Wstrząsająca tragedia w New Jersey. 3-letnego chłopczyka znaleziono bez oznak życia w przydomowym basenie. Pogrążony w rozpaczy ojciec opublikował w mediach społecznościowych wpis, który oddaje ogrom jego tragedii i poczucia winy: 'Zawiodłem’”.
27 czerwca Michael Stephen i jego żona Sandra Shevlin przebywali w swoim domu w Blackwood w stanie New Jersey, gdy nagle zwykłe popołudnie przerodziło się w najgorszy koszmar każdego rodzica.
Dwa dni później w poście na Facebooku Michael wyjaśnił, że był z żoną w kuchni, gdy 3-letnia Ella, siostra bliźniaczka Elijaha, staneła w niej cała przemoczona.
„Nasze życie zmieniło się na zawsze. Zobaczyliśmy Ellę, jak stoi w naszej kuchni w mokrej koszulce. Zapytałem ją, dlaczego jest mokra. Powiedziała: 'basen’. Zobaczyłem, że tylne drzwi są otwarte i pękło mi serce” – napisał porucznik policji hrabstwa Camden.
Po zdaniu sobie sprawy, że Elijaha nie ma, para wybiegła na zewnątrz.
„Wybiegliśmy z Sandi na podwórko i zobaczyliśmy najgorszą rzecz, jaką może zobaczyć rodzić. Nasz Elijah leżał twarzą do wody, nieruchomo” – powiedział Michael. Zrozpaczony ojciec dodał, że natychmiast rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową, podczas gdy jego żona zadzwoniła pod numer alarmowy.
Kontynuacja artykułu pod postem
„Jego usta były sine. Nie miał tętna… Rozpocząłem uciskanie klatki piersiowej. Zaczęła wydobywać się woda”.
Pogotowie ratunkowe przybyło w ciągu „dwóch minut” i gdy chłopiec dotarł do szpitala, lekarze zdołali przywrócić mu bicie serca.
„Niestety, obrzęk mózgu jest zbyt duży i zbyt wczesny i nic więcej nie da się zrobić. W ciągu najbliższych kilku dni stracimy naszego kochanego chłopca. Nawet gdyby jakimś cudem przeżył, nie miałby już żadnej jakości życia” – wyznał ojciec, patrząc na śmierć swojego dziecka.
„Te obrazy na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Nie byłem wystarczająco szybki. Zawiodłem i będę spędzał każdy dzień mojego życia, odtwarzając to w pamięci” – napisał o przytłaczającym poczuciu winy.
„Za dobry dla tego świata”
Ojciec trójki dzieci przyznał, że zawsze będzie się zastanawiał, kim Elijah byłby w przyszłości.
„Do końca życia będę się zastanawiać, co by było, gdyby. Czym by się zajmował. Jak Elijah mógłby zmienić świat”.
Nazywając swojego syna „wyluzowanym chłopakiem, który ponad wszystko uwielbia się przytulać”, Michael wspomniał o zamiłowaniu małego chłopca do wtulania się w niego, żeby obejrzeć film przed snem, który zaczynał się „punktualnie o 19.30”.
Matka Elijaha również oddała hołd swemu synowi w poruszającym wpisie na Facebooku.
„Przepraszam, że cię zawiodłam i nie mogłam cię ochronić… Moje serce pękło na zawsze”.
Kobieta opisała Elijaha jako swojego „słodkiego, pięknego i przystojnego” synka i napisała, że jest „za dobry dla tego świata”.
„To wszystko dzięki Tobie, Eli”
Mimo żałoby Michael powiedział, że rodzina podjęła decyzję, która jak mają nadzieję oszczędzi innym tego samego bólu.
„Jeśli będziemy w stanie uchronić kolejnego rodzica przed doświadczeniem tego uczucia, zrobię, co w mojej mocy” – napisał Michael i wyjaśnił, że organy Elijaha trafią do przeszczepu.
Kontynuacja artykułu pod postem
„Ten czas na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Będzie rozbrzmiewał echem w mojej głowie aż do dnia, w którym Pan wezwie mnie do domu. Te ostatnie dni minęły jak przez mgłę” – napisał 3 lipca ojciec chłopca w innym poście w mediach społecznościowych.
„Chociaż mój mały chłopczyk odszedł już na zawsze, to wciąż walczy. Bo gdzieś w kraju zaraz zadzwoni telefon. Po jednej stronie będzie lekarz, a po drugiej rodzic i usłyszy, że czeka na niego organ, który uratuje jego dziecko”.
Michael stwierdził, że świadomość, iż inni ojcowie mogą nigdy nie doświadczyć tego samego bólu, daje mu odrobinę spokoju.
„Świadomość, że kilku innych ojców nigdy nie będzie musiało odczuwać takiego bólu jak ja, daje mi poczucie ukojenia. Mam nadzieję, że te dzieci wyrosną na ludzi, którzy zmienią świat. Może jedno z nich wyleczy raka. Może jedno pomoże osobom z autyzmem lub zostanie pierwszym człowiekiem na Marsie, albo i nie, ale przynajmniej będą mieli szansę. To wszystko dzięki tobie, Eli”.
Zanim Michael zakończył swoją wypowiedź, zwrócił się do innych rodziców, aby nie lekceważyli ani jednej chwili.
„Nigdy nie bierzcie niczego za pewnik. Przytulajcie swoje dzieci. Przytulajcie je dłużej, przytulajcie je mocniej.”
„Nigdy nie wiadomo, kiedy to będzie ostatni raz”.
Prośba o wsparcie
Podczas gdy najbliższa rodzina opłakuje niewyobrażalną stratę Elijaha, robią to też pozostali jego bliscy. Jego ciotka, Brittnie Hutchinson uruchomiła zbiórkę na GoFundMe, aby pomóc Michaelowi, Sandrze i ich dzieciom w „przetrwaniu tej niewyobrażalnej sytuacji”.
„Wszelkie wsparcie jest dla nas niezwykle cenne, podczas gdy Mike, Sandi, Mickey i Ella próbują zmierzyć się z tą sytuacją. Dziękujemy, że jesteście z nami w tym rozdzierającym serce czasie” – napisała Brittnie.
Na stronie zbiórki poinformowano też o tym, że najstarszy syn pary, 6-letni Mickey, ma poważne potrzeby związane z autyzmem. Do 3 lipca udało się zebrać prawie 60 300 dolarów z zakładanego celu, który wynosi 65 000 dolarów.
Zanim udostępnisz tę historią dalej, zamieść swoje kondolencje w sekcji komentarzy poniżej.
CZYTAJ TAKŻE: