Wyglądano na to, że prezydenta Donalda Trumpa przywitano chłodniej niż innych światowych przywódców podczas szczytu G7 we Francji.
Światowi przywódcy zebrali się we wtorek 16 czerwca w Évian-les-Bains na pierwszym dniu z trzydniowego szczytu, który to poświęcony jest wybranym światowym problemom geopolitycznym.
W skład grupy G7 wchodzą Kanada, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Ukraina nie jest członkiem grupy, ale prezydenta Zełenskiego zaproszono do udziału. W wybranych dyskusjach na szczycie bierze udział również kilka krajów partnerskich, w tym Brazylia, Indie, Kenia i Korea Południowa.
W czasie, gdy przywódcy wchodzili na jedną z sesji roboczych, na nagraniu można było zobaczyć Donalda Trumpa, jak szedł przed prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Po dotarciu do dużego stołu na środku sali, prezydent USA przystanął i rozejrzał się, zanim dołączyli do niego Macron i Zełenski.
67. szczyt we Francji
Momentem, który przykuł uwagę, było podejście do grupy polityków przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.
Von der Leyen najpierw powitała Trumpa uściskiem dłoni i zamieniła z nim kilka słów, po czym przeszła dalej. Chwilę później, powitała Macrona z uśmiechem, rozłożyła ramiona i wymieniła pocałunki w oba policzki – jak poinformowało VT.
Na zdjęciach można zobaczyć również, jak von der Leyen wita serdecznie Zełenskiego i premiera Kanady Marka Carneya.
Podczas dwustronnego spotkania z Macronem w poniedziałek 15 czerwca Trump powiedział, że niedawno rozmawiał zarówno z Zełenskim, jak i prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
„Teraz, gdy sprawa z Iranem jest już zakończona, zamierzamy zająć się tym” – powiedział Trump, odnosząc się do wojny na Ukrainie – jak podało VT.
Oprócz Ukrainy, przywódcy prowadzą dyskusje poświęcone „zakończeniu kryzysu i zapewnieniu stabilności na Bliskim Wschodzie”. Oczekuje się, że w rozmowach tych wezmą udział przedstawiciele Egiptu, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
„Jesteśmy zobowiązani do odegrania swojej roli”
Szczyt odbywa się w okresie wzmożonych napięć między Trumpem a kilkoma sojusznikami USA. Podobno Donald Trump starł się z wieloma światowymi przywódcami w związku ze swoją decyzją o rozpoczęciu działań militarnych przeciwko Iranowi. Trump zagroził również potencjalnymi konsekwencjami braku ich poparcia.
Oczekuje się, że pomimo różnic przywódcy podczas szczytu będą szukać wspólnego stanowiska w takich kwestiach, jak rosnące ceny ropy naftowej i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz.
Przed szczytem Francja, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania i Kanada pochwaliły Stany Zjednoczone, Iran i mediatorów dyplomatycznych za to, co nazwano „dyplomatycznym przełomem”.
„To moment sprzyjający przywróceniu stabilności regionalnej i stabilizacji gospodarki światowej” – można przeczytać w oświadczeniu. „Zakończenie szczegółowych negocjacji i szybkie oraz kompleksowe wdrożenie tego porozumienia jest obecnie niezwykle istotne. Jesteśmy gotowi wesprzeć te wysiłki.”
„Pilne ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz z bezwarunkową i nieograniczoną swobodą żeglugi jest niezbędne. Jesteśmy zobowiązani do odegrania swojej roli w osiągnięciu tego celu, zgodnie z naszymi odpowiednimi wymogami konstytucyjnymi. W tym poprzez ściśle obronną i niezależną misję mającą na celu zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi handlowej i prowadzenie operacji usuwania min”.
CZYTAJ TAKŻE:
Donald Trump w dziwacznym oświadczeniu stwierdził, że nowy lek „przywrócił ludzi do życia”
Donald Trump miał przybyć do szpitala wojskowego na trzecią wizytę lekarską w ciągu 13 miesięcy