Brad Pitt ujawnia, dlaczego po siedmiu latach abstynencji wrócił do alkoholu

Brad Pitt zachowywał trzeźwość przez siedem lat po dekadach picia. Jednak teraz postanowił przerwać swoją abstynencję, a oto powód, który za tym stoi.

Brad Pitt bardzo otwarcie wypowiada się o swoich zmaganiach z alkoholem, m.in. o korzystaniu z pomocy AA, a także o swojej trzeźwości.

Gwiazda Hollywood powiedziała w wywiadzie dla GQ w 2017 roku, że z trudem przypomina sobie choćby jeden dzień od ukończenia studiów, w którym nie piła ani nie paliła trawki. Jednak w 2019 roku Brad Pitt powiedział sobie dość. Postanowił całkowicie porzucić picie.

W 2019 roku aktor powiedział w wywiadzie dla „The New York Times”, że spędził 18 miesięcy w grupie wsparcia dla mężczyzn. Co było dla niego bardzo pomocne, zwłaszcza w początkowym okresie jego trzeźwości.

„To było wtedy, gdy po raz pierwszy zaczynałem trzeźwieć” – powiedział Pitt w podcaście 'Armchair Expert’ w 2025 roku. „To było po prostu niesamowite. Mężczyźni dzielili się swoimi doświadczeniami, słabościami, potknięciami, pragnieniami, bólem i przy tym mieli w sobie mnóstwo humoru”.

Brad Pitt przyznał, że początkowo mówienie o swoich doświadczeniach było trudne. Z czasem jednak powoli odnalazł w sobie odwagę, by się otworzyć i podzielić tym, co przeżył.

Brad Pitt wyjawia, dlaczego zrezygnował z trzeźwości po 7 latach bez alkoholu

„Byłem właściwie na kolanach i byłem naprawdę otwarty na pomoc” – wyjaśnił. „Próbowałem wszystkiego, wszystkiego, co ktokolwiek mi podsuwał. To był trudny czas. Potrzebowałem resetu”.

Aktor dodał: „To po prostu wiele dla mnie znaczyło. Wszyscy byli tak otwarci”.

W 2020 roku, podczas rozdania Oscarów, Brad Pitt podziękował jednej osobie, która pomogła mu wytrzeźwieć: Bradleyowi Cooperowi.

„Wytrzeźwiałem dzięki temu facetowi i od tamtej pory każdy dzień jest szczęśliwszy” – powiedział ze sceny.

Teraz Brad Pitt postanowił przerwać swoją abstynencję. W nowym wywiadzie dla Esquire wyjaśnił, że stara się pić w znacznie bardziej „umiarkowany sposób” i dodał, że poznał swoje granice, jeśli chodzi o alkohol.

„Koniec z abstynencją”

„Parę razy za bardzo uwierzyłem w siebie, spróbowałem i pomyślałem: 'No tak, nie, to nie dla mnie. Nie w dużych ilościach’” – powiedział Brad Pitt. „Mogę wypić kilka kieliszków, ale nie mogę dużo. Muszę podchodzić do tego profesjonalnie”.

„Byłem trzeźwy przez siedem lat” – dodał. „A teraz znowu skończyłem z abstynencją”.

62-latek wspomniał o jednej ze swoich przyjaciółek, która bardzo pomogła mu w zrozumieniu, czym jest „zrównoważone picie”.

„A ona na to: 'Tak, mógłbyś tak postąpić. Zaszyć się w jakimś aśramie i odnaleźć wewnętrzny spokój’” – wspomniał. „Ale zaraz dodała: 'Sama nie wiem, ja wierzę w doświadczanie człowieczeństwa, a to oznacza, że jestem tu po to, by poczuć wszystko. Poczuć absolutnie wszystko. Zarówno euforyczne uniesienia, jak i głębię rozrywających duszę upadków’”.

CZYTAJ TAKŻE:

Brad Pitt przerwał spięcie Shii LaBeoufa i Scotta Eastwooda na planie filmu „Furia”

Brad Pitt doznał kolejnego ciosu od rodziny, jego najmłodszy syn Knox zmienił nazwisko

 

Czytaj więcej na temat...