Robert Biedroń to jeden z najbardziej znanych polskich polityków i działaczy społecznych, który swoją karierą od wielu lat inspiruje ludzi w kraju i za granicą. Choć dziś jest posłem do Parlamentu Europejskiego, współprzewodniczącym Nowej Lewicy i aktywistą na rzecz praw człowieka, jego droga zaczynała się w zupełnie innych realiach. W dzieciństwie na południu Polski, w rodzinie z problemami finansowymi i osobistymi, gdzie musiał stawić czoła przemocy domowej, biedzie i wyzwaniom związanym z własną tożsamością.
Skromne początki w Krośnie — jak rosła determinacja
Robert Biedroń urodził się 13 kwietnia 1976 roku w Rymanowie na Podkarpaciu i dorastał w mieście Krosno. Jak sam publicznie przyznaje w swojej autobiografii i licznych wywiadach, jego rodzinie często brakowało pieniędzy, co znacząco wpływało na ich codzienne życie.
Jak powiedział w rozmowie dla „Rzeczpospolitej”, jego mama musiała pisywać zwolnienia z zajęć szkolnych, bo rodziny nie było stać, by wysłać go czy rodzeństwo na wycieczki szkolne albo na studniówkę — „po prostu nie było pieniędzy”.
To doświadczenie sprawiło, że Biedroń doskonale rozumiał obawy i trudności, które dotykają wiele polskich rodzin — temat, który później często pojawiał się w jego działalności politycznej.
Przemoc i cisza domowa — bolesna część młodości
Jednym z najtrudniejszych rozdziałów w jego życiu było to, co działo się w domu. W wywiadach Biedroń nie unikał ciężkich wspomnień z dzieciństwa — ojciec nadużywał alkoholu, a przemoc fizyczna była na porządku dziennym.
Jak wcześniej relacjonował w rozmowie z magazynem Gala, ojciec bił zarówno jego, jak i rodzeństwo oraz matkę, często używając do tego, jak mówił, „wszystkiego, co miał pod ręką”.
„Najgorsze było to, że nigdy nie wiedziałem, kiedy się to zacznie… czy wróci pijany, czy będzie w dobrym humorze” — wspominał Biedroń, opisując atmosferę lęku, która towarzyszyła mu w dzieciństwie.
Taka atmosfera, połączona z brakiem pieniędzy i koniecznością radzenia sobie z własnymi emocjami, ukształtowała go jako osobę odporną na przeciwności i zdeterminowaną do zmian społecznych.
Edukacja, tożsamość i pierwszy krok w świat polityki
Mimo trudności Biedroń ukończył szkołę średnią, studiował politologię na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie, a następnie kontynuował karierę akademicką i działalność społeczną.
Już jako młody dorosły zdecydował się wyjść ze społecznej sfery aktywizmu. Zaangażował się w działalność na rzecz praw osób LGBTQ+, współtworząc i kierując Kampanię Przeciw Homofobii, jedną z najważniejszych organizacji walczących o równość w Polsce.
Choć jego walka o akceptację i prawa osób LGBTQ+ nie zawsze spotykała się z sympatią otoczenia, nie zrezygnował. W 2011 roku został pierwszym otwarcie gejowskim posłem w Sejmie, co było przełomowym momentem dla polskiej polityki.
Miłość, samotność i próby akceptacji
Próby pogodzenia własnej tożsamości z oczekiwaniami społecznymi były kolejnym kamieniem milowym jego życia. Mimo że deklaracja własnej orientacji była źródłem homofobicznych ataków czy społecznego nacisku, to właśnie w tych doświadczeniach znalazł siłę, by stać się głosem innych, którzy boją się mówić otwarcie.
Stopniowo Biedroń budował nie tylko swoją karierę polityczną, ale i życie osobiste. Od wielu lat jest związany z prawnikiem i politykiem Krzysztofem Śmiszkiem, z którym w 2023 roku zorganizował symboliczną ceremonię ślubną, podkreślając swoją wiarę w równość małżeńską.
To osobista zwycięstwo przeciwko uprzedzeniom i społecznej presji. Od chłopca, który bał się przemocy w domu, po mężczyznę, który protestuje przeciwko dyskryminacji w całej Europie.
Kariera, która zmienia Polskę i Europę
Dziś Biedroń to lider politycznych zmian i aktywista, który nie boi się mówić o trudnościach własnej przeszłości. Po doświadczeniach w Sejmie, został prezydentem Słupska, a potem jednym z czołowych liderów Nowej Lewicy i posłem do Parlamentu Europejskiego, gdzie przewodniczy ważnym komisjom i delegacjom.
W 2025 roku został wyróżniony Global Trailblazer Award przez LGBTQ+ Victory Institute za swoją długotrwałą walkę o prawa osób LGBTQ+, co pokazuje, jak z osobistych doświadczeń można wyrosnąć na globalny głos zmiany.
Przesłanie z trudnej historii
Historia Roberta Biedronia to opowieść o pokonywaniu lęku, bólu i uprzedzeń miejsca pochodzenia — z którego często wynikają wykluczenia społeczne — oraz o przekuwaniu własnej przeszłości w działalność na rzecz innych. To przykład, że nawet z najtrudniejszych doświadczeń można wynieść siłę i determinację, by walczyć o lepsze jutro dla całej społeczności.
Czytaj także:
„Byłem bitym dzieckiem”. Historia Emiliana Kamińskiego: od bezdomności do własnego teatru