Ariana Grande ostro krytykuje zwolenników Trumpa

Ariana Grande zamieściła na Instagramie post, który wywołał ogromne zdziwienie wśród jej odbiorców, ale i u osób, które na co dzień nie śledzą jej aktywności.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej na temat całej sytuacji.

Piosenkarka Ariana Grande wywołała sporą dyskusję wpisem na Instagramie. Wpis skierowała do zwolenników prezydenta Donalda Trumpa.

Grande w swoim wpisie kwestionuje politykę Trumpa. Zastanawia się, czy faktycznie przyniosła ona jakiekolwiek korzyści gospodarcze. A przynajmniej takie, jakich oczekiwali jego zwolennicy.

W poście zapytała wyborców Trumpa, czy prezydentowi udało się spełnić obietnice dotyczące niższych składek ubezpieczeniowych, obniżek cen artykułów spożywczych i silnej gospodarki.

We wpisie zakwestionowała również, czy korzyści ekonomiczne są warte wpływu, jaki nowa polityka wywarła na imigrantów, osoby transpłciowe i wolność słowa.

„Czy powszechne cierpienie innych opłaciło się Tobie tak, jak to obiecał, czy nadal czekasz?” – można przeczytać we wpisie, który udostępniła wraz ze swoim komentarzem. Udostępniony post został napisany przez aktywistę LGBTQ+ Matta Bernsteina.

To nie pierwszy raz

To nie pierwszy raz, gdy Ariana Grande wywołała kontrowersje. Wcześniej otwarcie mówiła o swoim aktywizmie i krytyce polityki prezydenta Donalda Trumpa, zwłaszcza w kwestiach imigracji i praw osób LGBTQ+. 

W czerwcu 2025 r. opublikowała wpis kongresmenki Alexandrii Ocasio-Cortez, która wzywała do impeachmentu Trumpa. Prezydent podjął wtedy decyzję o zbombardowaniu Iranu bez zgody Kongresu.

W tym samym miesiącu opublikowała mema z pytaniem: „które przestępstwa skutkują deportacją, a które wyborem na prezydenta”. Miało to nawiązywać do batalii prawnych, które Trump toczył w ostatnich latach. W 2024 roku Trump został skazany za 34 przypadki fałszowania dokumentacji biznesowej. Został również oskarżony o molestowanie seksualne, w tym o gwałt, przez ponad 26 kobiet.

Pod postem Grande ludzie zaczęli domagać się jej deportacji, mimo że jest obywatelką amerykańską. Pomimo negatywnej reakcji, z którą się mierzy, Ariana Grande nadal decyduje się na publikowanie takich postów.

Głośno wyrażała swoje poparcie dla Kamali Harris. W programie Saturday Night Live powiedziała: „Ostatni raz prowadziłam program w 2016 roku i byliśmy o krok od wyboru naszej pierwszej kobiety na prezydenta. Więc chyba do dwóch razy sztuka”.  

Kiedy prezydent Donald Trump wygrał wybory, zamieściła w mediach społecznościowych następującą wiadomość: „Trzymam za rękę każdą osobę, która dziś odczuwa niewyobrażalny ciężar tego wyniku”.

Ariana Grande od dawna jest jedną z najpopularniejszych gwiazd w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie śledzi ponad 370 milionów osób.

Podziel się tą historią osobami, które mogą ją uznać za interesującą.

Czytaj także:

Biały Dom odpowiada na viralowe zdjęcie AI, na którym widać pocałunek Donalnda Trumpa z asystentką, Natalie Harp

Lekarze dostrzegli u Donalda Trumpa niepokojący symptom, który może zwiększać ryzyko śmierci

 

Czytaj więcej na temat...