Zidentyfikowano nowożeńców, którzy zginęli w tragicznym wypadku helikoptera podczas podróży poślubnej w Grecji

Podróż poślubna pewnej brytyjskiej pary zakończyła się tragedią, gdy helikopter, którym lecieli na grecką wyspę, spadł na ziemię i eksplodował na kilka minut przed planowanym lądowaniem, w wyniku czego zginęli nowożeńcy i ich doświadczony pilot.

Alexander „Alex” Cromie i jego żona Marie Ebert wyruszyli w poniedziałek 17 sierpnia na wyspę Sifnos, rozpoczynając jedną z najszczęśliwszych podróży w ich życiu.

Za sterami samolotu z Markopoulo, niedaleko Aten, siedział 55-letni Giorgos Raikos, były oficer sił powietrznych, którego źródła opisują jako „niezwykle doświadczonego” pilota.

Podróż prawie dobiegała końca.

Według magazynu People, oczekiwano, że ich śmigłowiec wyląduje około godziny 18:15 i odleci zaledwie 25 minut później, ale gdy zbliżył się do wyspy, rutynowe lądowanie nagle przerodziło się w dramat.

„Nic nie zostało”

Jak podaje News 24/7, chwilę po godzinie 18 Raikos skontaktował się z kontrolą ruchu lotniczego i poinformował, że przygotowuje się do lądowania.

Potem komunikacja się urwała.

Krążące w internecie nagranie ukazuje, co wydarzyło się później. Widać na nim helikopter wirujący w powietrzu i gwałtownie tracący wysokość. Nadal obracając się, opada w kierunku wyspy, po czym rozbija się o pole i eksploduje, zamieniając się w kulę ognia, rozrzucając szczątki po okolicy, a w powietrzu unosi się gęsty dym.

Kiedy ekipy ratunkowe dotarły na miejsce zdarzenia, zniszczenia były druzgocące. Manolis Foundoulakis, zastępca burmistrza Sifnos, powiedział w wywiadzie dla News 24/7, że wszystkie trzy osoby na pokładzie zginęły na miejscu, a z helikoptera praktycznie „nic nie zostało”.

Dwie ofiary znaleziono podobno wśród szczątków, trzecią zaś odnaleziono niedaleko.

Według Foundoulakisa świadkowie mieszkający w pobliżu miejsca katastrofy twierdzili, że słyszeli „głośny, dziwny hałas” dochodzący z helikoptera na krótko przed jego upadkiem z nieba.

Co poszło nie tak?

Jak podaje grecka gazeta Ta Nea , do katastrofy doszło w normalnych warunkach pogodowych, na wyspie nie było wówczas silnych wiatrów.

Zmusiło to śledczych do próby ustalenia, co było przyczyną nagłej utraty kontroli nad śmigłowcem pilotowanym przez doświadczonego byłego pilota wojskowego.

Obecnie analizowane są informacje o locie i sam samolot. Śledczy biorą również pod uwagę możliwość wystąpienia usterki mechanicznej.

Dziwny hałas silnika zgłaszany przez mieszkańców i cisza, która zapadła po ostatniej rozmowie Raikosa z kontrolą ruchu lotniczego, staną się częścią szerszych działań mających na celu zrozumienie ostatnich chwil przed tragedią.

’Kochany przez wszystkich’

Cromie pracował dla amerykańskiej firmy inwestycyjnej Blackstone, gdzie w swoim profilu na LinkedIn widniał jako wiceprezes ds. rozwiązań w zakresie zarządzania majątkiem prywatnym.

„Jesteśmy wstrząśnięci tragiczną śmiercią trzech osób, w tym naszego kolegi Alexa Cromiego i jego żony Marie Ebert, którzy świętowali swój miesiąc miodowy” – powiedział rzecznik firmy, jak podaje BBC.

„Alex był kochany przez wszystkich, którzy go znali i z nim pracowali w Blackstone. Nasze myśli i modlitwy są z jego bliskimi”.

Ebert w lipcu 2025 r. zatrudniła się w firmie konsultingowej Bain & Company na stanowisku starszego specjalisty ds. reputacji rynkowej.

Jej koledzy również byli wstrząśnięci tą wiadomością.

„Jesteśmy zszokowani doniesieniami o tragicznym wypadku w Grecji, do którego doszło z udziałem jednej z naszych koleżanek i jej męża” – oświadczyła firma Bain & Company.

Spoczywajcie w pokoju. Wyrazy współczucia dla rodzin.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Mężczyzna, którego dłonie ważą ponad 9 kilogramów wyjawia, o co nieustannie pytają go ludzie

Przerażające szczegóły ataku aligatora, po którym ręka matki ledwo trzymała się ciała

 

Czytaj więcej na temat...