Aktorka Joan Collins przykuła uwagę wielu osób, gdy pojawiła się na czerwonym dywanie w Cannes. Wygląda też na to, że wielu internautów miało co do tego podobne odczucia.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.
Joan Collins właśnie przypomniała wszystkim, że urok nie przemija z wiekiem. 92-letnia aktorka pojawiła się 12 maja na czerwonym dywanie w Cannes. Przykuła wzrok już od samego początku, a wszyscy, którzy ją widzieli, byli kompletnie oszołomieni jej ponadczasowym wyglądem.
Joan Collins, znana przede wszystkim z roli Alexis Colby w serialu „Dynastia”, pojawiła się na ceremonii otwarcia 79. dorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes w efektownej białej sukni haute couture projektu Stéphane’a Rollanda. Klasyczną stylizację podkreśliła czarnymi, długimi rękawiczkami i diamentowym naszyjnikiem.
Podczas gdy inni byli zajęci komentowaniem jej wyglądu, Joan wypowiedziała się na temat swojej codziennej rutyny, która jak twierdzi pomaga czuć się jej dobrze z wiekiem.
„Gorąco polecam treningi z fizjoterapeutą starszym mężczyznom i kobietom, którzy chcą utrzymać formę. Zazwyczaj robię to pół godziny dziennie i odkryłam, że dodaje mi to energii” – powiedziała w wywiadzie dla „My Weekly”.
Kontynuacja artykułu pod postem
Niewielka i częsta aktywność
Joan wyjaśniła, że jej plan treningowy zmienił się na przestrzeni lat, zwłaszcza po urazie nerwu, który uniemożliwił jej wykonywanie ćwiczeń przez prawie dwa miesiące. Fizjoterapia pomogła jej w powrocie do zdrowia i teraz skupia się na regularnym ruchu zamiast na intensywnych treningach.
Aktorka powiedziała też, że uważa za dobrą „niewielką i częstą” aktywność. Joan Collins regularnie pływa, a kiedyś podczas występu w programie „Woman’s Hour” w BBC Radio 4 wyznała: „Szpagat robię z łatwością”.
Joan powiedziała też, że zanim zmieniła swoją codzienną rutynę, wcześniej dbała o aktywność fizyczną w zupełnie inny sposób. „Od 16. roku życia chodziłam na dyskoteki, do klubów i na imprezy, tańcząc godzinami do białego rana” – powiedziała magazynowi „Platinum”.
Oprócz ćwiczeń, Joan opowiedziała o swoich ulubionych nawykach, jeśli chodzi o zdrowie, pielęgnację skóry i naturalne starzenie się. Wielokrotnie powtarzała, że ważniejsza jest dyscyplina niż kosztowne zabiegi czy procedury kosmetyczne.
„Codziennie jem awokado” – powiedziała w wywiadzie dla „The Express”, dodając, że przyjmuje również suplementy, w tym witaminę C, witaminę E i kwasy omega.
Jednocześnie aktorka nigdy nie wierzyła w rygorystyczne diety. „Nie objadam się. Zjadam tylko połowę tego, co mam na talerzu i nie będę sobie niczego odmawiać. Piję wino, jem desery, jem tosty i piję kawę z cukrem” – powiedziała Joan.
Nie poddawała się zabiegom
Joan Collins ucięła również wieloletnie spekulacje na temat medycyny estetycznej. W artykule dla „The Telegraph”, Joan stwierdziła: „Wiele osób myśli, że miałam mnóstwo zabiegów. Żeby było jasne: nie miałam”.
Dodała też: „Nie robiłam sobie botoksu, nie miałam żadnych poprawek, nie robiłam sobie zastrzyków z tłuszczu”. Joan swój wygląd przypisuje tradycyjnym nawykom pielęgnacyjnym, których nauczyła się od matki. Jak twierdzi nigdy nie kładzie się spać bez zmycia makijażu i nałożenia kremu na noc i od dawna rygorystycznie dba o ochronę przeciwsłoneczną.
„Od 20. roku życia zawsze stosowałam krem z filtrem przeciwsłonecznym i chroniłam twarz przed szkodliwym promieniowaniem” – wyjaśniła kiedyś.
Natomiast przed ważnymi wydarzeniami aktorka stosuje pewien trik urodowy, którego nauczyła się od wizażystki Marilyn Monroe.
Kontynuacja artykułu pod zdjęciem

„Przed każdym wielkim wydarzeniem i po locie biorę miskę lodu i waciki kosmetyczne” – podzieliła się. „To zmniejsza opuchliznę i odświeża oczy”.
Z chwilą, gdy zdjęcia z Cannes rozeszły się po sieci, media społecznościowe szybko zapełniły się pochwałami dla wyglądu i prezencji Joan.
Jeden z użytkowników napisał: „Wow… to się nazywa starzenie się pełne wdzięku… można ją wręcz rozpoznać…”, ktoś inny dodał: „Czysta klasa starej szkoły Hollywood”.
„Joan jest oszałamiająca w wieku 92 lat, ale fakt, że nadal jest w świetnej formie, udziela się w prasie i wciąż gra, to cud” – dodała inna z osób.
„Wygląda NIESAMOWICIE, najlepiej ubrana, bez dwóch zdań!!! Brawo Joan!” – napisała inna z fanek.
Tak więc wszyscy byli zgodni co do tego, że aktorka nadal jest elegancką i piękną kobietą nawet w wieku 92 lat.
Podziel się tym z innymi fanami Joan Collins.
CZYTAJ TAKŻE:
90-letnia Joan Collins zachwyca na zdjęciu w skąpym kostiumie kąpielowym
Życie po „Dynastii”: jak Linda Evans stawiła czoła stracie, chorobie i odnalazła spokój