Rodzice odmawiają przeprowadzenia aborcji, 3 miesiące później przy kolacji odkrywają coś, co doprowadza ich do łez

Powitanie na świecie swojego pierwszego dziecka to naprawdę ogromna zmiana.

Miłość, której doświadczasz, jest nieporównywalna z czymkolwiek innym. To czas, w którym najważniejsze jest to, aby z Twoim maleństwem było wszystko w porządku.

Kiedy na świecie pojawiło się pierwsze dziecko Sary Heller – mały chłopiec imieniem Brody – kobiecie spadł kamień z serca, ale pojawiły się też pewne obawy.

W 24 tygodniu ciąży Sara i jej partner, Chris Eidam, dowiedzieli się o swoim synu niepokojących rzeczy.

Ostrzeżenie: poniżej znajdują się obrazy, które niektórym mogą wydać się drastyczne

Na zdjęciu znajduje się Sara, która trzyma na rękach swojego syna
Facebook/Sara Heller

Badanie USG wykazało, że Brody cierpi na niesłychanie rozległe rozszczepienie wargi i podniebienia. U niektórych dzieci oznacza to niewielką dziurę w wardze, ale przypadku Brody’ego szczelina sięgała od ust, aż do nosa.

To bardzo rzadki przypadek

Oczywiście rodzice malca mocno się zaniepokoili, kiedy zobaczyli zdjęcia z badania, a jednak zdecydowali się postąpić zupełnie inaczej, niż jest zalecane w przypadku choroby ich dziecka.

Lekarz powiedział, że na świecie jest tylko 9 takich przypadków.

„Zapytano nas, czy chcemy zachować ciążę” – powiedział ojciec chłopca, Chris Eidam, dla Omaha News.

Sara i Chris bez chwili wahania postanowili, że ich dziecko przyjdzie na świat.

Na zdjęciu znajduje się mały Brody niedługo po urodzeniu
Facebook/Sara Heller

Sara mówi, że chce zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają osoby z rozszczepieniem wargi i podniebienia.

Można być dumnym ze swojego dziecka, niezależnie od wszystkiego

„Nie ma nic złego w tym, aby być dumnym ze swojego dziecka, niezależnie od okoliczności. Chcieliśmy zmienić to, że na Facebooku/Instagramie pojawiają się skany USG i zdjęcia noworodków oraz dzieci w pierwszym roku życia tylko wtedy, gdy maleństwa są zupełnie zdrowe. Chcieliśmy rozprzestrzenić wiedzę  o rozszczepieniu wargi i podniebienia” – mama Brody’ego powiedziała dla Today.com.

Twarz płodu rozwija się w drugim i trzecim miesiącu ciąży. To właśnie wtedy zaczynają rosnąć poszczególne elementy twarzy.

Na zdjęciu znajduje się skan USG, na którym widać zdeformowaną twarz dziecka
Facebook/Sara Heller

Co roku w USA rodzi się około 2650 rodzi się z różnymi rozszczepieniami warg, szczęki bądź podniebienia. Eksperci wciąż starają się dojść do tego, dlaczego tak się dzieje. Jak dotąd wiadomo, że nie bez znaczenia są tu geny, które powodują rozszczepienia mniej więcej u jednej piątej chorych dzieci.

Dzieci urodzone z rozszczepieniem podniebienia często muszą poddać się wielu operacjom i przejść skomplikowane leczenie, aby nauczyć się jeść i mówić.

Sary i Chrisa nie było jednak stać na operację. Postanowili więc zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają rozszczepienie wargi i podniebienia.

Po opublikowaniu na Instagramie zdjęć swojego syna, Sara otrzymała wiele niestosownych komentarzy.

Na zdjęciu znajduje się mały Brody niedługo po urodzeniu, w koszulce z napisem "Każdy uśmiech ma swoją historię"
Facebook/Sara Heller

Jedna osoba napisała:

„Co jest nie tak z jego twarzą?”

Sara mówi, że nie tylko nie była zdziwiona takim komentarzem, ale że była wręcz przygotowana na to, aby bronić wyglądu swojego syna – wszak dopiero co się urodził.

Na zdjęciu znajduje się mały Brody niedługo po urodzeniu
Facebook/Sara Heller

Sara wyjaśnia:

„Postanowiłam, że zamiast się kłócić, będę uczyć. Takiego bowiem świata pragnę dla Brody’ego w przyszłości. Chcę, aby mój syn edukował innych, aby był adwokatem młodszych dzieci z rozszczepieniem. Dzieci, które jeszcze nie mogą mówić same za siebie” – powiedziała Sara Today.com.

Niespodziewany prezent

Pewnego wieczoru, nie tak dawno temu, Sara jadła kolację z Brodym i swoimi przyjaciółmi.

Kiedy wszyscy jedli, kelner położył na stole obok Sary coś, co wyglądało jak serwetka. Jednak kobieta bardzo szybko przekonała się, że z serwetką nie ma to nic wspólnego. Był to wypełniony czek. Sara nie umiała uwierzyć w to, co widzi. Był to czek na 1000 $, z adnotacją „Dla Twojego ślicznego dziecka.”

Na zdjęciu znajduje się Sara, która trzyma na rękach swojego syna
Facebook/Sara Heller

„Łzy natychmiast napłynęły mi do oczu, a w sercu pojawiło się szczęście, którego nie sposób opisać” – mówi Sara.

Ten hojny, niespodziewany datek pomógł Sarze i Chrisowi pokryć część kosztów opieki medycznej, której wymaga Brody.

Ostatnia operacja malca pomogła ukształtować jego wargę.

Na zdjęciu znajduje się Brody już po pierwszej operacji
Facebook/Sara Heller

Brody ma się dobrze, ale przed nim jeszcze kilka operacji. A to wszystko między 9 a 12 miesiącem jego życia.

Dzięki uzdolnionym lekarzom i chirurgom, w przyszłości Brody będzie mógł samodzielnie jeść i mówić. Obecnie jego rodzice są bardzo wdzięczni za ten miły gest, którego doświadczyli.

Na zdjęciu znajduje się Brody już po operacji, a obok niego tablica z napisem "bądź powodem, dla którego ktoś się dzisiaj uśmiechnie"
Facebook/Sara Heller

Niespodziewany dar od nieznajomego oznacza dla tej rodziny naprawdę wiele. Potrzebują bowiem wszelkiego wsparcia, jakie tylko mogą otrzymać!

Trudno się nie wzruszyć, widząc to piękne, szczęśliwe dziecko! Jestem pewna, że świat czeka na tego chłopca z otwartymi ramionami. Mając tak mądrych i kochających rodziców, Brody pokona każdą przeszkodę!

Na zdjęciu znajduje się uśmiechnięty Brody
Facebook/Sara Heller

Czasem świat staje się naprawdę przyjemnym miejscem. Pamiętajmy, że gest od nieznajomego dla kogoś może znaczyć naprawdę wiele!

Sprawmy, aby historia Brody’ego stała się przykładem hojności i serdeczności.

Udostępnij ten artykuł, jeśli uważasz, że wszystkie dzieci zasługują na miłość, szacunek i najlepszy start w życiu, niezależnie od tego, jak wyglądają!

Opublikowano w serwisie Newsner. Polub stronę.