniu Karoliny Południowej rodziców Saylor aresztowano
Johna i Geordyn aresztowano we wtorek wieczorem w hrabstwie Carter w stanie Tennessee, po tym jak zatrzymali ich policjanci, gdy podróżowali czarnym SUV-em.
Obojgu postawiono zarzuty bezprawnego narażenia dziecka na niebezpieczeństwo lub umyślnego porzucenia dziecka w związku z zaginięciem i śmiercią Saylor, jak poinformowało Biuro Szeryfa Hrabstwa Georgetown.
„Jeśli dowody wskazują na prawdopodobną przyczynę, by sądzić, że dziecko bezprawnie umieszczono w okolicznościach zagrażających jego bezpieczeństwu, organy ścigania mają obowiązek podjąć działania” – powiedział szeryf Carter Weaver.
„Saylor była bezbronną pięciolatką, zależną od dorosłych odpowiedzialnych za jej opiekę i ochronę. Zasługiwała na bezpieczeństwo. Zasługiwała na ochronę”.
Parze już wcześniej stawiono zarzuty dotyczące ich dzieci
W związku ze śledztwem ponownie zwrócono uwagę na wcześniejsze kontakty pary z przedstawicielami opieki społecznej w Wirginii.
Według dokumentów sądowych, do których dotarł FitsNews, w lipcu 2023 r. Departament Usług Społecznych Hrabstwa Washington odebrał Johnowi i Geordyn dwójkę dzieci, w tym dziecko, którego inicjały rzekomo pokrywały się z inicjałami Saylor.
Z akt wynika, że u dzieci i ich rodziców wykryto obecność nielegalnych substancji. Zarzuty popełnienia przestępstwa w tej sprawie oddalono w lutym 2026 roku.
Podobno w tym samym miesiącu Geordyn aresztowano po tym, jak władze odebrały zgłoszenie dotyczące jej zachowania i później znalazły ją w samochodzie, w którym skończyło się paliwo, gdy przebywała z osobą małoletnią.
Na dwa tygodnie przed zaginięciem Saylor sąd rzekomo objął tę sprawę procedurą odroczenia wydania wyroku (deferred disposition), odkładając ostateczne orzeczenie do czasu spełnienia określonych warunków.
W miarę trwania śledztwa władze wciąż starają się ustalić, co dokładnie wydarzyło się między zaginięciem Saylor a odnalezieniem jej ciała.
Podziel się tą informacją z innymi osobami, które chcą być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata.
CZYTAJ TAKŻE:
Znaleziono ciało zaginionego 4-latka obok jego psa
Alex Batty zaginął na 6 lat – porwała go własna matka