5-latek budzi się po operacji przestraszony i samotny – jego urocza prośba chwyci Cię za serce

Przebudzenie się po operacji może być przerażającym przeżyciem. Szczególnie jeśli masz pięć lat. Wszystko cię boli i nie do końca pamiętasz, co dokładnie się zdarzyło. W takiej sytuacji jedyne czego pragniesz, to żeby ktoś Cię pocieszył.

Kiedy Slade Thompson obudził się po zabiegu w UPMC Susquehanna Health w Williamsport (Pensylwania, USA), pozostawał „spokojny i uroczy”, ale chciał przytulić się do swojej mamy.

„Kiedy powiedziałam mu, że mama nie może tu być, zapytał, czy go przytulę, a ja odpowiedziałam Pewnie, że tak” – powiedziała pielęgniarka Annie Hager w wywiadzie dla WNEP.

Ta urocza chwila została uchwycona na zdjęciu

When Slade Thompson of Renovo woke up from tonsil surgery, all he wanted was to be snuggled and cared for. Not thinking…

Posted by UPMC Susquehanna on Tuesday, 7 May 2019

Layla Thompson, mama Slade’a, powiedziała WNEP, że ta operacja była drugim zabiegiem przeprowadzonym na jej synu w tym roku.

„W tym roku przeszedł naprawdę wiele” – powiedziała Thompson. – „Byliśmy w szpitalu dla dzieci i nieco się denerwowaliśmy tą operacją.”

Layla siedziała w poczekalni. Kiedy jej syn się obudził, dowiedziała się, że malec czuje się dobrze, ale będzie musiała chwilę poczekać, aby go zobaczyć. Pielęgniarki właśnie sprawdzały jego stan.

Slade zapytał Annie, czy ta się do niego przytuli

View this post on Instagram

I dont post things very often but this little guy touched my heart, and his mama's beautiful kind words and actions have brought tears to my eyes twice now! A few weeks ago Mr. Slade came out of surgery to the recovery room and was my first patient of the day. Let me tell ya, this little man was by far the bravest 5yr old I have ever met! Most kids scream their way out of anesthesia (to no fault of their own, it's a pretty normal response to all the stuff we give them) but Slade, although crying at times, was calm and sweet, but obviously scared and in some pain. All he wanted was his mommy who wasnt immediately available. He asked me if I would snuggle him and take care of him. I jumped right in that bed and snuggled up that little guy so fast! His small sweet request made my heart so full!!! His momma took this picture of us the day of surgery, and surprised me at work with these beautiful flowers and another BIG hug from my bestest little friend today! Layla Thompson I thank God everyday for people like you and your precious little man! I feel so blessed to have met you all that day and truly feel I've made some wonderful friends through it. This right here is why I LOVE my job. It is why I go to work everyday. Its moments like this that make it all worth it ❤❤❤❤

A post shared by Annie Hager (@anniehager44) on

„Większość dzieci krzyczy, kiedy wybudza się ze śpiączki (to nie ich wina, ale zupełnie normalna reakcja na te wszystkie rzeczy, które im dajemy). Slade, choć czasem popłakiwał, był spokojny i uroczy. Oczywiście jednocześnie się bał i nieco cierpiał” – napisała Hager na Instagramie.

„Zapytał mnie, czy się do niego przytulę i się nim zajmę. Wskoczyłam do jego łóżka i szybko przytuliłam tego malucha! Jego mała, urocza prośba sprawiła, że zrobiło mi się ciepło na sercu!!!”

Layli i jej narzeczonemu „łzy napłynęły do oczu”, kiedy mogli wreszcie zobaczyć Slade’a. Ujrzeli wtedy Annie, która przytulała ich 5-latka.

Kiedy Slade i jego mama wrócili do szpitala na kolejną wizytę, przynieśli pielęgniarce kwiaty i mocno ją uściskali.

„To właśnie dlatego KOCHAM swoją pracę. To właśnie dlatego codziennie chodzę do pracy. To momenty takie jak ten sprawiają, że warto to robić” – napisała Hager.

Annie Hager powiedziała, że wszyscy jej współpracownicy postąpiliby tak samo. Udostępnij ten artykuł, aby wyrazić wdzięczność za pracę pielęgniarek, które każdego dnia okazują pacjentom współczucie i zrozumienie!