„Wybrzuszenie” pod marynarką Trumpa wywołuje szalone teorie, a odpowiedź Białego Domu tylko dolewa oliwy do ognia

Tajemnicze wybrzuszenie pod marynarką Donalda Trumpa znów zwróciło uwagę internautów. Podobny szczegół dostrzeżono na zdjęciach i nagraniach prezydenta już wcześniej, a stanowcza reakcja Białego Domu tylko zwiększyła zainteresowanie sprawą.

Donald Trump po raz kolejny został sfotografowany z charakterystycznym, prostokątnym wybrzuszeniem widocznym pod tylną częścią marynarki. To co najmniej trzeci raz w ostatnich miesiącach, gdy podobny szczegół zwrócił uwagę komentujących.

Najnowsze nagranie pojawiło się w środę, gdy 80-letni prezydent wybierał się do Karoliny Północnej, gdzie miał wesprzeć republikańskiego kandydata do Senatu Michaela Whatleya.

Film opublikowała na Instagramie Margo Martin, jedna z pracownic Białego Domu. Na nagraniu widać Trumpa w pobliżu Air Force One. Gdy prezydent odwraca się plecami do kamer, pod jego marynarką można zauważyć wyraźnie zarysowany kształt.

Podobne wybrzuszenie było już wcześniej przedmiotem internetowych dyskusji. Zauważono je między innymi podczas wywiadu dla programu „60 Minutes”, a także na nagraniu z jednego z późniejszych wydarzeń z udziałem Trumpa.

Na jednym z filmów prezydent odwraca się w stronę zgromadzonych ludzi, dzięki czemu przez chwilę dobrze widać tył jego marynarki i znajdujący się pod nią prostokątny przedmiot lub element garderoby.

Nie wiadomo, co znajduje się pod marynarką

W internecie szybko pojawiły się najróżniejsze hipotezy. Część komentujących sugerowała, że może chodzić o element sprzętu medycznego, inni pisali o stabilizatorze pleców czy urządzeniu wspomagającym poruszanie się.

Nie ma jednak żadnych wiarygodnych dowodów potwierdzających którąkolwiek z tych teorii. Sam wygląd marynarki nie pozwala też stwierdzić, co dokładnie znajduje się pod ubraniem prezydenta.

Biały Dom zdecydowanie odrzuca spekulacje dotyczące stanu zdrowia Trumpa.

Zdrowie prezydenta już wcześniej budziło zainteresowanie mediów. Na publikowanych zdjęciach zwracano uwagę między innymi na siniaki widoczne na jego dłoniach czy obrzęk w okolicy kostek. W sieci analizowano również sposób, w jaki Trump porusza się podczas niektórych publicznych wystąpień.

Nie daje to jednak podstaw do samodzielnego diagnozowania prezydenta ani łączenia widocznego pod marynarką kształtu z konkretną chorobą.

Przedstawiciele administracji utrzymują, że Trump pozostaje w bardzo dobrej kondycji.

Biały Dom odpowiada w ostrych słowach

Do sprawy odniósł się również rzecznik Białego Domu Davis Ingle. Gdy „Daily Beast” poprosiło administrację o komentarz dotyczący tajemniczego wybrzuszenia, odpowiedź była wyjątkowo ostra.

– Tylko wąchający klej degeneraci z upadającego „Daily Beast” obsesyjnie rozpowszechnialiby bezpodstawne teorie spiskowe na temat prezydenta Trumpa – przekazał portalowi.

Następnie stwierdził, że dziennikarze cierpią na „zespół szaleństwa Trumpa”, który – jak powiedział – miał „całkowicie zniszczyć ich mózgi wielkości orzeszka ziemnego”.

Rzecznik wykorzystał również odpowiedź do porównania obecnego prezydenta z jego poprzednikiem.

– Przenikliwość, niezwykła energia, niestrudzona etyka pracy i bezprecedensowa dostępność prezydenta Trumpa stoją w wyraźnym kontraście do tego, co obserwowaliśmy podczas poprzedniej administracji – stwierdził.

Zarzucił przy tym Demokratom i części mediów, że ukrywali przed opinią publiczną problemy zdrowotne Joe Bidena.

Na razie nie przedstawiono jednak żadnego oficjalnego wyjaśnienia, czym dokładnie jest kształt widoczny pod marynarką Donalda Trumpa.

Czytaj także:

Jasnowidz twierdzi, że „pokazano mu dokładnie”, jak umrze Donald Trump i dlaczego

Ariana Grande ostro krytykuje zwolenników Trumpa

 

Czytaj więcej na temat...