Konopie indyjskie i ciąża to dwie rzeczy, których większość ludzi zazwyczaj ze sobą nie łączy. Jednak niektóre kobiety twierdzą, że używały ich w ciąży. Oto dlaczego.
Ciąża może być ekscytującym okresem i niezależnie od tego, kim jesteś, większość przyszłych matek zrobi wszystko, aby chronić swoje dziecko. Współczesna medycyna poczyniła ogromne postępy i dziś wiemy, że są pewne rzeczy, które kobiety powinny, a których nie powinny robić w ciąży.
Chociaż wytyczne mogą się nieznacznie różnić w zależności od miejsca zamieszkania, niektóre z zaleceń są powszechnie znane. Na przykład takie jak unikanie alkoholu i narkotyków.
W niektórych przypadkach rzeczywistość może być jednak bardziej złożona, o czym przekonała się Tatiana Sanchez w czasie swojej ciąży.
Konopie w ciąży
W wywiadzie dla „New York Post” Tatiana powiedziała, że w 2020 roku, kiedy była w ciąży z synem rozwinęły się u niej niepowściągliwe wymioty ciężarnych. Według Mayo Clinic, schorzenie to jest ciężką postacią porannych mdłości, które może prowadzić do znacznej utraty płynów i utraty masy ciała przekraczającej 5% masy ciała sprzed ciąży. W niektórych przypadkach może być konieczna hospitalizacja.
Tatiana Sanchez powiedziała, że nie chciała przyjmować Zofranu, leku który powszechnie przepisuje się przy niepowściągliwych wymiotach ciężarnych. Jej zdaniem „potencjalne ryzyko w pierwszym trymestrze przeważało nad korzyściami”. Dodała również, że nie miała dostępu do leku Diclegis z powodu braków.
Zamiast tego zdecydowała się na bardziej kontrowersyjne podejście, użycie marihuany.
„Zdecydowałam się wtedy na marihuanę z desperacji, ponieważ wierzyłam, że stanowi ona mniejsze ryzyko niż oferowane mi leki” – powiedziała kobieta dla „New York Post”. „Pomimo licznych wizyt na izbie przyjęć i konsultacji, wsparcie, jakie otrzymałam, było ograniczone”.
Kobiety stosujące marihuanę w czasie ciąży
31-letnia Riley Kirk, dyrektor generalna Network of Applied Pharmacognosy, naukowczyni zajmująca się badaniami nad konopiami, edukatorka i autorka tekstów, także stosowała marihuanę w czasie ciąży, aby radzić sobie z migrenami.
„W czasie ciąży, tylko kilka razy, zdecydowałam się na spożywanie bardzo małych dawek marihuany, aby radzić sobie z uporczywymi migrenami” – powiedziała.
„Nawet Zofran, który rozpuszcza się w ustach, wywoływał wymioty” – kontynuowała.
„Wdychanie oparów marihuany było jedyną metodą, jaką mój organizm tolerował i to dawało niemal natychmiastową ulgę” – kobieta podkreśliła jednak, że nie popiera rekreacyjnego stosowania konopi w czasie ciąży.
Tatiana Sanchez wyjaśniła, że jej celem było „całkowicie celowe, minimalne i bezpieczne spożycie, aby wspierać swoje zdrowie i zdrowie syna”.
„Po starannej analizie metodą prób i błędów doszłam do wniosku, że stosowanie wysokiej jakości waporyzatora do z czystym suszem, w połączeniu ze zbilansowaną nalewką o stosunku THC do CBD 1:1, było najskuteczniejszym sposobem radzenia sobie z objawami i utrzymania stabilności”.
Poważne zagrożenia dla zdrowia
Mimo to, zarówno badania, jak i Centra Kontroli i Prewencji Chorób ostrzegają, że używanie konopi w ciąży może wiązać się z ryzykiem. Agencja stwierdza: „Substancje chemiczne zawarte w konopiach (w szczególności tetrahydrokannabinol, czyli THC) przenikają do organizmu dziecka i mogą mu zaszkodzić w rozwoju.
„Chociaż potrzebne są dalsze badania, aby lepiej zrozumieć, jak marihuana może wpływać na kobietę i dziecko w czasie ciąży, to zaleca się, aby kobiety w ciąży jej nie stosowały”.
Badania wykazały również związek między stosowaniem marihuany w czasie ciąży a takimi konsekwencjami, jak niska masa urodzeniowa dziecka i potencjalny wpływ na rozwój neurologiczny.
Treść tego artykułu nie jest poradą medyczną. W razie pytań dotyczących ciąży skonsultuj się z lekarzem.
CZYTAJ TAKŻE:
Symulacja pokazuje jaki wpływ wywiera na człowieka codzienne palenie marihuany