Występ Cameron Diaz u Jimmy’ego Fallona wywołał plotki o zabiegach

Wystarczyło, że Cameron Diaz powoli się odwróciła i subtelnie skinęła głową, by w internecie zawrzało od spekulacji na temat jej wyglądu.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.

Cameron Diaz, 53-letnia aktorka, niegdyś jedna z najbardziej rozchwytywanych w Hollywood, niedawno wróciła w centrum uwagi. Po prawie dziesięcioletniej przerwie w aktorstwie, obecnie aktywnie promuje swój najnowszy film.

Aktorka przerwała karierę po roli w filmie „Annie” z 2014 roku i skupiła się na życiu osobistym. Jednak powróciła na ekrany w komedii akcji z 2025 roku „Znowu w akcji” u boku Jamiego Foxxa.

W jej najnowszym filmie „Skutki uboczne”, który ukazał się w tym miesiącu, Cameron zagrała u boku Keanu Reevesa, Matta Bomera i Jonaha Hilla.

Tymczasem po występie w programie „The Tonight Show Starring Jimmy’ego Fallona” 30 marca, w którym aktorka promowała tę czarną komedię, w sieci pojawiło się krótkie nagranie z jej udziałem, co wywołało ożywioną debatę.

Kontynuacja artykułu pod postem

Internauci zawsze mają coś do powiedzenia

W tym viralowym nagraniu Cameron Diaz powoli odwraca głowę i lekko kiwa głową w stronę kamery. Klip opublikowany w mediach społecznościowych wywołał falę reakcji, a niektórzy użytkownicy porównują aktorkę do Glenn Close.

„Jezu. Zrobili z niej Glenn Close!” – napisała jedna z osób.

Tymczasem inne osoby snują domysły na temat przeprowadzonych zabiegów.

„Prawie na pewno używa botoksu, ale wygląda bardzo naturalnie. Miło widzieć kogoś w Hollywood, kto starzeje się z godnością!” – napisała jedna z osób w odpowiedzi.

„Miała botoks/Dysport, prawdopodobnie wypełniacz i lifting dolnej części twarzy. Dzięki za grę” – napisał ktoś inny.

„Ona ma botoks na czole i nad nosem. Żadnych z jedenastu zmarszczek, to niemożliwe w jej wieku” – stwierdziła jedna z osób.

„Nie chcę nikogo urazić, ale moje oko przykuło połączenie Glenn Close i Hannibala Lectera” – dodał kolejny z internautów.

Były jednak i takie osoby, które odparły krytykę i stanęły w obronie aktorki.

„Wreszcie aktorka, która potrafi wyrażać emocje, nie wyglądając przy tym na wiecznie zaskoczoną! Uwielbiam to, że w tym fragmencie jej twarz nie pękła –napisała jedna z nich.

„Ta chwila błyskawicznie przerodziła się w dyskusję. Cameron Diaz po prostu spojrzała w programie Jimmy’ego Fallona… a internet zrobił z tego dyskusję o naturalnym starzeniu się w porównaniu ze standardami branżowymi” – wtrąciła inna z osób.

Powrót do aktorstwa

Cameron Diaz otwarcie opowiadała o swojej decyzji o odejściu z Hollywood, by skupić się na rodzinie z mężem Benjim Maddenem. Para wzięła ślub w 2015 roku i ma dwójkę dzieci.

Aktorka zanim zrobiła sobie przerwę od branży, przez dwie dekady zagrała w 38 filmach.

Cameron Diaz przyznała, że to Jamie Foxx pomógł jej wrócić do aktorstwa.

„Wróciłam dzięki Jamiemu” – powiedziała w programie „The Graham Norton Show”. „Przez 10 lat nie zwracałam na nic uwagi, nie przyjmowałam żadnych propozycji. Potem dostałam ten scenariusz i pomyślałam, że może nadszedł czas”.

„Jeśli miałam opuścić rodzinę na 10 godzin dziennie, chciałam to zrobić z najbardziej utalentowanym człowiekiem w branży rozrywkowej” – dodała.

Przemawiając na szczycie Fortune’s Most Powerful Women Summit w 2024 roku, Cameron Diaz wyjaśniła, że ​​​​odejście „wydawało się dla mnie właściwym rozwiązaniem, które pozwoliło mi odzyskać kontrolę nad własnym życiem”.

„Tak naprawdę chodzi o to, co cię pasjonuje, a dla mnie było to budowanie rodziny” – powiedziała.

Co sądzicie o najnowszym występie aktorki w talk-show? Dajcie nam znać w komentarzach na Facebooku. Podzielcie się tym z innymi, aby poznać ich zdanie!

CZYTAJ TAKŻE:

51-letnia Cameron Diaz i 45-letni Benji Madden po cichu witają dziecko numer 2 – ludzie krytykują tę decyzję

Cameron Diaz rzuciła aktorstwo, bo to jej nie wystarczało – teraz znów czuje się „spełniona”

 

Czytaj więcej na temat...