Przyglądając się celebrytom, często myślimy, jak łatwo to wszystko osiągnęli. Skupiamy się na ich karierze, bogactwie i pozycji społecznej. Jednak pod tym całym blaskiem kryje się czasem wiele rozczarowań i trudnych doświadczeń.
To historia aktora, który na pozór miał wszystko, ale w swojej nowej autobiografii ujawnił, jak wiele przeszedł.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej o jego przeżyciach.
Josh Brolin opublikował swoje wspomnienia i ujawnił w nich szczegóły, o których wcześniej nie było wiadomo. Wypływające prosto z serca wspomnienia aktora to wgląd w jego życie i przypomnienie skąd pochodzi.
W wspomnieniach aktor opisał między innymi przerażające metody wychowawcze, które wobec niego stosowała jego matka. W wywiadzie na temat swojej książki zatytułowanej „From Under the Truck”, Josh Brolin opowiedział o nocy spędzonej na piciu alkoholu, która zakończyła się tym, że chłopak jego matki zemdlał pod samochodem.
Wspomnienia z dzieciństwa
Jego matka, Jane, była obrończynią przyrody, a kiedy Josh Brolin i jego brat Jess byli mali, żartowała z nich w niebezpieczny sposób. Używała komendy „bierz go!” wobec dzikich zwierzętom, takich jak pumy, kojoty, rysie i wszystkich innym w pobliżu, po czym zwierzęta biegały za chłopcami.
Aktor napisał: „Wiedziałeś, że jeśli nie przejdziesz przez te zamknięte drzwi w ciągu kilku sekund, będziesz sprzątał po sobie świeże ślady krwi przez resztę dnia”.
Chociaż te historie brzmią przerażająco, Josh Brolin do dziś „nie chce tego przyznać”. W wywiadzie powiedział, że choć z matką rzeczywiście trudno było przebywać, to jednak zawsze chciał ją mieć przy sobie.
Matka Brolina zginęła w wypadku samochodowym w 1995 roku w wieku 55 lat. W czasach uzależnienia, a nawet u szczytu kariery aktor uważał, że 55 lat za odpowiedni wiek na śmierć. Wierzył, że w tym wieku człowiek dożyłby długiego i dobrego życia.
Josh Brolin obecnie
Josh Brolin ma teraz 57 lat, tak więc o dwa lata więcej niż jego matka, gdy zmarła. Teraz aktor zdaje sobie sprawę, że był w błędzie twierdząc, że 55 lat to długie życie. Chociaż zerwanie z nałogiem zajęło mu sporo czasu, to w końcu udało mu się wyjść na prostą. Ojciec Josha jest również aktorem. To James Brolin, mąż legendarnej Barbry Streisand.
Josh Brolin często opowiadał o swojej macosze Barbrze Streisand i jej „twardej miłości”. W jednym z wywiadów powiedział kiedyś: „Kiedy byliśmy już w pełni szczęśliwego życia, pewnego dnia wszedłem do ich domu i powiedziałem: 'Poproszę lampkę wina’. Spojrzała na mnie i przekrzywiła głowę, więc powtórzyłem: 'Poproszę lampkę czerwonego wina’”.
Kontynuując dodał: „Wzięła głęboki oddech, a potem śmiało powiedziała: 'Czy nie jesteś alkoholikiem?’. To było dość odważne… Zawsze miała sposób na przepłukanie języka jakimś cholernym płynem do płukania, zanim ze mną rozmawiała”. Dodał, odnosząc się do rozmowy: „(Powiedziałem) 'Jestem alkoholikiem , ale lubię czerwone wino’. (Ona powiedziała) 'Nie powinieneś pić’”.
Josh Brolin wspomina te chwile ich trudnej miłości z rozrzewnieniem. Wypowiadając się teraz na temat swojego życia twierdzi, że cieszy się również tym, co przynosi wiek i trzeźwość.
„Lubię się starzeć. To świetna wymówka, żeby w końcu powiedzieć: 'OK, po prostu się uspokój, nie musisz ciągle niczego udowadniać’” – powiedział aktor.

Walka z uzależnieniem
W swoich wspomnieniach Josh Brolin opowiedział też o początkach swojego uzależnienia. W książce wspomniał, jak w wieku 9 lat spróbował marihuany, a mając zaledwie 13 lat zażył kwas. Napisał też o tym, jak pojawił się przy łożu śmierci swojej babci, cuchnąć alkoholem, co ostatecznie przelało czarę goryczy.
Jego 99-letnia babcia leżała na łożu śmierci, a on pojawił się przy jej łóżku po tym jak obudził się na ulicy z kacem. To właśnie ta chwila uświadomiła mu, że ma przed sobą jeszcze wiele lat do przeżycia.
„Wiedziałem, że to będzie ostatni raz, kiedy się upiję” – powiedział Brolin. To zdarzenie miało miejsce w 2013 roku i minęła już ponad dekada, odkąd Brolin jest trzeźwy.
„Uwielbiam być trzeźwy. Bardziej mnie to bawi” – powiedział. „Nie ma niczego takiego, co by mi się przytrafiło, a co, jestem absolutnie pewien, że byłoby gorsze, gdybym pił”.
Cieszymy się, że Josh Brolin jest w tak dobrej formie na tym etapie swojego życia. Podziel się tym z innymi fanami aktora, aby wiedzieli, jak trudna była jego droga!
CZYTAJ TAKŻE:
„Nie płakałam po ojcu”. Jak córka alkoholika została jedną z najlepszych aktorek w Polsce