To miała być rutynowa operacja. Gdy się wybudziła, okazało się, że ​​amputowano jej wszystkie cztery kończyny

Lucinda Mullins miała przejść rutynową operację. Kiedy się obudziła, okazało się, że straciła wszystkie cztery kończyny.

Do zdarzenia doszło w grudniu 2023 roku, kiedy Mullins zgłosiła się do szpitala na rutynową operację usunięcia kamieni nerkowych. W momencie rozpoczęcia operacji, u pacjentki wystąpił wstrząs septyczny, stan zagrażający życiu. Aby uratować jej życie, lekarze byli zmuszeni amputować jej nogi, a także dłonie i przedramiona.

W wywiadzie dla Daily Mail w 2024 r. stwierdziła jednak, że ten dramatyczny obrót wydarzeń nie jest „smutną historią”.

„To ma szczęśliwe zakończenie. Żyję. Mogę być z moimi dziećmi i mężem” – powiedziała według VT.

„Było mi z tym dobrze”

Kiedy dowiedziała się, że amputowano jej kończyny, nie była tak zdenerwowana, jak można by się spodziewać.

„Ku mojemu zaskoczeniu, nie byłam zdenerwowana, nie kwestionowałam tego. Nie byłam zła” – powiedziała.

„Wiem, że przed nami trudne chwile, ale świadomość, że znów mogę zobaczyć swoje dzieci i że mam wsparcie rodziny, dała mi poczucie spokoju i pozwoliła pogodzić się z tą sytuacją.

Powiedziałam, żeby mi to powiedział wprost. Chcę wiedzieć wszystko. Wyjaśnił, co musieli zrobić, żeby uratować mi życie, że następnego dnia mam mieć operację i stracić nogi.

I byłam spokojna. Pogodziłam się z tym. Czułam wokół siebie obecność Boga, która mówiła mi, że wszystko będzie dobrze.

Żyłam i znów mogłam zobaczyć rodzinę i przyjaciół. I jeśli to było poświęcenie, na które musiałam się zdobyć, to nie miałam nic przeciwko.

To był jedyny sposób na uratowanie mi życia i nigdy tego nie kwestionowałam. Czułam po prostu, że Bóg wybrał mnie do tego i zamierza mnie wykorzystać w wielkim celu. Jeszcze nie skończyliśmy naszej historii”.

Amputowano jej cztery kończyny

Mimo że jej życie uległo drastycznej zmianie, Mullins postanowiła wrócić do pracy jako certyfikowana asystentka medyczna w lokalnym gabinecie medycyny rodzinnej Bates, Miller & Sims.

Po amputacjach nadal zachowywała pozytywne nastawienie do życia i cieszyła się czasem spędzonym z rodziną. Dzięki zbiórce funduszy na GoFundMe rodzinie udało się sfinansować budowę inteligentnego domu o powierzchni 650 metrów kwadratowych w zaledwie 10 dni.

Mullins podzieliła się także na stronie zbiórki, że pomogła w uchwaleniu ustawy senackiej nr 97.

„Dzięki temu osoby posiadające prywatne ubezpieczenie będą miały możliwość posiadania więcej niż jednej protezy” – wyjaśniła, dziękując darczyńcom, zwolennikom, prawodawcom i gubernatorowi.

Obecnie mieszka w Waynesburgu ze swoim mężem DJ-em i dwoma synami, Teeganem i Eastonem.

„Easton jest raczej maminsynkiem. Nie odstępuje jej na krok” – powiedział DJ portalowi, dodając: „Pomaga ją karmić, czesze jej włosy, musi spać tuż obok niej. Na pewno ma na nią oko”.

„Starszy oczywiście miał mnóstwo pytań, tak jak my wszyscy. Ale poradził sobie z nimi dobrze”.

CZYTAJ WIĘCEJ:

Nieudana operacja powiększenia pośladków spowodowała u kobiety trwałą niepełnosprawność

Dziewczyna usłyszała wyrok śmierci, bo jej szyja rozwinęła się pod kątem 90 stopni – na szczęście operacja ratuje jej życie

 

Czytaj więcej na temat...