Książę William w końcu przerywa milczenie po najnowszych doniesieniach o powiązaniach Andrzeja z Epsteinem


Książę William przerwał milczenie po tym, jak nazwisko jego wuja, Andrew Mountbatten-Windsor, widnieje w niedawno opublikowanych aktach Epsteina. Publiczna reakcja przyszłego króla pojawiła się w obliczu nasilających się oskarżeń.

30 stycznia Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych upublicznił jak dotąd największy zbiór materiałów związanych z Jeffreyem Epsteinem. To ponad 3 miliony stron dokumentów, 180 000 zdjęć i 2000 filmów. Akta opublikowano na mocy ustawy o przejrzystości akt Epsteina. Ujawniają one rozległą i niepokojącą sieć powiązań zmarłego finansisty, co wznieciło na nowo globalną kontrolę jego powiązań z wpływowymi elitami.

Spośród znanych nazwisk, które się w nich pojawiają, jedno z nich ponownie zwraca uwagę. Jest nim Andrew Mountbatten-Windsor, brytyjski członek rodziny królewskiej, szerzej znany jako książę Andrzej.

​​„Byli w tym razem”

Najnowsze akta zawierają trzy niedatowane zdjęcia, na których Andrzej klęczy nad leżącą na ziemi, w pełni ubraną kobietą, której zamazano twarz. Na dwóch z nich Andrzej dotyka jej talii lub brzucha, na trzecim zaś patrzy prosto w obiektyw i unosi się nad nią na czworakach.

Jednak nie tylko te zdjęcia rzucają cień na byłego księcia.

Nowo opublikowane akta ujawniają również wymianę e-maili między 65-letnim Andrzejem i Epsteinem, która miała miejsce w 2011 roku, czyli kilka lat po skazaniu finansisty.

W jednej z wiadomości Andrzej rzekomo prosi Epsteina, aby „utrzymywali bliski kontakt” i zauważa, że ​​„byli w tym razem”. To rodzi pytania o naturę ich relacji już po skazaniu Epsteina.

W aktach znajdują się również informacje, że ​​Andrzej i Epstein zaprosili egzotyczną tancerkę do udziału w trójkącie w rezydencji skazanego pedofila na Florydzie. Inne z oskarżeń głosi, że były książę udostępniał poufne raporty z oficjalnych wizyt zagranicznych, gdy pełnił funkcję brytyjskiego wysłannika ds. handlu w latach 2010-2011.

Dokumenty te zdają się przeczyć twierdzeniom Andrzeja z wywiadu dla BBC z 2019 roku, że zerwał więzi z Epsteinem po 2010 roku.

„Współczucie” dla ofiar i ocalałych

Pomimo tych zapewnień, powiązania Andrzeja z Epsteinem mają poważne konsekwencje osobiste i instytucjonalne.

„Ich Królewskie Mości pragną jasno wyrazić, że ich myśli i najszczersze współczucie są i pozostaną z ofiarami i osobami, które przeżyły wszelkie formy nadużyć” – oświadczył Pałac Buckingham 30 października, według magazynu People.

Od tego czasu Andrzeja pozbawiono królewskich tytułów i obowiązków, a wraz z eskalacją skandalu przestał udzielać się publicznie.

Zmianie uległa również jego sytuacja mieszkaniowa. Pałac Buckingham informował wcześniej, że Andrzej opuści Royal Lodge w Windsorze na początku 2026 roku. Jednak w obliczu nowych informacji o jego powiązaniach z Epsteinem, wyprowadził się przed terminem. Obecnie mieszka w prywatnej posiadłości królewskiej Sandringham.

„Pamiętajmy o ofiarach”

Wysocy rangą członkowie rodziny królewskiej tradycyjnie unikali bezpośredniego komentowania oskarżeń wobec Andrzeja. Jednak ponowne upublicznienie dokumentów związanych z Epsteinem skłoniły ich do udzielenia ostrożnych wypowiedzi na ten temat.

Niedawno o tę kwestię zapytano księcia Edwarda podczas konferencji rządowej w Dubaju.

Odnosząc się do oskarżeń wobec Andrzeja, książę Edward powiedział CNN ,,że zawsze najważniejsza jest pamięć o ofiarach i o tym, kim są poszkodowani w tej całej sytuacji? W tej sprawie poszkodowanych jest wiele osób”.

Tym sposobem stał się pierwszym członkiem rodziny królewskiej, który po ostatnich wydarzeniach wypowiedział się publicznie na temat oskarżeń pod adresem Andrzeja.

„Głęboko zaniepokojeni”

Jego słowa dały początek dalszym komentarzom ze strony rodziny królewskiej. Oto jak 43-letni książę William i 44-letnia Kate odnieśli się do najnowszych informacji.

Według BBC, rzecznik księcia Williama i księżnej Kate potwierdził ich stanowisko po ujawnieniu najnowszych informacji, stwierdzając: „Mogę potwierdzić, że książę i księżna Walii są głęboko zaniepokojeni kolejnymi doniesieniami”.

„Ich myśli nadal koncentrują się na ofiarach” – kontynuował rzecznik.

To pierwszy raz, kiedy przyszły król i królowa publicznie odnieśli się do kontrowersji, kiedy to wuj Williama ponownie mierzy się z krytyką w związku z jego powiązaniami z Epsteinem.

Oświadczenie księcia Williama pojawiło się w momencie jego przygotowań do podróży do Arabii Saudyjskiej, gdzie rozpocznie trzydniową oficjalną wizytę. Jak poinformowało BBC, wizyta ta ma „niezwykle duże znaczenie dyplomatyczne”.

Co sądzisz o tym, jak rodzina królewska poradziła sobie z oskarżeniami dotyczącymi Andrzeja? Podziel się z nami swoimi przemyśleniami, a następnie udostępnij artykuł, abyśmy mogli poznać opinie innych.

CZYTAJ TAKŻE:

Czy Jeffrey Epstein wcale nie umarł, tylko żyje w Izraelu? Nowa fala teorii spiskowych po ujawnieniu akt

Książę Edward przerywa milczenie rodziny królewskiej w sprawie skandalu z udziałem Andrzeja i Epsteina

 

Czytaj więcej na temat...