Kobieta przyjeżdża do schroniska dla zwierząt, nagle zdaje sobie sprawę z tego, że jeden z psów jest tym, którego jej skradziono

Na Ukrainie jakiś czas temu uratowano pewnego psa, od życia na ulicy i w bezdomności.

Pewnego dnia schronisko, w którym przebywał zostało odwiedzone przez kobietę… 

Pies natychmiast zrozumiał, kto to jest. Widząc to pracownicy schroniska nie mogli powstrzymać się od łez.

Kiedy psu udzielono pomocy, był w tragicznym stanie. Skóra tego wspaniałego niebieskookiego psa była pokryta świerzbem. Widać było też, że głodował. Był bardzo chudy. Jednak schronisko dla zwierząt zapewniło mu odpowiednią opiekę.

Miałem dom

Personel schroniska zajął się poszukiwaniami kochającego domu dla psa. Jednak w czasie poszukiwań okazało się, że pies już taki dom miał.

Na Facebooku opublikowano zdjęcie, które natychmiast zostało rozpowszechnione w sieci. Nie dało się nie zauważyć informacji dotyczących tego pięknego psa o intensywnie niebieskich i ciepłych oczach. 

Na odzew nie trzeba było długo czekać. Już po dwóch dniach zgłosiła się kobieta, która stwierdziła, że ​zwierzę wygląda, jak jej pies o imieniu Lord. Skradziono go z jej ogrodu w 2017 roku.

Ukradli psa

Ktoś pozbawiony uczuć zakradł się do ogrodu i zabrał psa. Od dnia kiedy to się stało kobieta nie mogła dojść do siebie. Nie przestała go szukać.

„Szukała swojego psa od dwóch lat” – powiedziała wolontariuszka schroniska Galina Lekunova  The Dodo.

Nie mogłam powstrzymać płaczu

Następnego dnia kobieta pojawiła się w schronisku, aby zobaczyć się z psem i personelem. Podeszła do psa, żeby upewnić się, czy to on. Gdy to zrobiła, pies zaczął machać ogonem. Potem skoczył na nią, a ta nie mogła powstrzymać łez.

Stało się jasne, że tym psem jest Lord. Pies tęsknił za swoją panią tak samo jak ona za nim.

„To był fantastyczny poniedziałek! Tego ranka polały się łzy radości! Przez te wszystkie lata właściciele go szukali, publikując zdjęcia na różnych grupach. I stał się cud! Dziękujemy za udostępnienie posta. Dzięki temu zobaczył go przyjaciel rodziny, który mieszka w Australii. Zadzwonił do właścicieli, którzy pośpieszyli po swój skarb!” – napisali pracownicy schroniska dla zwierząt aktualizując post na Facebooku dotyczący psa.

Pies o imieniu Lord musiał długo czekać na powrót do domu – ale teraz jest już w bezpiecznym miejscu.

Widząc to spotkanie kobiety i psa zapewne poczułeś emocje jakie temu towarzyszyły? Przekaż ten artykuł swoim znajomym na Facebooku, aby pokazać to wspaniałe spotkanie. Każdy powinien to zobaczyć!