Robert De Niro nigdy nie stronił od krytyki Donalda Trumpa. Tymczasem długotrwały spór między aktorem a prezydentem znów się zaostrzył.
Robert De Niro publicznie skrytykował Donalda Trumpa i jego administrację, nazywając prezydenta „idiotą”.
Podczas występu w podcaście Nicolle Wallace „The Best People” aktor powiedział: „Musimy się go pozbyć. On zrujnuje kraj. Nie chcę, żeby wszyscy chodzili ze swoimi MAGA, amerykańskimi flagami, jakby byli jedyni. My też jesteśmy Amerykanami” – jak poinformowało VT.
Robert De Niro ponowił swoją krytykę, jako gospodarz wydarzenia politycznego o nazwie „State of the Swamp” (Stan Bagna), co stanowiło nawiązanie do orędzia Trumpa o stanie państwa, które miało miejsce wcześniej tego samego dnia. Aktor wyznał, że czuje się „zdradzony” przez własny kraj i przekonywał, że USA muszą powrócić do zasad, które jego zdaniem uczyniły kraj silnym.
„Nie musi być idealnie, ale należy powrócić do wartości, które dały nam siłę i człowieczeństwo”.
„Jeśli chcecie, aby nasi przywódcy byli odpowiedzialni, jesteście oddani konstytucji i praworządności. Jeśli chcecie, aby Stany Zjednoczone Ameryki były godne waszej miłości, bądźcie gotowi wyjść razem na ulice, a odzyskamy nasz kraj”.
Donald Trump nie zamierzał tego tak zostawić.
Odpowiedź Donalda Trumpa
Prezydent odpowiedział na portalu Truth Social, gdzie najpierw ostro skrytykował kongresmenki Partii Demokratycznej Ilhan Omar i Rashidę Tlaib za ich zachowanie podczas orędzia o stanie państwa.
Trump oskarżył te dwie polityczki o działanie na szkodę kraju i stwierdził, że powinny zostać odesłane „tam, skąd przyszły”.
„Wystarczy spojrzeć na te dwie inteligentki z niskim IQ, Ilhan Omar i Rashidę Tlaib. To, jak wczoraj w nocy darły się bez opamiętania podczas tak eleganckiego, ważnego i pięknego wydarzenia, jakim było Orędzie o Stanie Państwa… Miały te swoje wybałuszone, przekrwione ślepia obłąkanych bab. WARIATKI, chore psychicznie i niezrównoważone, które powiem wprost wyglądają, jakby urwały się z zakładu zamkniętego”.
„Kiedy widzi się ludzi zdolnych do takich zachowań, a wiemy przecież, że to zakłamani i skorumpowani politycy, tak bardzo szkodliwi dla naszego kraju, powinniśmy odesłać ich z powrotem tam, skąd przybyli i to jak najszybciej, jak to możliwe.
„Oni mogą jedynie zaszkodzić Stanom Zjednoczonym Ameryki, nie potrafią zrobić nic, by im pomóc”.
„Powinni wsiąść na łódź”
Jednak Trump na tym nie poprzestał. Skierował również swoją uwagę na Roberta De Niro i wziął na celownik zwłaszcza krytykę, jaką aktor skierował pod adresem jego administracji.
Prezydent zasugerował, że De Niro również powinien opuścić kraj, jak napisał: „Właściwie to powinny wsiąść do jednej łodzi z cierpiącym na syndrom obsesji na moim punkcie Robertem De Niro. To kolejna chora i obłąkana osoba z moim zdaniem skrajnie niskim ilorazem inteligencji, która nie ma absolutnie żadnego pojęcia o tym, co robi lub mówi, a część z tych rzeczy ma wręcz charakter PRZESTĘPCZY!
„Kiedy wczoraj wieczorem patrzyłem, jak rozpłakał się, zupełnie jak dziecko, zdałem sobie sprawę, że może być jeszcze bardziej chory niż szaleńcza Rosie O’Donnell, która jest teraz w Irlandii i próbuje znaleźć sposób na powrót do naszych pięknych Stanów Zjednoczonych”.
CZYTAJ TAKŻE:
Siostrzenica Donalda Trumpa wyjaśnia, dlaczego nowa „peruka” może wiązać się z demencją w rodzinie
Karoline Leavitt przedstawia powód, dla którego rezygnuje ze swojej roli w rządzie Trumpa