Elon Musk wydał szokujące ostrzeżenie dotyczące przyszłości sztucznej inteligencji. Stwierdził, że ludzkość może mieć zaledwie kilka miesięcy, aby zapobiec katastrofie technologicznej, którą może spowodować zanik ważnej infrastruktury na planecie.
W niedawnym podcaście Elon Musk powiedział, że Ziemia szybko zbliża się do granic swoich możliwości, jeśli chodzi o napędzanie gwałtownego rozwoju sztucznej inteligencji.
Według miliardera i przedsiębiorcy, jeśli infrastruktura sztucznej inteligencji nie zacznie przenosić się w kosmos, to istnieje ryzyko, że planeta stanie się technologicznie przestarzała w ciągu zaledwie kilku lat.
To ostrzeżenie pojawia się w momencie, gdy rozwój sztucznej inteligencji przyspiesza w tempie, które już teraz obciąża globalne sieci energetyczne. Musk argumentował, że chociaż o sztucznej inteligencji często mówi się w kontekście oprogramowania i algorytmów, to prawdziwym ograniczeniem jest kwestia znacznie bardziej podstawowa. Jest nim energia elektryczna.
„Całe Stany Zjednoczone zużywają obecnie średnio zaledwie około pół terawata energii” – powiedział Musk Dwarkeshowi Patelowi w odcinku podcastu Cheeky Pint z 5 lutego.
„Wyobraźcie sobie próbę zbudowania wystarczającej liczby elektrowni, aby podwoić tę liczbę. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jakie to jest trudne”.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

„Mniej niż 36 miesięcy”
Elon Musk wyjaśnił, że jego obawy koncentrują się na trudnościach związanych ze skalowaniem wytwarzania energii na tyle szybko, aby obsługiwać coraz bardziej energochłonne systemy sztucznej inteligencji.
Według Muska, Ziemi może zostać zaledwie kilka miesięcy, aby dotrzymać kroku szybkiej ekspansji sztucznej inteligencji. Właściciel SpaceX przewiduje, że kosmos wkrótce stanie się najtańszą i najbardziej praktyczną lokalizacją do wdrażania infrastruktury sztucznej inteligencji na dużą skalę.
„Moim zdaniem zdecydowanie najtańszym miejscem do umieszczenia sztucznej inteligencji będzie kosmos za 36 miesięcy lub krócej, może 30 miesięcy” – powiedział. „Mniej niż 36 miesięcy, zapamiętajcie moje słowa”.
Musk, którego firma SpaceX pracuje już nad programem kolonizacji Marsa, wyjaśnił, że w obecnych dyskusjach na temat rozwoju sztucznej inteligencji często niedocenia się samych fizycznych wymagań związanych z obsługą zaawansowanych systemów. Ogromne centra danych, specjalistyczny sprzęt i systemy chłodzenia wymagają ogromnych i ciągłych dostaw energii, czego jego zdaniem na Ziemi nie można rozwijać wystarczająco szybko.
Sztuczna inteligencja zasilana energią słoneczną
Elon Musk argumentował jednak, że kosmos oferuje dostęp do nieskończonej energii słonecznej.
Panele słoneczne umieszczone na orbicie otrzymują stałe światło słoneczne. W dodatku nie są narażone na działanie pogody, cykli nocnych ani zakłócenia atmosferyczne.
Prezes Tesli powiedział, że panele słoneczne w kosmosie mogą generować około pięć razy więcej energii niż te na Ziemi. W połączeniu ze spadającymi kosztami startów, ekonomia zaczyna faworyzować infrastrukturę pozaziemską, zwłaszcza gdy magazynowanie energii w bateriach nie jest już potrzebne.
„Ogniwa słoneczne są już bardzo tanie, w Chinach kosztują około 25–30 centów za wat” – powiedział Musk. „Umieszczając je w kosmosie, są one w rzeczywistości 10 razy tańsze, ponieważ nie potrzebują baterii. Gdy koszty startów spadną, kosmos stanie się najbardziej przystosowanym do rozbudowy miejscem do generowania sztucznej inteligencji, a to jeszcze nie koniec”.
Jak zauważył Musk, magazynowanie energii jest jednym z najdroższych i najbardziej ograniczających aspektów energii odnawialnej na Ziemi. Na orbicie, gdzie ekspozycja słoneczna jest niemal stała, systemy sztucznej inteligencji mogłyby działać bez konieczności korzystania z ogromnych instalacji akumulatorów, co dodatkowo obniżyłoby koszty i złożoność.
Wykorzystanie słońca
Musk, który w 2023 roku założył xAI, ujął ten problem w kategoriach egzystencjalnych. Zasugerował, że niezdolność Ziemi do wystarczająco szybkiej rozbudowy infrastruktury energetycznej może pozostawić ludzkość w technologicznej pułapce, podczas gdy rozwój sztucznej inteligencji będzie kontynuowany gdzie indziej.
„Zaczynasz myśleć w kategoriach tego, jaki procent energii słonecznej wykorzystujesz” – powiedział. „Wtedy uświadamiasz sobie, że musisz polecieć w kosmos. Na Ziemi nie da się tego zrobić na dużą skalę”.
Centrum danych zasilane energią słoneczną
Magazyn Scientific American poinformował, że 30 stycznia 2026 r. Musk złożył do amerykańskich organów regulacyjnych plany rozmieszczenia do miliona satelitów w celu stworzenia na orbicie ogromnych centrów danych zasilanych energią słoneczną. Umożliwi to szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji i chatbotów bez obciążania sieci energetycznych i podnoszenia kosztów energii elektrycznej.
Obecnie Ziemię okrąża około 15 000 satelitów, w tym ponad 9600 aktywnych satelitów Starlink, wszystkie należą do SpaceX, firmy Muska. Sieć centrów danych, która obejmowałaby milion satelitów byłaby bezprecedensowa pod względem skali.
Ostrzeżenie Muska potęguje rosnące obawy ekspertów dotyczące wpływu sztucznej inteligencji na środowisko i infrastrukturę. Wraz ze wzrostem liczby centrów danych na całym świecie, ich zużycie energii staje się poważnym problemem dla rządów i przedsiębiorstw użyteczności publicznej, które już teraz borykają się z realizacją celów klimatycznych.
Co sądzisz o ostrzeżeniu Muska? Podziel się z nami swoją opinią i udostępnij ten artykuł innym, żebyśmy mogli poznać ich zdanie!