Kobieta, która przeżyła koszmarny atak jako nastolatka ujawnia, jak udało jej się przetrwać

W 1978 roku w Kalifornii porzucono ciężko ranną, piętnastoletnią Mary Vincent. Dziewczyna miała wszelkie powody, by sądzić, że umrze. Jednak znalazła sposób, by utrzymać się przy życiu.

Mary podróżowała autostopem, skorzystała z podwiezienia przez Lawrence’a Singletona. Dziewczyna próbowała dotrzeć do domu swojego dziadka po ucieczce z przemocowego środowiska, gdy Lawrence zabrał ją do swojej niebieskiej furgonetki. Jednak ta podróż wkrótce zamieniła się w koszmar.

Lawrence Singleton zjechał z Mary z głównej drogi, a następnie ją zaatakował. Uderzył ją metalowym młotkiem, rozebrał i związał, po czym przez wiele godzin wykorzystywał seksualnie.

Na sam koniec napaści sytuacja stała się jeszcze bardziej przerażająca. Sprawca użył topora, aby odciąć Mary Vincent obie ręce, po czym zrzucił ją w dół wąwozu i tam zostawił. Jednak dziewczyna wciąż żyła.

„Musiałam zatamować krwawienie”

Mery wiedziała, że ​​musi szybko działać, żeby nie wykrwawić się na śmierć.

Po latach Mery Vincent opowiedziała o chwilach tuż po ataku w internetowym programie „What It Was Like” na platformie YouTube.

„Musiałam zatamować krwawienie z rąk, bo kiedy zaczęłam się ruszać, krew zaczęła szybciej uciekać, a człowiek ma w sobie tylko ograniczoną ilość krwi” – powiedziała według LADbible.

„Więc wbiłam ręce w ziemię i oblepiłam je nią. Zrobiła się z tego taka papka, bo zmieszała się z krwią, ale dzięki temu przestałam krwawić”.

Dzięki tej improwizowanej metodzie udało jej się przetrwać wystarczająco długo, by znaleźć pomoc.

Mery ruszyła przed siebie. Przeszła około 6,5 kilometra zanim natknęła się na pierwszych ludzi, którzy mogliby jej pomóc, ale kiedy ją zobaczyli, odjechali.

Pierwsi ludzie, którzy ją zobaczyli, odjechali

Mery zobaczyła czerwony samochód sportowy, w którym jechało dwóch mężczyzn w kowbojskich kapeluszach.

„Pierwsi ludzie, którzy się zatrzymali, jechali czerwonym samochodem sportowym i mieli na sobie kowbojskie kapelusze” – wspominała. „Jeden z mężczyzn miał na sobie biały filcowy kapelusz kowbojski, a drugi słomkowy; nigdy nie zapomnę ich twarzy, a oni nigdy nie zapomną mojej”.

„Byłam zupełnie naga, cała we krwi i nie miałam rąk” – powiedziała.

„Wyglądałam jak z horroru i tych dwóch facetów po prostu spanikowało. Widać było ślady opon, bo ruszyli z piskiem tak szybko, a ja mówiłam: 'Błagam!’, kiedy prosiłam ich o pomoc, ale oni odjechali”.

Perspektywa dalszej wędrówki była dla Mery przytłaczająca.

„Boże, czy ja w ogóle mam jeszcze siłę dalej iść?” – pomyślała.

W końcu otrzymała pomoc

Chwilę później podjechał kolejny samochód. „Kilka minut później pojawił się rozklekotany pickup. Powiedziałam Bogu: 'Dobra, za pierwszym razem grzecznie poprosiłam o pomoc i powiedziałam: proszę. Tym razem albo mi pomogą albo będą musieli mnie przejechać!’”.

Tak więc Mery stanęła tuż przed pojazdem i krzyczała o pomoc.

„Mężczyzna wyskoczył z samochodu, podbiegł do mnie bardzo szybko i podniósł mnie, a jego żona otworzyła drzwi od strony pasażera” – kontynuując dodała.

„Próbowali utrzymać mnie przytomną i zmuszali do rozmowy, a ja myślałam tylko o tym, że źle się czuję i chcę iść spać”.

Mery Vincent przeżyła i pomogła policji w zidentyfikowaniu Lawrence’a Singletona.

Wyrok Lawrence’a Singletona

Lawrence’a Singletona skazano na 14 lat więzienia. Ostatecznie odsiedział około ośmiu lat, zanim zwolniono go warunkowo.

Jednak w 1998 roku skazano go ponownie, za zabójstwo 31-letniej Roxanne Hayes. Choć tym razem otrzymał karę śmierci, to nie doczekał egzekucji. W 2001 roku zmarł w więzieniu na raka.

W rozmowie z UPI po późniejszym skazaniu Lawrence’a Singletona, Mery Vincent powiedziała, że była zdruzgotana, „ponieważ to musiało się powtórzyć, zanim ktokolwiek zdał sobie sprawę, że on w ogóle nie powinien był wyjść na wolność”.

Mery Vincent wyszła za mąż i urodziła dwóch synów. Wykorzystała również swoje doświadczenia, by działać na rzecz zmian w prawie i likwidacji luk prawnych, które pozwalają brutalnym przestępcom na otrzymywanie łagodniejszych wyroków lub powrót do społeczeństwa.

CZYTAJ TAKŻE:

3-letni chłopiec umiera na skutek gwałtu, a jego 10-miesięczna siostra ląduje w szpitalu – matka zrzuca winę na ojczyma

Ten uśmiechnięty chłopiec wyrósł na jednego z najbardziej złych ludzi na świecie

 

Czytaj więcej na temat...