Żona Bruce’a Willisa przekazuje aktualne informacje o stanie zdrowia aktora – w związku z demencją przeprowadził się do „drugiego domu”

Jak poinformowała żona Bruce’a Willisa, Emma Heming Willis, aktor mieszka teraz w parterowym domu, oddzielonym od rodziny, w ramach opieki nad chorym na demencję.

W nowym programie specjalnym stacji ABC, Emma & Bruce Willis: The Unexpected Journey, Emma opowiedziała o jednej z „najtrudniejszych decyzji”, jaką musiała podjąć do tej pory w obliczu druzgocącej diagnozy, jaką usłyszał jej mąż.

Czytelnicy zapewne pamiętają, że u Willisa otępienie czołowo-skroniowe (FTD) zdiagnozowano w 2023 roku. Niecały rok po tym, jak początkowo zdiagnozowano u niego afazję.

Po wycofaniu się kultowego aktora znanego choćby z serii filmów „Szklana pułapka” z życia publicznego, informacje na temat jego stanu zdrowia pojawiały się rzadko. W marcu informator powiedział reporterom In Touch, że Willis „nie okazuje zbyt dużego łaknienia”. Dodał, że jego waga i zmniejszony apetyt są oznakami pogarszającej się kondycji.

„Według członków rodziny, wyzwaniem w domu jest zapewnienie mu wystarczającej ilości jedzenia. To, aby nie opuszczał posiłków. I aby jego dieta była bogata w produkty, które mają szansę poprawić jego zdrowie, a nie mu zaszkodzić… To smutna sytuacja, która powinna być znana każdemu, kto ma bliskiego członka rodziny cierpiącego na demencję lub chorobę Alzheimera”. 

Informator dodał, że jego bystrość umysłu słabnie. „Nie może się już komunikować i ma trudności z rozpoznawaniem ludzi”.

Bruce Willis i Emma Heming na nowojorskiej premierze filmu „Glass” w teatrze SVA 15 stycznia 2019 roku. (Zdjęcie: Jamie McCarthy/Getty Images)

Żona Bruce’a Willisa

Emma Heming Willis wyznała, że ​​„błędne informacje, że w moim mężu nie ma już radości, wywołały w niej bolesne reakcje”.

W nowym specjalnym programie ABC, wyemitowanym 26 sierpnia, Emma powiedziała Diane Sawyer, że jej mąż został przeniesiony do osobnego domu, aby zapewnić mu lepszą opiekę.

„Wiedziałam przede wszystkim, że Bruce będzie tego chciał dla naszych córek.” – Mówi Emma o dwójce ich wspólnych dzieci, 13-letniej Mabel Ray i 11-letniej Evelyn Penn. „Chciałby, żeby trafiły do ​​domu bardziej dostosowanego do ich potrzeb, a nie do jego”.

Emma opowiedziała, jak rodzina podjęła decyzję o przeprowadzce Bruce’a do pobliskiego drugiego domu „jakiś czas temu”. Zrobili to, gdy dowiedzieli się, że hałas może podrażniać stan aktora. Oznaczało to, że jej córki nie mogły już organizować spotkań towarzyskich i nocowań.

„Nie wiedziałam, czy rodzice będą czuli się komfortowo, zostawiając dziecko w domu” – powiedziała Emma. „Izolowałam całą rodzinę, i to było celowe… To był trudny czas”.

Pierwsze objawy

Szczegółowo opisała także, w jaki sposób nowe mieszkanie Bruce’a będzie dla rodziny czymś w rodzaju „drugiego domu”.

„Często tam jesteśmy” – wyjaśniła Emma. „To nasz drugi dom, więc dziewczyny trzymają tam swoje rzeczy”.

„To, wiesz, dom pełen miłości, ciepła, troski i śmiechu. Wspaniale było widzieć, jak wielu przyjaciół Bruce’a wciąż się dla niego pojawia, wiesz, wnoszą życie i radość”. 

Emma Heming Willis opowiedziała też o wczesnych objawach u swojego męża, opisując je jako „niepokojące i przerażające”.

„Jak na osobę bardzo rozmowną i zaangażowaną, był po prostu odrobinę cichszy, a kiedy zbierała się rodzina, po prostu się rozpływał.” – Heming Willis opowiedziała w rozmowie z ABC o pierwszych oznakach, jakie zaobserwował u swojego męża.

„Wydawał się trochę wycofany, trochę chłodny, zupełnie inny niż Bruce, który był bardzo ciepły i czuły. Zupełne przeciwieństwo tego było niepokojące i przerażające”.

Bruce Willis widziany w swoim samochodzie 21 września 2024 roku w Brentwood w Kalifornii. (Zdjęcie: MEGA/GC Images)

„Bruce nadal jest bardzo mobilny” – powiedziała Emma. „Bruce jest ogólnie w naprawdę świetnym zdrowiu, tylko jego mózg go zawodzi.

„Język się zmienia i, wiesz, nauczyliśmy się adaptować. Mamy sposób komunikowania się z nim, który jest po prostu inny”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ostatnie słowa Stanisława Soyki poruszają do głębi. Artysta przeczuwał swój koniec

Paige Bell: martwa stewardesa na jachcie z „ranami szyi”

 

Czytaj więcej na temat...