Wstrząsające ostatnie słowa reporterki NBC przed tragicznym wypadkiem helikoptera, w którym zginęły trzy osoby

Początkowo helikopter robił po prostu to, co setki razy wcześniej. Wraz z załogą krążył nad Los Angeles, podczas gdy w dole rozgrywały się dramatyczne wydarzenia, o których mówił cały kraj.

Jednak nagle coś zaczęło się dziać.

Śmigłowiec zaczął gwałtownie tracić wysokość. Obraz z kamery wewnątrz maszyny stawał się coraz bardziej chaotyczny, a rejestrator uchwycił kilka wstrząsających słów.

Były to jedne z ostatnich słów wypowiedzianych przez reporterkę stacji NBC4, Elianę Moreno.

38-latka zginęła we wtorek wieczorem, gdy śmigłowiec NewsChopper4 rozbił się w dzielnicy Chatsworth podczas relacjonowania tragicznego wypadku z udziałem SUV-a i autobusu miejskiego Metro – jak przekazała straż pożarna w Los Angeles (LAFD). W katastrofie zginął również pilot George Marciniw oraz trzecia osoba, która znajdowała się na ziemi. Natomiast kolejną osobę przewieziono do szpitala.

Kontynuacja artykułu pod postem

Śmigłowiec Eurocopter AS350 rozbił się krótko przed godziną 19:00 między budynkami komercyjnymi w bloku 9100 przy North Mason Avenue. Maszyna stanęła w płomieniach i podpaliła pobliskie pojazdy.

Ostatnie słowa Eliany Moreno

Jednak to wydarzenia z chwil poprzedzających katastrofę wstrząsnęły widzami najmocniej. Nagranie z wnętrza śmigłowca ukazuje moment, w którym maszyna traci stabilność, kamera zaczyna gwałtownie drżeć, a helikopter błyskawicznie traci wysokość.

Następnie, według The Sun, można usłyszeć Elianę Moreno, jak rozmawia z pilotem.

„Co? Nie możesz się poderwać?”

Te słowa padły zaledwie kilka chwil przed uderzeniem śmigłowca o ziemię.

Przyczyny katastrofy jeszcze nie ustalono, a śledczy federalni badają obecnie przebieg zdarzeń. Dochodzenie w sprawie tego tragicznego wypadku prowadzą Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) oraz Federalna Administracja Lotnictwa (FAA).

Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Eliana Moreno w helikopterze
Eliana Moreno / Instagram

Do tragedii doszło niedaleko innego śmiertelnego wypadku.

Dziennikarka i pilot prowadzili transmisję na żywo z pokładu helikoptera. Relacjonowali tragiczny wypadek z udziałem autobusu sieci Metro, w którym ucierpiało wiele osób. Z chwilą, gdy śmigłowiec NewsChopper4 nagle zaczął spadać, w tej samej strefie powietrznej znajdowało się kilka innych helikopterów stacji informacyjnych.

Potwierdziło się to co najgorsze

W studiu NBC4 zaczęło docierać do wszystkich, że ich redakcyjni koledzy już nigdy nie wrócą.

Prezenterka stacji, Colleen Williams, była akurat w trakcie programu na żywo, gdy do reżyserki napłynęła porażająca wiadomość o utracie łączności z ich własnym śmigłowcem.

„Możemy już potwierdzić, że śmigłowiec, który rozbił się dziś wieczorem w Chatsworth, około dwóch godzin temu, to rzeczywiście NewsChopper4” – powiedziała przez łzy.

„Jak informowaliśmy już wcześniej, gorączkowo weryfikowaliśmy napływające informacje. Docierało do nas, że to helikopter telewizyjny, a kontakt z naszymi ludźmi nagle się urwał. Teraz znamy już tragiczną prawdę. Właśnie potwierdzono, że dziś wieczorem, chwilę przed siódmą, w Chatsworth runął na ziemię nasz NewsChopper4”.

Po chwili prezenterka zwróciła się do widzów i powiedziała:

„Musimy teraz przerwać program na kilka minut. Potrzebujemy czasu, żeby to do nas dotarło, żebyśmy mogli odetchnąć i jakoś się pozbierać”.

Następnie przerwano transmisję programu.

Na miejsce tragedii ruszyło ponad 70 strażaków, którzy walczyli z czasem, by opanować potężny pożar.

Kontynuacja artykułu pod nagraniem

Praca była jej pasją

Widzowie w Południowej Kalifornii doskonale znali twarz i głos Eliany Moreno. Reporterka od lat relacjonowała dla nich wydarzenia z lotu ptaka. Swoją przygodę z dziennikarstwem lotniczym rozpoczęła w 2010 roku w Angel City Air, skąd trafiała do różnych lokalnych telewizji, by ostatecznie zasilić szeregi ekip NBC4 oraz Telemundo 52.

Eliana zwykła mówić o dziennikarstwie lotniczym jako o „najlepszej pracy na świecie”.

Latanie nad Los Angeles było dla niej czymś więcej niż tylko pracą. To była kariera, o której marzyła od dzieciństwa i przez lata oddawała się jej z wielką pasją. Koledzy z redakcji zapamiętali ją jako niezwykle szanowaną dziennikarkę, której głos towarzyszył widzom zawsze wtedy, gdy na dole rozgrywały się najważniejsze wydarzenia.

NBC4 i Telemundo 52 poinformowały w oświadczeniu:

„Z głębokim smutkiem informujemy, że śmigłowiec, który relacjonował wydarzenia z powietrza dla NBC4 i Telemundo 52, uległ we wtorek wieczorem tragicznemu wypadkowi w Los Angeles. Składamy najszczersze kondolencje rodzinom, przyjaciołom i współpracownikom ofiar”.

CZYTAJ TAKŻE:

Zidentyfikowano nowożeńców, którzy zginęli w tragicznym wypadku helikoptera podczas podróży poślubnej w Grecji

Katastrofa helikoptera w Nowym Jorku

 

Czytaj więcej na temat...