4-latka wybiega z ubikacji w McDonald’sie zalana łzami – została ranna w wyniku „żartu” nastolatek

Pozwalanie dzieciom na to, aby same próbowały robić poszczególne rzeczy, dobrze wpływa na ich rozwój. Czasem jednak odpuszczenie opieki może być trudne.

Kiedy 4-letnia córka Nicole Langmead, Kaya, zapytała w McDonald’sie, czy może sama iść do toalety, jej mama odpowiedziała, że może.

Kaya czuła, że jest na tyle duża, aby samodzielnie iść do ubikacji, bez pomocy swojej mamy. Nicole była w pobliżu, uznała więc, że nic złego nie może się zdarzyć.

Nie trzeba dodawać, że nie miała pojęcia, co stanie się jej córce, kiedy mała będzie w toalecie.

Okazało się jednak, że już kilka minut później, córka Nicole wyszła z ubikacji, krzycząc z bólu.

Back after a long holiday at homeBye #chicago, heloo #Kenya #Nairobian_life

Gepostet von Nicole Langmead am Freitag, 20. September 2019

Kaya chciała pokazać swojej mamie, że jest dużą dziewczynką i sama potrafi skorzystać z toalety.

Nicole zgodziła się poczekać na córkę przed restauracją. Bardzo szybko jednak tego pożałowała.

Na chwilę przed tym, jak Kaya weszła do toalety, dwie nastoletnie dziewczyny wyszły z niej, słaniając się ze śmiechu.

Toaleta
Wikimedia Commons

Nicole nie zwróciła na to szczególnej uwagi. Jednak kiedy usłyszała krzyk swojej córeczki, zrozumiała, że coś jest nie tak.

Głupi żart

„Chwilę po tym, jak wyszła stamtąd cała zapłakana, powiedziała mi, że przykleiła się do deski klozetowej” – cytuje Nicole Telegraph.

Dwie dziewczyny, które wyszły z ubikacji na chwilę przed tym, jak Kaya do niej weszła, nasmarowały całą deskę klozetową mocno łączącym klejem. Jak poinformowało Metro, spowodowało to, że Kaya zerwała sobie skórę z nóżek.

„Moja córka płakała, a z tylnej części jej nóg została zerwana skóra.”

Nicole Langmead ze swoją córką kayą
YouTube

Nicole powiedziała, że personel McDonald’sa zareagował w doskonały sposób. Działali szybko i pocieszali Kayę.

Aby zdarzenie zostało odnotowane, wezwano policję. Po tym okropnym doświadczeniu, Nicole opisała je na Facebooku. Kobieta chce ostrzec innych rodziców przed takimi zdarzeniami. Jej celem jest również przeciwdziałanie tego rodzaju działaniom, które negatywnie wpływają na małe dzieci.

Nastolatki

Dwie nastolatki, które spowodowały dziewczynce tyle bólu, zostały zatrzymane i przesłuchane przez policję. Ich działanie zostało potraktowane jako napad.

Jak podaje gazeta Telegraph, policja nie podjęła w tej sprawie żadnych dalszych działań.

Rzecznik prasowy policji powiedział, że dziewczyny zrozumiały, co zrobiły i przeprosiły mamę ofiary za szkodę, którą wyrządziły małej dziewczynce i za problem, który spowodowały.

„Wszyscy byliśmy w szoku”

„Ta sprawa jest teraz zamknięta. Biorąc pod uwagę wiek osób w nią zamieszanych, nie będziemy podejmować w tej sprawie żadnych dalszych działań” – cytuje rzecznika policji Telegraph.

Funkcjonariusze twierdzą, że cały czas pozostawali w kontakcie z Nicole i kobieta jest zadowolona z obrotu sprawy.

„Wszyscy po prostu byliśmy w szoku, że ktoś może zrobić coś takiego albo uznać, że to śmieszne” – dodała Nicole.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat nieprzyjemnego doświadczenia Kayi i Nicole, zobacz poniższy filmik.

My też jesteśmy w szoku Nicole! Nie mogę uwierzyć, że młodzież zachowuje się w ten sposób. Wszyscy mamy na swoim koncie rzeczy, które zrobiliśmy w młodości i których żałujemy. Na szczęście większość z nas nie robiła niczego, co byłoby szkodliwe dla drugiego człowieka.

Udostępnij ten artykuł i pomóż nam rozpowszechnić przesłanie Nicole, aby w przyszłości dzieci nie stawały się ofiarami takiego zachowania!