Akcja ratunkowa po śmierci pięciu włoskich nurków i jednego ratownika na Malediwach jest kontynuowana dzisiaj. Nurkowie wracają na miejsce zdarzenia, aby odzyskać sprzęt pozostawiony w trakcie operacji.
Śmierć pięciu włoskich nurków w wypadku nurkowym w zeszły czwartek na atolu Vaavu wstrząsnęła światem. W tragedii zginęli profesor biologii morskiej Uniwersytetu w Genui, Monica Montefalcone, jej 20-letnia córka Giorgia Sommacal, Muriel Oddenino, Gianluca Benedetti i Federico Gualtieri. Podczas akcji poszukiwawczej zginął również sierżant sztabowy Mohammed Mahudhee.
Według doniesień, wypadek ten jest uważany za najtragiczniejszy incydent nurkowy w historii Malediwów. Różni eksperci rozważali możliwe przyczyny zdarzenia, a ich teorie wahały się od zatrucia tlenem po panikę panującą w podwodnym systemie jaskiń.
Przedstawiciele władz poinformowali BBC, że Włochów odnaleziono w jaskini na głębokości 30 metrów. Dokonał tego zespół doświadczonych nurków z Finlandii i Malediwów. Władze potwierdziły również, że cztery ofiary znaleziono w miejscu, które zostało opisane jako „jaskinia rekinów”.
Laura Marroni, dyrektor generalny DAN Europe, powiedziała po wydobyciu ciał: „Dzisiejszy wynik to efekt nadzwyczajnego przygotowania, doskonałości technicznej i wyjątkowej pracy zespołowej”.
„Jesteśmy głęboko wdzięczni specjalistom na miejscu, którzy działają z profesjonalizmem, dyscypliną i człowieczeństwem w wymagających warunkach”.
Ostatnia misja ratunkowa na Malediwach po tragedii podczas nurkowania
W oświadczeniu wydanym 20 maja DAN potwierdziło, że „międzynarodowa misja poszukiwawczo-ratunkowa koordynowana na rzecz władz Malediwów i Włoch pomyślnie zakończyła odnalezienie wszystkich ofiar tragedii nurkowej w Dhekunu Kandu”.
Organizacja potwierdziła również, że chociaż główna faza odzyskiwania została zakończona, misja nie jest jeszcze całkowicie zakończona.
Zespół ma przeprowadzić prawdopodobnie ostatnie nurkowanie operacyjne w ramach misji. Zgodnie z najlepszymi praktykami, nurkowie powrócą na miejsce. Zrobią to, aby usunąć liny pomocnicze i sprzęt operacyjny umieszczony w systemie jaskiń podczas akcji ratunkowej. Przywrócą środowisko naturalne i usuną ślady ingerencji człowieka, gdziekolwiek to możliwe. Biorąc pod uwagę trwające śledztwo, ten etap ma również dodatkowe znaczenie.
Członkowie fińskiego zespołu ratunkowego Sami Paakkarinen, Jenni Westerlund i Patrik Grönqvist również wydali oświadczenie po operacji.
„Przede wszystkim pragniemy złożyć najszczersze kondolencje rodzinom nurków, którzy zginęli. Powodem, dla którego zareagowaliśmy na prośbę o pomoc, była nasza chęć niesienia pomocy w tej bolesnej sytuacji. Po trzech dniach operacji wszyscy zaginieni nurkowie zostali odnalezieni i wracają do domu”.
CZYTAJ WIĘCEJ: