Syn, który uratował matkę od napaści seksualnej, umarł w wyniku odniesionych obrażeń

Pewien chłopak z Rosji zmarł w wyniku obrażeń, których doznał broniąc swoją matkę przed atakiem gwałciciela, donosi prasa.

15-letni Vanya Krapivin uratował matkę przed napaścią, ale odniósł poważne rany.

Jak donosi Sky News chłopak wrócił ze szkoły do swojego domu w Sewerodwinsku w północnej Rosji. Tam zastał swojego 37-letniego sąsiada Romana Pronina, atakującego jego matkę …

This just breaks your heart. What a hero ❤️

Posted by Metro on Thursday, 6 December 2018

Gdy Vanya wrócił do domu i zobaczył napaść, złapał będący pod ręką ciężarek do ćwiczeń i uderzył nim Pronina. Mężczyzna wyrwał ciężarek chłopakowi i uderzył go w głowę, po czym zbiegł z miejsca.

Matka i syn stracili przytomność. Znaleźli ich sąsiedzi, których zaniepokoiły hałasy dochodzące z ich mieszkania.

W wyniku uderzenia w głowę Vanya zapadł w śpiączkę. Jego matce napastnik zadał 27 ciosów nożem.

W trakcie operacji po ataku, lekarze musieli usunąć fragment mózgu chłopca. Vanya znajdował się w śpiączce przez dziewięć miesięcy. Gdy się obudził, powoli zaczął dochodzić do siebie. Po pewnym czasie zaczął rozpoznawać pielęgniarki, a także przyjmować płynne pożywienie.

Niestety według Russia News, przez cały ten czas w szpitalu nie odwiedzała go matka.

Po fali krytyki, która się na nią wylała, matka broniła swojego postępowania mówiąc, że nie była w stanie pójść do szpitala, ponieważ czuła się winna całej sytuacji.

Vanya miał udać się do Hiszpanii na dalsze leczenie, ale zachorował na grypę. Choroba była śmiertelna dla jego osłabionego organizmu. Chłopiec niestety zmarł.

Rosyjskie władze wszczęły dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności całego zdarzenia. Przede wszystkim ma odpowiedzieć na pytanie, jak to możliwe, że były skazaniec, który odsiedział karę za morderstwo, nie podlegał kontroli.

37-latek został skazany na 14 lat więzienia w maju 2017 roku za próbę morderstwa. Ponieważ chłopiec zmarł, mężczyzna usłyszy dodatkowo wyrok za morderstwo.

To strasznie smutna historia. Dzielny chłopiec stanął w obronie matki, co przepłacił własnym życiem.

Jeśli chcesz wyrazić uznanie dla niegi, podziel się jego historią ze znajomymi.