Kim Kardashian znalazła się pod ostrzałem krytyki z powodu swojego rodzicielstwa. Nastąpiło to po tym, jak zdjęcie jej 12-letniej córki stało się viralem z powodu drastycznej zmiany w jej wyglądzie.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.
Kim Kardashian ma czwórkę dzieci ze swoim byłym mężem, Kanye Westem. Para była małżeństwem w latach 2014-2022. W 2013 roku powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, córkę North West.
Teraz Kim Kardashian opowiedziała o tym jak „radzi sobie z krytyką z zewnątrz”.
Kim gościła w podcaście swojej siostry Khloe Kardashian, „Khloe in Wonderland”. Celebrytka zapytana o swoje najstarsze dziecko, odpowiedziała: „Nikt nie wie, z czym się zmagam, nie będąc na moim miejscu”.
North West działa aktywnie w mediach społecznościowych. Publikuje filmy i zdjęcia swoich „rekinich zębów”, niebieskich włosów i kilku modyfikacji ciała, takich jak piercing na ciele i twarzy. Wśród nich znalazły się zdjęcia piercingu na środkowym palcu, które przyciągnęły uwagę w internecie.
Kim Kardashian spotkała się z wieloma negatywnymi opiniami na temat piercingu i zagrożenia, jakie stanowił on dla zdrowia jej 12-letniej córki. Później jednak okazało się, że piercing był sztuczny.
North zdaje się doskonale zdawać sobie sprawę z tego, jak postrzegają ją ludzie, i wydała nawet piosenkę zatytułowaną „Piercing on My Hand (Ye Version)” z tekstem: „Wszyscy moi przyjaciele są przebojowi, wiesz, że nie jestem leniwa/Jesteś taka wściekła, że jestem taka mainstreamowa. Nie jestem pewna, czy jestem szalona/Chcę więcej piercingu i tatuaży/Uwielbiam niebieskie włosy, zaplatam je w warkocze/Puszczam muzykę na maksa/Chcę mieć sto tysięcy włosów”.
Domowe nauczanie
Jak powiedziała Kim ludzie uważają, iż stara się być przyjaciółką córki, a nie jej matką i dlatego pozwala jej na wszystko. Ludzie myślą: „Och, ona stara się być jej najlepszą przyjaciółką” i na wiele jej pozwala.
„No cóż, nie. Northy ma naprawdę wiele zasad. Jedną z nich jest to, że pozwalam jej się wyrażać i rzeczywiście na to pozwalam. Kocham ją za to i ona by to zrobiła, wiecie, bez względu na wszystko” – wyjaśniła matka czwórki dzieci.
„To zabawne, że ludzie mówią: och, nagle te niebieskie włosy albo te sztuczne kolczyki, które nosi. Mam jej zdjęcia z pierwszej klasy, z przedszkola, gdzie przychodziła z jakimś sztucznym kolczykiem w przegrodzie nosowej i miała zielone i różowe warkoczyki” – wspominała Kardashian.
„Odkąd była mała, zawsze podobały jej się kolorowe warkocze we włosach” – wyjaśniła Kim.
Sama Kim Kardashian marzy o zostaniu prawniczką i edukuje North w domu. Robi wiele praktycznych kursów, które przygotują ją do prawdziwego świata.
„Ona naprawdę jest sobą i zawsze taka była, więc troszczę się o nią” – powiedziała.
„Uczy się w domu i w dużej mierze to ja pomagam jej w nauce i w tym, co robimy, ale mamy też wiele praktycznych kursów. Rzeczy, które ją naprawdę pasjonują: matematyka, podajemy budżety, chodzimy i wszystko sumujemy i odejmujemy. Ma zajęcia z budowania marki, wiesz, to jak prawdziwy kurs i program nauczania”.
Co sądzisz o rodzicielstwu Kim Kardashian? Daj nam znać w komentarzach na Facebooku.
CZYTAJ TAKŻE:
Kim Kardashian wyśmiana na gali w Kalifornii z powodu dziwacznej maski
Kim Kardashian porównana do Marilyn Monroe po tym, jak pokazała się w wyzywającym stroju