Więzień skazany na śmierć popełnił „błąd” podczas ostatniego posiłku przed „niezwykle bolesną” egzekucją

Jak wynika ze szczegółów ujawnionych w raporcie sekcji zwłok, więzień skazany na karę śmierci, który poprosił o zachowanie części swojego ostatniego posiłku „na później”, podczas egzekucji doznał „straszliwej” śmierci.

68-letniego Wesley’a Ira Purkey’a po latach, które spędził w celi śmierci stracono w 2020 roku poprzez wstrzyknięcie trucizny. Mężczyznę skazano w 2004 roku za porwanie, gwałt i morderstwo 16-letniej Jennifer Long w Kansas City w stanie Missouri w 1998 roku.

Jennifer ostatni raz widziano 22 stycznia w szkole. Dziewczyna nie pojawiła się na zajęciach, co szybko wywołało niepokój. Podobno Wesley Ira Purkey podszedł do niej przed sklepem spożywczym i przekonał ją, żeby wsiadła z nim do jego samochodu.

Następnie Wesley zawiózł Jennifer do swojego domu, gdzie ją zgwałcił i zadźgał na śmierć. Według Centrum Informacji o Karze Śmierci, szczątków Jennifer nigdy nie odnaleziono.

Wesley Ira Purkey

Wesley’a skazano również za zabójstwo 80-letniej Mary Bales, kobiety, która przeżyła polio i którą poznał podczas remontu jej domu. Zdaniem prokuratury meżczyzna pobił Mary na śmierć młotkiem ciesielskim po tym, jak przyszedł naprawić kran kuchenny. Aresztowano go po tym, jak sąsiedzi zauważyli, że próbuje spalić jej ciało.

Jak wynika z doniesień lata później, gdy Wesley Ira Purkey przygotowywał się do egzekucji, na swój ostatni posiłek zażyczył sobie ciasto pekanowe i poprosił personel więzienia o zachowanie jego części na później. Można było odnieść wrażenie, że skazany nie zdawał sobie sprawy, że nie będzie miał okazji go już później zjeść.

Jednak według późniejszej sekcji zwłok przebieg egzekucji mógł być o wiele bardziej wstrząsający. W raporcie stwierdzono, że Wesley Ira Purkey cierpiał na „ciężki obustronny ostry obrzęk płuc” oraz „obrzęk w tchawicy i oskrzelach głównych” po otrzymaniu śmiertelnego zastrzyku pentobarbitalu.

„Wziął ostatni oddech mojej córki”

Jak wyjaśnili eksperci medyczni, w takich przypadkach płyn szybko wypełnia płuca i drogi oddechowe, co powoduje uczucie podobne do tonięcia.

Dr Gail Van Norman, profesor anestezjologii i leczenia bólu, stwierdziła, że ​​wyniki jednoznacznie wskazywały na to, iż Wesley żył jeszcze w momencie, gdy płyn się gromadził.

„Z medycznego punktu widzenia jest niemal pewne, że większość więźniów, jeśli nie wszyscy, doświadczy niewyobrażalnego cierpienia, w tym uczucia tonięcia i duszenia w wyniku podania [śmiercionośnego środka w zastrzyku] pentobarbitalu” – według VT powiedziała lekarka.

Egzekucja odbyła się w więzieniu federalnym w Indianie. Przed śmiercią Wesley Ira Purkey zwrócił się w swoich ostatnich słowach do rodziny Jennifer Long.

„Głęboko żałuję bólu i cierpienia, jakie wyrządziłem rodzinie Jennifer. Jest mi niezmiernie przykro. Głęboko żałuję bólu, jaki wyrządziłem mojej córce, którą tak bardzo kocham. Jednak to zinstytucjonalizowane morderstwo tak naprawdę nie służy absolutnie żadnemu celowi”.

Według „The New York Times” ojciec Jennifer, William Long, powiedział reporterom po egzekucji: „Musiał wziąć swój ostatni oddech, wziął ostatni oddech mojej córki”.

CZYTAJ TAKŻE:

Aileen Wuornos: wyglądała tak niewinnie, a stała się morderczynią

Więzień krzyczał z bólu, bo odmówiono wyłączenia defibrylatora

 

Czytaj więcej na temat...