Brad Pitt przerwał spięcie Shii LaBeoufa i Scotta Eastwooda na planie filmu „Furia”

Scott Eastwood ujawnił, że Brad Pitt interweniował podczas napiętej sytuacji z Shią LaBeoufem na planie filmu „Furia”. Swojego kolegę z planu opisał jako „psychopatę”, który jest „ewidentnie udręczony”.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.

Praca u boku Brada Pitta to marzenie wielu aktorów. Jednak dla Scotta Eastwooda jednym z najsilniejszych wspomnień z kręcenia dramatu wojennego z 2014 roku „Furia” nie była scena przed kamerami, ale starcie poza kamerą z innym członkiem obsady, Shią LaBeoufem.

W podcaście „Armchair Expert with Dax Shepard”, Scott Eastwood (syn ​​legendarnego Clinta Eastwooda) wspominał napiętą atmosferę, jaką stworzył reżyser David Ayer przygotowując obsadę do roli zaprawionej w bojach załogi czołgu Sherman.

Wraz z Bradem Pittem, Shią LaBeoufem, Jonem Bernthalem, Michaelem Peñą i Loganem Lermanem aktorzy przeszli przez wymagający obóz szkoleniowy. Jego celem było wykształcenie w nich żołnierskiej więzi, jaka może rozwinąć się w walce.

Chociaż szkolenie miało zjednoczyć obsadę, pewna różnica zdań wkrótce wywołała spięcie między aktorami.

„Ten facet jest szalony”

Scott Eastwood wspominał, że zanim sytuacja stała się gorąca, LaBeouf wyrwał sobie jeden ząb i skaleczył się, aby móc wczuć się w rolę.

„To bardzo zaangażowany aktor… Z tego, co pamiętam, wyrwał sobie jednego z zębów, zanim w ogóle zaczęliśmy zdjęcia” – powiedział 40-letni Scott Eastwood Shepardowi w wywiadzie z 3 sierpnia.

„Potem się skaleczył. I pamiętam, że pomyślałem: 'Dobra, ten facet jest szalony’. Będę się trzymał od niego z daleka, bo tak naprawdę nie gram w tę grę. Można to zrobić, ale jest mnóstwo sposobów na zagranie w filmie”.

Pomimo chęci uniknięcia konfliktu, Scott Eastwood powiedział, że para ostatecznie pokłóciła się o scenę, w której grana przez niego postać wypluwa tytoń na czołg.

„Pewnego dnia miał atak i uznał, że nie powinienem pluć tytoniem na czołg… co było w scenariuszu” – powiedział Scott Eastwood i wyjaśnił, że wybuchł, gdy nieporozumienie z kolegą z planu się zaostrzyło.

„Hej, spieprzaj. Przestań się wygłupiać… Skopię ci tyłek” – powiedział Scott Eastwood gwieździe „Transformersów”, którą wcześniej opisał jako „koszmarnego wrzodu na tyłku.”

Po konfrontacji z Shią LaBeoufem, który najwyraźniej „zaczął się, wiesz, stawiać”, Scott Eastwood powiedział, że kilka osób zainterweniowało, zanim sprawa zaszła za daleko. Wśród nich był Pitt, który „jakoś rozładował” ten napięty moment”.

„Ewidentnie udręczony”

Z perspektywy czasu Scott Eastwood zasugerował, że konfrontacja z Shią LaBeoufem wynikała z szerszych napięć na planie filmowym i nie była odosobnionym incydentem. Według tej perspektywy, konflikt ten ilustrował głębsze trudności, z jakimi zmagał się aktor w tamtym czasie. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w wywiadach z twórcami filmu.

„Każdy miał z Shią momenty, które, jak sądzę, w pewnej chwili mogły doprowadzić do rękoczynów lub nie” – powiedział Scott, wskazując na wyraźną granicę między niezaprzeczalnym talentem LaBeoufa a zachowaniem, z którym mierzyli się podczas pracy nad filmem.

„Shia jest ewidentnie udręczony i być może ma jakieś problemy, i na pewno jest uzależniony” – powiedziała gwiazda filmu „Lucky Strike” w podcaście. „Przemysł filmowy przyciąga psychopatów, bo przecież chodzi o sztukę”.

„Jednocześnie, kiedy widzisz ten występ, myślisz sobie: 'O cholera, to jest magnetyczne’. To naprawdę interesujące” – dodał Scott Eastwood, chwaląc talent LaBeoufa.

Perspektywa Brada Pitta

Kilka lat przed tym, jak Scott Eastwood powrócił wspomnieniami do tego incydentu, 62-letni Pitt również opowiedział o tej sytuacji w rozmowie z GQ.

Według Pitta, zarówno on, jak i LaBeouf początkowo uważali, że Scott Eastwood okazuje brak szacunku czołgowi Sherman, plując na niego tytoniem. Nie zdawali sobie sprawy, że to było częścią scenariusza.

Kontynuacja artykułu pod postem

„Jechaliśmy drogą, ja byłem w wieżyczce, Shia przy drugiej, a Scott z tyłu pluł tytoniem” – powiedział Brad Pitt. „Zaczyna mnie to wkurzać, robi mi się gorąco, bo to nasz dom, a on go nie szanuje, rozumiecie? Więc powiedziałem w scenie z włączonymi kamerami: 'Posprzątasz to gówno’”.

„Shia to zauważył i musicie zrozumieć, że przeszliśmy już przez ciężki obóz szkoleniowy, wiele przeszliśmy w tym czołgu. Shia to widział i poczuł to samo, on nie szanuje naszego domu. Tak więc Shia zareagował tak samo jak ja i zaczął mówić” – powiedział Pitt i dodał, że „musiał wejść między nich”, żeby przerwać spięcie między dwoma kolegami z planu.

„Najzabawniejsze jest to”, wspominał Pitt, „że kiedy wróciliśmy do domu pod koniec dnia i przeczytaliśmy scenariusz, to było w nim napisane, że postać Scotty’ego 'żuje tytoń i wypluwa go na tył czołgu’. Robił po prostu to, co było w scenariuszu! Więc ostatecznie to my wyszliśmy na idiotów”.

Co sądzicie o tym, co Scott Eastwood powiedział o Shii LaBeoufie? Podzielcie się z nami swoimi przemyśleniami, a następnie udostępnijcie tę historię innym!

CZYTAJ TAKŻE:

Potwierdzono przyczynę śmierci wieloletniej partnerki Clinta Eastwooda, Christiny Sandery

Clint Eastwood ujawnia historię, o której milczał przez ponad 60 lat

 

Czytaj więcej na temat...