Ranny mężczyzna przeżył pięć dni we wraku samochodu bez jedzenia i picia – „Wierzymy w cuda”

Gdy Jose Velazquez nie wrócił do domu po wieczorze z przyjaciółmi, rozpoczęto poszukiwania.

Wraz z upływem kolejnych dni bezskutecznych poszukiwań, wśród jego bliskich zaczął wkradać się co raz większy strach.

Bliscy zaczynali tracić nadzieję, że znajdą go żywego.

32-latek z Houston, w Teksasie, wyszedł na kilka drinków z przyjaciółmi i swoją narzeczoną, Chanel Nelson.

Następnego dnia rodzina Jose skontaktowała się z Chanel, ponieważ nie zjawił się w pracy. Rodzina zaczynała się martwić, ponieważ nie mogli go zlokalizować, donosi KTRK.

Natychmiast wszyscy zaczęli szukać Jose. Niestety bez rezultatów. Wraz z upływem dni, rodzina Jose co raz bardziej się bała. Najgorszych wiadomości.

Gdy już wszyscy zaczynali tracić nadzieję, osoby przeczesujące zalesiony teren w okolicy autostrady, znalazły wrak samochodu. Przykryty był gałęziami i liśćmi.

View this post on Instagram

NOTHING BUT GOD: Earlier this week my colleague @charlyabc13 spoke to the fiancée of missing Jose Velasquez. Tuesday night after drinks with his fiancée he left the bar and was NOT seen again. They feared the worst. There was no sign of him anywhere. Today the bumper of the car he was driving was spotted near 1488 and 242 in Montgomery County. Searches from @txeqorg started to yell for the man. He responded. He was ALIVE. Curled next to his car, dehydrated and injured. But I’m told he spoke, and was alert. He was taken to the hospital and hours later the car was finally pulled out. It was buried 100 yards deep in the woods. Covered in mud, a big spider crawling out.. smashed. Unrecognizable. This man survived THIS crash… then nearly 6 days alone in the woods, hurt, with nothing. I can only imagine what it felt like as a loved one to get that call that he’s okay. Reminder to always pray and trust god in situations. • • • • #faithstory#miracle#miraclestory#survival#surviving#trust#pray

A post shared by Stefania Okolie (@stefaniaonabc13) on

To był samochód Jose. Ku zdziwieniu poszukujących, jego jednak nie było w środku. Gdy jednak podeszli bliżej, znaleźli go leżącego obok.

W wyniku wypadku Jose wyleciał przez szybę. Udało mu się doczołgać z powrotem do samochodu i ostatecznie został przy drzwiach od strony pasażera.

‘Wierzymy w cuda’

Ranny mężczyzna przeżył pięć dni przy samochodzie bez jedzenia i wody. Miał złamane żebra i przebite płuco. Wiele osób, w tym lekarze, są zaszokowani, że udało mu się przeżyć.

Tim Miller, założyciel Texas EquuSearch, grupy, która pomagała w poszukiwaniach, powiedział: “Nie wiem w jaki sposób przeżył sam wypadek, potem był pozostawiony sam z tak poważnymi obrażeniami… i został odnaleziony pięć dni później. Właśnie dlatego poszukujemy do skutku. Wierzymy w cuda i dziś taki cud miał właśnie miejsce.”

To cud, że Jose przeżył. Rodzina musi być bardzo szczęśliwa, że udało się go odnaleźć. Właśnie dlatego nigdy nie wolno tracić nadziei.

Podziel się tą historią z innymi, jeśli i Ciebie zaszokowało to, że Jose przeżył.