Knox Jolie zadebiutował w odważnej fryzurze po rezygnacji z nazwiska „Pitt”. Tymczasem Brad wyjawił, że po siedmiu latach trzeźwości znowu zaczął pić.
Knoxa Jolie zauważono w nowej odsłonie po podjęciu ważnej osobistej decyzji o rezygnacji z nazwiska swojego ojca, Brada Pitta, na zaledwie kilka tygodni przed ukończeniem 18 lat.
Chociaż wcześniej nastolatek golił włosy na krótko, teraz sfotografowano go, gdy opuszczał trening Muay Thai z falowanymi włosami w ognistych barwach przypominających feniksa.
Knox nie jest pierwszym z dzieci Jolie i Pitta, które zrezygnowało z nazwiska ojca. Jego siostra bliźniaczka Vivienne złożyła wniosek do Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles o prawną zmianę nazwiska na Vivienne Marcheline Jolie. Zahara złożyła wniosek o zmianę imienia na Zahara Marley Jolie. Maddox chce być znany jako Maddox Chivan Jolie. Shiloh zmieniła nazwisko na Shiloh Jolie.
Nie wiadomo jeszcze, czy Knox złożył oficjalne dokumenty, choć Page Six poinformowało, że na uroczystości ukończenia szkoły używał jedynie nazwiska „Jolie”.
Dlaczego rodzeństwo rezygnuje z nazwiska ojca?
Wiadomość o Knoxie pojawiła się po tym, jak Brad Pitt w wywiadzie dla Esquire szczerze przyznał, że po siedmiu latach trzeźwości znów zaczął pić.
„Byłem trzeźwy przez siedem lat, a potem znowu zacząłem pić” – powiedział i dodał, że stara się pić w bardziej umiarkowanej formie i zna swoje granice.
„Parę razy za bardzo uwierzyłem w siebie, spróbowałem i pomyślałem: 'No tak, nie, to nie dla mnie. Nie w dużych ilościach’” – powiedział Brad Pitt. „Mogę wypić kilka kieliszków, ale nie mogę dużo. Muszę podchodzić do tego profesjonalnie”.
Natomiast źródło bliskie Bradowi Pittowi powiedziało magazynowi People: „To smutne, że ktoś ciągle nagłaśnia fakt, że skutecznie odizolował swoje dzieci od drugiego rodzica”.
Jednakże, jak wynika z dokumentów sądowych, powodem, dla którego dzieci postanowiły odsunąć się od ojca, jest w większym stopniu on sam, a nie matka.
Wzajemne pozwy sądowe, wynikające ze śledztwa FBI w sprawie lotu z września 2016 roku, szczegółowo opisują długą i gwałtowną awanturę, która stała się katalizatorem rozpadu rodziny.
Podobno podczas lotu Brad Pitt chwycił Angelinę Jolie za głowę i ramiona, potrząsnął nią, rzucił o ścianę łazienki i wielokrotnie uderzył pięścią w sufit. Z chwilą, gdy dzieci próbowały interweniować i bronić matki, Brad rzucił się na jedno z nich, dusił drugie, a trzecie uderzył w twarz.
W aktach opisano przerażającą sytuację, w której dzieci siedziały godzinami w milczeniu pod kocami i płakały, podczas gdy Pitt nieustannie je wyzywał i oblewał piwem i winem.
Po wylądowaniu Brad Pitt ponownie zaatakował jedno z dzieci. Przez 20 minut uniemożliwiał rodzinie opuszczenie samolotu i wciąż wykrzykiwał przekleństwa.
Decyzje rodzeństwa wydają się odzwierciedlać wspólną granicę postawioną przez młodych dorosłych, którzy chcą odciąć się od przemocy, a nie zwykłą brukową sensację.
CZYTAJ TAKŻE:
Brad Pitt ujawnia, dlaczego po siedmiu latach abstynencji wrócił do alkoholu
Brad Pitt przerwał spięcie Shii LaBeoufa i Scotta Eastwooda na planie filmu „Furia”