Właściciel salonu fryzjerskiego w Michigan, który doradził transseksualnym klientom, aby „skorzystali z usług lokalnego groomera dla zwierząt”, poznał wynik wieloletniej batalii prawnej.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.
Komisja Praw Obywatelskich Michigan orzekła, że Studio 8 Hair Lab naruszyło stanowe prawo antydyskryminacyjne. Nastąpiło to po tym, jak właścicielka salonu Christine Geiger opublikowała w 2023 r. posty na Facebooku. Fryzjerka stwierdziła w nich, że w salonie osoby transpłciowe „nie są mile widziane”.
Fryzjerce nakazano usunięcie wpisów, świadczenie usług bez względu na tożsamość płciową klientów, ukończenie szkolenia antydyskryminacyjnego i opublikowanie oświadczenia, w którym uznane zostaną obowiązki wynikające z prawa stanu Michigan.
„Wolność słowa to jedno, ale mówienie ludziom, że nie są mile widziani w twojej firmie, to druga sprawa” – napisał jeden z internautów.
Posty na Facebooku wywołały dziesiątki skarg
Sprawa rozpoczęła się w lipcu 2023 roku, kiedy Christine Geiger, właścicielka Studio 8 Hair Lab w Traverse City w stanie Michigan, udostępniła kilka postów na Facebooku na temat osób transpłciowych..
W jednym z postów napisano: „Jeśli człowiek identyfikuje się jako ktoś inny niż mężczyzna/kobieta, to prosimy o skorzystanie z usług lokalnego groomera dla zwierząt”.
W dalszej części posta dodano: „Nie jesteś mile widziany w tym salonie. Kropka”.
Fryzjerka napisała również, że gdyby klienci poprosili pracowników o używanie preferowanych przez nich zaimków, pracownicy mogliby się do nich zwracać po prostu „hej ty”.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

W innym poście Christine Geiger argumentowała, że jej firma ma prawo odmówić świadczenia usług.
„To jest Ameryka; wolność słowa. Ta mała firma ma prawo odmówić świadczenia usług”.
Fryzjerka skrytykowała również gubernator Michigan Gretchen Whitmer i ustawodawstwo rozszerzające ochronę praw obywatelskich osób LGBTQ+ .
Posty szybko rozprzestrzeniły się w Internecie i spotkały się z powszechną krytyką.
Między lipcem a listopadem 2023 roku do Departamentu Praw Obywatelskich stanu Michigan wpłynęło ponad 20 skarg. Trzy z nich ostatecznie stały się podstawą postępowania sądowego przeciwko właścicielce salonu.
Choć żaden ze skarżących nie próbował umówić się na wizytę, urzędnicy stanowi wskazali, że prawo stanu Michigan zabrania firmom również publicznego ogłaszania, że grupy objęte ochroną są u nich niemile widziane.
Katie Adraianse, rzeczniczka Departamentu Praw Obywatelskich stanu Michigan, powiedziała dziennikowi „Daily Mail”, że ustawa Elliott-Larsen o prawach obywatelskich zabrania firmom publikowania oświadczeń wskazujących na odmowę świadczenia usług z powodu czyjejś tożsamości płciowej lub ekspresji płciowej.
Komisja orzekła, że salon naruszył prawo stanu Michigan
Po prawie trzech latach dochodzeń i przesłuchań Komisja Praw Obywatelskich Michigan orzekła, że Studio 8 Hair Lab naruszyło ustawę Elliott-Larsen o prawach obywatelskich.
Stwierdzono, że posty Christine Geiger na Facebooku wykraczały poza wyrażanie osobistych opinii, ponieważ publicznie wskazano, że klienci transpłciowi nie będą obsługiwani.
Przewodniczący Komisji Luke Londo powiedział, że decyzja ta stanowi ważny precedens prawny.
„To orzeczenie stanowi precedens, zgodnie z którym żadna firma nie może publicznie dyskryminować bez konsekwencji. Niezależnie od tego, czy ma to miejsce twarzą w twarz, czy w mediach społecznościowych”.
Komisja uznała również, że Studio 8 kwalifikuje się jako miejsce użyteczności publicznej, w związku z czym podlega przepisom antydyskryminacyjnym stanu Michigan.
Urzędnicy zauważyli, że posty Christine Geiger na Facebooku nie powoływały się na przekonania religijne jako podstawę odmowy obsługi klientów transpłciowych. Poinformowali również, że fryzjerkę powiadomiono o przesłuchaniach, ale zdecydowała się nie brać w nich udziału.
Komisja stwierdziła ponadto, że salon podjął działania odwetowe wobec skarżących po tym, jak Christine Geiger pozwała ich później za zgłoszenie jej postów na Facebooku urzędnikom stanowym.
Właścicielce salonu nakazano usunięcie postów i ukończenie szkolenia
Zgodnie z wyrokiem sądu właścicielka Studia 8 Hair Lab musi usunąć posty z Facebooka i powstrzymać się od publikowania podobnych oświadczeń w przyszłości.
