Kobieta ze zdjęciu stała się najbogatszą aktorką na świecie, czy domyślasz się o kogo chodzi?
Gdyby zapytać ludzi o to, kto jest najbogatszym aktorem w Hollywood, najprawdopodobniej większość z nich wymieniłaby George’a Clooneya, Meryl Streep czy Angelinę Jolie.
Choć to oczywiście wielkie nazwiska, to żadne z nich nie dorównuje oszałamiającej fortunie, jaką posiada kobieta, którą wielu pamięta jedynie z kilku filmów z lat 80. i 90.
„Odkryto mnie przy okazji poszukiwania talentów”
Aktorka o której mowa rzadko pojawia się na pierwszych stronach gazet. Nie bywa gwiazdą czerwonych dywanu ani nie gra głównych ról w najnowszym hitach kinowym. Mimo to jej majątek podobno przekracza trzy miliardy dolarów.
Jak to się stało, że ktoś tak stosunkowo mało znany zdołał prześcignąć wszystkie gwiazdy Hollywood?
Zanim zaszokowała świat swoim bogactwem, ta przyszła miliarderka była po prostu dziewczyną z podmiejskiego Glenview i żyła z dala od blasku Los Angeles. Uczęszczała do publicznych szkół, a jej ojciec był budowlańcem i przedsiębiorcą.
We wczesnych latach jej życia nie działo się nic co wskazywałoby na jej przyszłą fortunę. Jednak potem wypatrzono ją podczas ogólnokrajowego konkursu talentów i jako nastolatka zdobywała role w filmach, które stały się kultowymi klasykami.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

„Odkryto mnie przy okazji poszukiwania talentów, od razu wrzucono na głęboką wodę i to by było wszystko” – powiedziała kiedyś.
Jej role były pełne ciepła, takie z którymi można było się utożsamiać i natychmiast zapadające w pamięć.
W latach 80. widzowie oglądali ją w jednych z najpopularniejszych filmach dekady, w produkcjach, które ukształtowały nostalgię całego pokolenia.
„Mając 16 lat zarabiałam więcej niż mój ojciec” – powiedziała. „To zmienia dynamikę. To zmienia wiele rzeczy w życiu”.
Nie goniła za blaskiem hollywoodzkich reflektorów
Jej rozwijająca się kariera obejmowała także występy telewizyjne, z małymi, ale pamiętnymi rolami w uwielbianych przez fanów sitcomach. Na początku lat 90. jej kariera aktorska była stabilna, szanowana i ciepło wspominana przez kinomanów.
Jednak w przeciwieństwie do wielu wschodzących gwiazd, nie goniła za blaskiem hollywoodzkich reflektorów. Unikała sławy dla samej sławy, twardo stąpała po ziemi, dbała o prywatność, stabilizację.
Takie podejście do życia wiele zmieniało. Poznała mężczyznę, który miał zostać jej mężem. Był nim młody finansista, początkowo nieświadomy jej kariery aktorskiej.
Pobrali się w 1989 roku, na długo zanim byli wstanie przewidzieć spektakularny sukces finansowy, który ich czekał. Aktorka otwarcie opowiadała o ich pierwszych wspólnych latach, kiedy się poznali zarabiała więcej niż on. To ona zapłaciła za pierwszy dom i wakacje.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

„Wiedziałem tylko, że jest czynną zawodowo aktorką. Nie znałem (jej osiągnięć filmowych i telewizyjnych)” – wyjaśnił jej mąż w wywiadzie dla „The Hollywood Reporter”.
Ambicje jej męża wkrótce wzrosły. W 1990 roku współtworzył Apollo Global Management, firmę, która przekształciła się w jedną z najpotężniejszych firm private equity na świecie. Później współtworzył Ares Management i rozszerzył działalność na sektor sportowy, nabył udziały w czołowych drużynach, w tym w Atlanta Hawks.
Najwięksi darczyńcy
Tymczasem ona przez cały ten czas pozostawała głęboko zaangażowana w wychowywanie ich czwórki dzieci i kierowała ich działaniami filantropijnymi.
Ich bogactwo nie opierało się wyłącznie na gromadzeniu.
W 2012 roku zostali uznani za największych darczyńców roku, przekazując swojej fundacji ponad dziesięć milionów dolarów. Ich darowizny wspierają sztukę, edukację, inicjatywy zdrowotne i organizacje żydowskie. Zasiadają również w zarządzie Melanoma Research Alliance, największej organizacji non-profit finansującej badania nad czerniakiem.
Pomimo stwierdzeń, że jej majątek to zasługa męża, aktorka sprzeciwiła się tej narracji, ponieważ kiedy się poznali, to ona była żywicielką rodziny, jak wynika z doniesień.
„Wszyscy myślą, że wyszłam za mąż za bogatego faceta” – powiedziała kiedyś. „Jednak zarabiałam więcej, o wiele więcej niż Tony, kiedy go poznałam. Zapłaciłam za nasz pierwszy dom. Zapłaciłam za nasze pierwsze wakacje. Wyszłam za niego, bo się w nim zakochałam”.
Dziś jej majątek jest wynikiem decyzji, które podjęli wspólnie na długo przed tym, jak wyceniono go na miliardy dolarów.
Pomogła zbudować życie, jakie wiedzie dzisiaj, i w pełni zasługuje na uznanie.
A najbogatszą aktorką świata jest…
Jami Gertz, która ma obecnie 60 lat.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

Znana z ról w „Twister” i „Straceni chłopcy”, a także z występów w popularnych komediach telewizyjnych, takich jak „Kroniki Seinfelda” i „Współczesna rodzina”, może i nie goni za sławą, ale wielu ludzi i tak natychmiast ją rozpoznaje.
Jednak to jej zmysł biznesowy u boku męża Tony’ego Resslera uczynił ją najbogatszą żyjącą aktorką.
CZYTAJ TAKŻE:
Jak dziewczyna, którą nazywano brzydką, stała się najseksowniejszą kobietą na świecie
Erin Brockovich: Prawdziwy George, dzieci i mało znane fakty