Mężczyzna amputował sobie kilka części ciała – modyfikacje „Czarnego Kosmity” kosztowały go pracę

Anthony Loffredo wyznał, że jego „ewolucja” w „Czarnego Kosmitę” sprawiła, iż w końcu poczuł się sobą. Dodał jednak, że ekstremalne modyfikacje ciała, w tym amputacja zdrowych części ciała, miały też swoją cenę.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.

Anthony Loffredo jest znany milionom internautów dzięki radykalnym modyfikacjom ciała, które zmieniły niemal każdy centymetr jego wyglądu.

Francuski pasjonat modyfikacji ciała wszczepił sobie implanty czaszki, usunął uszy i nozdrza, zaostrzył i ufarbował zęby na fioletowo, rozciął sobie język, pokrył ciało czarnymi tatuażami i przeszedł amputacje palców. Wszystko w pogoni za wyglądem, do którego dążył latami.

Ta drastyczna przemiana przyniosła mu przydomek „Czarny Kosmita”. Choć 38-letni Anthony Loffredo od dawna podkreśla, że jego ​​celem nie jest szokowanie ludzi.

„To coś, co mnie fascynuje: świat pozaziemski. To coś, co mnie naprawdę urzeka” – powiedział w wywiadzie dla „El Periodico” i dodał, że jego metamorfoza w istotę z innego świata pomogła mu się rozwinąć

„Dla mnie to nie jest okaleczaniem” – powiedział. „Dla mnie to ewolucja. Moja własna ewolucja. Jednak to wciąż ta sama, stara walka ze społeczeństwem”.

„Ludzie zawsze mi mówią: 'Potrzebujesz psychiatry’, 'Masz problem z głową’. Ale to zawsze, zawsze” – powiedział w wywiadzie dla barcelońskiej gazety i dodał, że czuje się „bardziej normalny niż ludzie, którzy o tym mówią”.

„Nie potrzebuję psychiatry. Tak, to normalne, coś bardzo osobistego. Ludzie mnie nie rozumieją, naprawdę. To bardzo, bardzo delikatne. Bardzo, bardzo głębokie. Ludzie mnie nie rozumieją”.

Przemiana jeszcze się nie skończyła

Chociaż Anthony Loffredo przeszedł już jedne z najbardziej ekstremalnych modyfikacji ciała, jakie kiedykolwiek udokumentowano, to twierdzi, że na tym jeszcze nie koniec.

Jednym z zabiegów, o którym wypowiadał się publicznie, jest możliwość amputacji jednej z nóg. Anthony określa to jako jedną z najtrudniejszych decyzji, jaką kiedykolwiek rozważał.

„To dla mnie naprawdę trudne, bo mam zdrową nogę, a amputacja to poważna sprawa” – powiedział i wyjaśnił, że podróżował za granicę, aby poddać się niektórym z bardziej kontrowersyjnych modyfikacji.

„To bardzo zamknięty świat. Jeśli pójdę do lekarza w szpitalu i powiem mu, że chcę sobie obciąć palce, powie mi: „Jesteś szalony, idź do szpitala psychiatrycznego” – powiedział w wywiadzie dla El Periodico. „Dla mnie to nie okaleczenie. Dla mnie to coś estetycznego. Bo w końcu czuję się lepiej, rozumiesz?”.

Koszt stania się „Czarnym Kosmitą”

Jednak największym wyzwaniem okazało się znalezienie pracy.

„Nie mogę znaleźć pracy” – powiedział Anthony Loffredo w podcaście Club 113. „Jest wiele negatywnych rzeczy. Mogą być też pozytywne, bo czujesz się lepiej, ale musisz wiedzieć, że jest i ciemna strona”.

Zanim w wieku około 25 lat Anthony rozpoczął swoją przemianę, pracował jako ochroniarz w klubie nocnym. Dziś, jak sam twierdzi, pracodawcy często oceniają go, zanim go poznają.

Kontynuacja artykułu pod postem

„To walka każdego dnia, bo każdego dnia spotykasz nowych ludzi, którzy nie rozumieją, którzy chcą oceniać. Takie jest życie, nie każdy rozumie wszystko. Podobnie jak ja, nie rozumiem wielu rzeczy u wielu ludzi” – powiedział w podcaście.

„Nie można kogoś oceniać. Nikt nie wie, co siedzi komuś w głowie, dlaczego to robi, trzeba z tą osobą porozmawiać”.

Ciało jako „narzędzie” do „przejmowania kontroli”

Modyfikacje ciała znane są od tysięcy lat, ale naukowcy twierdzą, że powody, dla których się je stosuje, z czasem uległy zmianie.

Chociaż wiele kultur historycznie wykorzystywało tatuaże, piercing i inne modyfikacje do sygnalizowania statusu, tradycji lub przynależności, to współczesna modyfikacja ciała często wiąże się z „wzmocnieniem własnej pozycji i ekspresją artystyczną”

„Ciało było artystycznym płótnem przez tysiące lat. Stało się też czymś więcej niż przedmiotem. Ciało stało się narzędziem, za pomocą którego ludzie przejmują kontrolę nad swoim życiem, transformują się i uzdrawiają w obliczu traumy, a także mówią światu, jak chcieliby być postrzegani” – donoszą autorzy badania.

Ponadto badania wskazują, że modyfikacja ciała może wywołać wydzielanie endorfin, substancji chemicznych związanych z łagodzeniem bólu i zapewnianiem dobrego samopoczucia.

Jednak dla Anthony’ego Loffreda motywacja pozostała niezmienna przez cały okres jego transformacji. Zamiast próbować stać się kimś innym, mówi, że spędził lata na tworzeniu wersji siebie, która w końcu wydaje się właściwa, nawet jeśli reszta świata wciąż ma z tym problem.

Co sądzisz o „Czarnym Kosmicie”? Czy dałbyś pracę komuś, kto wygląda tak jak on? Podziel się swoją opinią i udostępnij tę historię znajomym, żebyśmy mogli się dowiedzieć co mają do powiedzenia na ten temat!

CZYTAJ TAKŻE:

Orylan wydała 70 tys. dolarów na ekstremalną metamorfozę – szokujące zdjęcia sprzed zabiegu

Przemiana Toxii: zdjęcia przed i po

 

Czytaj więcej na temat...