Kobieta ma ostry ból brzucha i pędzi do toalety na stacji benzynowej – zagląda między nogi i doznaje największego szoku w życiu

Nawet jeśli większość porodów odbywa się w bezpiecznych i profesjonalnych warunkach, to niestety zawsze istnieje ryzyko, że coś pójdzie nie tak. Nie dziwi więc, że do porodu kobiety przygotowują się z dużym wyprzedzeniem. To znaczy przynajmniej te, które wiedzą, że są w ciąży.

Przykładowo 22-letnia pielęgniarka Kaitlyn Fullerton nie miała pojęcia, o swojej ciąży. Dopiero, gdy pojawił się ból brzucha, poszczególne elementy zaczęły układać się jej w całość.

22-letnia Kaitlyn była właśnie w drodze do domu z wycieczki do Houston w Teksasie. Nagle jadąc samochodem poczuła ostry ból. 

Kaitlyn poprosiła więc swojego męża Sergio Mancerę, aby skręcił na pobliską stację benzynową i zatrzymał samochód. Kaitlyn pomyślała, że ​​jeśli skorzysta z toalety to ból brzucha zniknie. 

Nie wiedziałam, że jestem w ciąży

22-latka wpadła do toalety na stacji benzynowej, ale to, co poczuła między nogami, było czymś zupełnie innym, niż się spodziewała. 

Jak powiedziała mediom, jej pierwszym odruchem w tamtym momencie było odmówienie modlitwy. 

„Proszę Boże, nie pozwól mi urodzić dziecka w tej toalecie”. 

kobieta z grymasem na twarzy
Zdjęcie: YouTube / 
FOX 26 Houston

„Poczułam główkę…”

„Cały czas stałam na nogach” – powiedziała Kaitlyn, która nie miała pojęcia, że jest w dziewiątym miesiącu ciąży. 

„Poczułam głowę dziecka, a potem natychmiast się urodziło. Wzięłam je i przyciągnęłam do piersi. Wtedy usłyszałam, jak ktoś za drzwiami toalety pyta, czy potrzebuję pomocy ”- powiedziała Kaitlyn. 

W międzyczasie mąż Kaitlyn, który czekał na nią, aż skorzysta z toalety, dowiedział się o tym co się dzieje. 

„Podniosłem wzrok i usłyszałem, jak ktoś mówi: ‚Ej Ty, twoja żona właśnie urodziła’” – powiedział Sergio. 

Urodziła małego chłopca

W takich oto okolicznościach 11 lipca Kaitlyn urodziła zdrowego, małego chłopca. Nadała mu imię Eliseo zgodnie z mottem, że „Bóg jest rozwiązaniem wszystkich problemów”. 

Mimo że Kaitlyn nie miała pojęcia, że ​​jest w ciąży, jest zachwycona swoim synem. Przede wszystkim jest wdzięczna za szczęście, jakie miała, kiedy przyszedł na świat.

„Po porodzie nie czułam żadnego bólu, poza tym, że nadal czułam skurcze, ponieważ nie pozbyłam się łożyska, dopóki nie dotarłam do szpitala” – powiedziała Kaitlyn. 

„Właściwie dopiero wtedy zaczęło boleć. Urodzenie łożyska bolało bardziej niż urodzenie dziecka”- powiedziała młoda mama.

Ludzkie ciało nigdy nie przestanie nas zadziwiać. Niesamowite jest to, do czego jest zdolne. Podziel się tą niesamowitą historią z innymi.

Na naszym Instagramie znajdziecie więcej interesujących treści, zdjęć i filmów.