W salonie należy również świadczyć usługi klientom niezależnie od ich tożsamości płciowej lub ekspresji płciowej.
W ciągu 120 dni Christine Geiger musi ukończyć szkolenie antydyskryminacyjne. Ma też wywiesić w salonie ogłoszenie wyjaśniające przepisy stanu Michigan dotyczące przeciwdziałania dyskryminacji.
Ponadto właścicielkę salonu zobowiązano do opublikowania na swojej stronie na Facebooku oświadczenia, w którym potwierdzi, że musi przestrzegać Ustawy Elliotta-Larsena o Prawach Obywatelskich.
Wymagane oświadczenie brzmi: „Studio 8 Hair Salon jest miejscem użyteczności publicznej w rozumieniu ustawy stanu Michigan o prawach obywatelskich Elliott-Larsen”.
W dalszej części można przeczytać: „Jesteśmy zobowiązani i zamierzamy przestrzegać… dostarczając nasze produkty i usługi wszystkim potencjalnym i obecnym klientom, bez względu na ich tożsamość płciową lub ekspresję płciową”.
Komisja nakazała również Studio 8 pokrycie kosztów sądowych i honorariów adwokackich skarżących. Dokładną kwotę ustali sędzia administracyjny.
Informacje o wyroku zostaną również przekazane Radzie Kosmetologii stanu Michigan. Ta może zdecydować o ewentualnym wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec licencji zawodowej Christine Geiger.
Christine Geiger planuje odwołać się od tej decyzji
Adwokat Christine Geigera, David Delaney, powiedział, że salon zamierza zaskarżyć decyzję sądu.
Jak stwierdził, sprawa dotyczy wypowiedzi, a nie dyskryminacyjnego zachowania.
„W tej sprawie chodzi o to, co ktoś powiedział. Nie o to, co ktoś zrobił.”
David Delaney argumentował również, że żadnemu klientowi nie odmówiono strzyżenia lub skorzystania z usług salonu.
„Słowa nie są przejawem dyskryminacji”.
Według adwokata, Christine Geiger jest chrześcijanką, która wierzy, że Bóg stworzył tylko mężczyzn i kobiety, i chciała, aby w jej salonie odzwierciedlano te przekonania.
Stwierdzono również, że Studio 8 nie miało możliwości pełnego skorzystania ze swoich praw konstytucyjnych związanych z wolnością słowa, wolnością wyznania i procesem z udziałem ławy przysięgłych.
Urzędnicy stanowi odrzucili ten argument. Stwierdzono, że sprawa nie dotyczy osobistych przekonań Christine Geiger, ale publicznego ogłaszania, że niektórzy klienci nie zostaną obsłużeni.
Studio 8 ma 30 dni na odwołanie się od decyzji komisji do sądu okręgowego.
Jeśli nie dojdzie do wniesienia apelacji Biuro Prokuratora Generalnego stanu Michigan może wystąpić o wydanie przez sąd nakazu zobowiązującego salon do zastosowania się do orzeczenia.
Spór rozpoczął się po rozszerzeniu ochrony osób LGBTQ+ w stanie Michigan
Spór prawny rozpoczął się wkrótce po tym, jak Michigan rozszerzyło ochronę praw obywatelskich osób LGBTQ+.
Gubernator Gretchen Whitmer podpisała ustawę dodającą kwestie orientacji seksualnej i tożsamości płciowej do ustawy Elliott-Larsen Civil Rights Act.
Chociaż oficjalnie zmiany weszły w życie w lutym 2024 r., to urzędnicy stanowi zauważyli, że sądy w Michigan już wcześniej interpretowały tę ustawę jako chroniącą ludzi przed dyskryminacją ze względu na tożsamość płciową i orientację seksualną.
Komisja Praw Obywatelskich Michigan po raz pierwszy przyjęła taką interpretację w 2018 r.
W 2020 r. sędzia Sądu Stanowego Michigan orzekł, że ochrona tożsamości płciowej jest konieczna, a w 2022 r. Sąd Najwyższy stanu Michigan orzekł, że dyskryminacja ze względu na orientację seksualną jest również zabroniona na mocy prawa.
Studio 8 pozwało oddzielnie trzy osoby w 2023 r., usiłując w ten sposób powstrzymać postępowanie w sprawie praw obywatelskich.
W 2024 r. sędzia oddalił pozew, uznano go za błahy. Stwierdzono, że złożono go w celu zastraszenia lub zemsty na skarżących.
Tą odrębną apelację nadal rozpatruje Sąd Apelacyjny stanu Michigan.
Podziel się tym z innymi, aby mogli być na bieżąco.
CZYTAJ TAKŻE:
Transseksualny student wpadł w złość przed kamerą, gdy strażnik źle określił jego płeć
Nauczyciel zawieszony za odrzucenie preferowanych zaimków odnosi duże zwycięstwo w sądzie