Król Karol wystąpił jak dotąd podczas swojej najważniejszej wizyty państwowej w USA. We wtorek monarcha przemawiał przed Kongresem i otrzymał owacje na stojąco po tym, jak „uderzył” w Donalda Trumpa.
Wizyta króla Karola i królowej Camilli w USA to nie tylko okazja do tego, by dobrze spędzić czas. Zaproszeni tam przez prezydenta Donalda Trumpa mają też na celu naprawić relację między ich krajami.
Donald Trump kilkukrotnie ostro skrytykował premiera Keira Starmera za to, że ich wieloletni sojusznik postanowił nie interweniować i nie udzielić pomocy USA w wojnie z Iranem.
Ponadto poczynania Trumpa nie cieszą się zbyt dużym poparciem w Europie ze względu na stanowisko swojej administracji wobec Ukrainy. Choć do sierpnia 2025 roku Stany Zjednoczone przekazały temu krajowi olbrzymią pomoc w wysokości 130 miliardów dolarów, na walkę z Rosją.
Jednak zarówno Trump, jak i wiceprezydent J.D. Vance krytykowali premiera Wołodymyra Zełenskiego za brak próby zakończenia wojny i zapowiedziano, że będzie zmuszony do oddania Rosji części terytoriów.
Przemówienie króla Karola w Kongresie spotkało się z owacją na stojąco
Tymczasem Donald Trump już wcześniej oświadczył, że jego sojusznicy z NATO odwrócili się od Stanów Zjednoczonych w wojnie z Iranem, grożąc nawet wycofaniem się z traktatu.
Natomiast we wtorek, przemawiając w Kongresie, król Karol w subtelny sposób zaatakował Trumpa i przypomniał prezydentowi USA o tym, co Europa zrobiła dla Stanów Zjednoczonych po 11 września.
„W tym roku, oczywiście, przypada również 25. rocznica zamachów z 11 września. Ta tragedia była przełomowym momentem dla Ameryki, a Wasz ból i szok odczuwano na całym świecie. Podczas mojej wizyty w Nowym Jorku, moja żona i ja ponownie oddamy hołd ofiarom, ich rodzinom i odwadze, jaką okazali w obliczu tak straszliwej straty. Byliśmy z Wami wtedy. I jesteśmy z Wami teraz, aby uroczyście uczcić dzień, który nigdy nie zostanie zapomniany” – powiedział król Karol.
„Bezpośrednio po wydarzeniach z 11 września, gdy NATO po raz pierwszy powołało się na Artykuł 5, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zjednoczyła się w obliczu terroru, wspólnie odpowiedzieliśmy na wezwanie. Tak jak nasze narody robiły to od ponad wieku, ramię w ramię, w trakcie dwóch wojen światowych, zimnej wojny, Afganistanu i momentów, które zdefiniowały nasze wspólne bezpieczeństwo” – kontynuował.
Pochwalony w internecie za „przytyk” wobec Trumpa
„Dzisiaj, Panie Przewodniczący, ta sama, niezłomna determinacja jest potrzebna do obrony Ukrainy i jej najodważniejszych obywateli, aby zapewnić prawdziwie sprawiedliwy i trwały pokój” – podsumował Karol.
Jasne oświadczenie króla Karola, że Stany Zjednoczone i Europa muszą nadal wspierać Ukrainę i wagę znaczenia silnego NATO, wywołało poruszenie w internecie. Podczas gdy król Karol otrzymał owację na stojąco po zakończeniu swojego 28-minutowego przemówienia, użytkownicy mediów społecznościowych chwalili go za jego mocne słowa wygłoszone przed Kongresem.
„Czyż nie byłoby wspaniale, gdybyśmy zamiast prezydenta, który uważał się za króla, mieli takiego, który naprawdę przemawiał i zachowywał się jak prawdziwy król! Karol III wygłosił wspaniałe przemówienie; spokojne, wnikliwe i interesujące. Szczególnie podobało mi się, jak stanowczo wystąpił w obronie Ukrainy” – napisał jeden z użytkowników.
Druga z osób stwierdziła: „Właśnie tak brzmi przywództwo. Silne, zjednoczone NATO, a nie słabość i zamieszanie, który widzieliśmy gdzie indziej. Król Karol rozumie, o co chodzi. Determinacja, siła, wspieranie Ukrainy, a nie chwiejne stanowisko i szeptanie do dyktatorów. Bardzo elegancka, bardzo stanowcza, bardzo zwycięska energia. Ludzie to szanują”.
„Trump zaprosił króla Karola, myśląc, że po prostu na wszystko się zgodzi”
„Amerykanie wstają i klaszczą, gdy zdają sobie sprawę, że klasa i inteligencja wkroczyły do sali. Trump zaprosił króla Karola, myśląc, że po prostu na wszystko się zgodzi, ale nie, brawo, król Karol ciągle atakuje Trumpa i Kongres na oczach i uszach całego świata” – zachwycał się trzeci użytkownik.
Czwarta z osób stwierdziła: „Nie jestem jakimś wielkim rojalistą, ale to była niezła przemowa. Biję brawo Karolu”.
Podziel się swoimi przemyśleniami na temat króla Karola i jego przemówienia w polu komentarzy na Facebooku.
CZYTAJ TAKŻE:
Królowa Kamila wysyła Trumpowi jasny sygnał, nosząc „kluczowy” element ubioru
Donald Trump oskarżony o natychmiastowe złamanie protokołu podczas spotkania z królem Karolem