Amerykańska para omal nie otrzymała grzywny za bieganie z gołym torsem w Wenecji

Para z Nowego Jorku, która wybrała się całą rodziną na wycieczkę do Wenecji, była o krok od otrzymania kosztownej lekcji. Wszystko przez bieganie bez koszulki.

Julia Latoff i jej chłopak Mike Naccarella byli w Wenecji, by świętować 60. rocznicę ślubu jego dziadków i postanowili rozpocząć dzień od biegania. Julia miała na sobie szorty i podkoszulek. Natomiast Mike był bez koszulki co jest zupełnie normalne podczas biegania w lecie w Nowym Jorku.

Jednak w Wenecji obowiązują inne zasady.

W połowie biegu miejscowi zaczęli kręcić głowami. Ktoś krzyknął na Mike’a.

Para zatrzymała się, sięgnęła za telefony i odkryła, że ​​od 2018 roku chodzenie z gołym torsem w miejscach publicznych jest w Wenecji nielegalne. Można za to dostać karę grzywny w wysokości 250 euro, czyli ok. 1000 zł.

Tak więc schowali się w bocznej uliczce, podczas gdy siostra Mike’a dostarczyła mu koszulkę.

Kontynuacja artykułu pod postem

„Przepraszam, mieszkańcy Wenecji”

Julia opublikowała nagranie z tego zdarzenia na Instagramie, gdzie ma około 8500 obserwatorów. Kobieta przyznała, że ​​czuje się zażenowana i przeprosiła mieszkańców.

W późniejszym wywiadzie dla „Newsweeka” wyjaśniła, że ​​to było niezamierzone. Podczas tego samego wyjazdu biegali już wcześniej we Florencji i widzieli innych biegaczy bez koszulek. Tak więc nie przyszło im do głowy, że w Wenecji jest inaczej. 

„Był początek lipca i było bardzo gorąco” – powiedziała. „Bieganie bez koszulki to latem w Nowym Jorku norma”.

Przeprosiny nie zrobiły wrażenia na internautach

Przeprosiny nie spotkały się z dobrym przyjęciem w sieci.

„Powiedz mi, że jesteś Amerykaninem, nie mówiąc mi, że jesteś Amerykaninem” – napisał jeden z komentujących. „A potem Amerykanie dziwią się, dlaczego wszyscy ich nienawidzą” – dodał ktoś inny. 

Niektórzy posunęli się jeszcze dalej i stwierdzili, że bieganie wąskimi, historycznymi uliczkami Wenecji jest samo w sobie przejawem braku szacunku, niezależnie od tego, czy ma się na sobie koszulkę, czy nie.

Jednak znalazły się też osoby, które uznały, że całą sprawę wyolbrzymiono.

„Jako rodowity Włoch mówię wam: ogarnijcie się” – napisał jeden z użytkowników. „Zrozumieli, że zrobili błąd i przestali to robić. Czego więcej oczekujecie?”

Zasady, których turyści nie znają

W Wenecji obowiązuje długa lista zasad, które mogą zaskoczyć turystów. Jedzenie lub picie na schodach, mostach lub brzegach kanałów może skutkować mandatem do 233 dolarów. Kąpiel w kanałach kosztuje 350 dolarów. Kemping w miejscach publicznych wiąże się z mandatem w wysokości 233 dolarów.

W Hiszpani, Portugali i kilku francuskich miejscowościach turystycznych obowiązują podobne przepisy dotyczące osób chodzących bez koszulki. W czerwcu w kilku francuskich kurortach podniesiono kary z około 20 do 175 dolarów za chodzenie bez koszulki w miejscach publicznych. Podobno Tajlandia również planuje wprowadzenie własnych kar dla turystów, którzy chodzą bez koszulki w centrach miast.

CZYTAJ TAKŻE:

Para wspięła się na Empire State Building – ludzie kwestionują ich prawdziwe intencje

Przerażające nagranie ukazujące moment, w którym ogromny bizon wyrzuca turystę z Yellowstone w powietrze

 

Czytaj więcej na temat...