Angela Jolie wyznaje prawdę na temat niepokojącej choroby spowodowanej rozwodem z Bradem Pittem – potwierdzają się plotki…

Angelina Jolie ujawniła, że ​​stres związany z głośnym i trudnym rozwodem z Bradem Pittem, doprowadził u niej do powstania szeregu niepokojących problemów zdrowotnych.

Dwie światowe gwiazdy rozstały się w 2016 roku. Ich związek trwał łącznie 12 lat (dziesięć lat randek i dwa lata małżeństwa). Do rozwodu doszło w 2019 roku.
Od tego czasu Jolie i Pitt spierają się o wiele spraw. W tym o ich biznes Chateau Miraval i opiekę nad szóstką dzieci.

Prawdopodobnie w pewnym momencie Angelina i Brad byli ulubioną parą w Hollywood. Jednak obecne relacje między gwiazdami wcielającymi się w role państwa Smithów dalekie są od harmonii.

W niedawnym wywiadzie Jolie przyznała, że bardzo cierpiała w okresie separacji z Bradem. Stres związany z zakończeniem ich związku wywołał u niej nawet porażenie Bella, czyli samoistne porażenie nerwu twarzowego.

Odtwórczyni tytułowej roli w filmie Czarownica powiedziała dla magazynu WSJ: „Moje ciało bardzo silnie reaguje na stres. Mój poziom cukru we krwi rośnie i spada. Sześć miesięcy przed rozwodem nagle doznałam porażenia Bella” .

Kontynuacja arykułu pod zdjęciem

kobieta i mężczyzna zwróceni ku sobie
Angelina Jolie i Brad Pitt uczęstniczą w premierze filmu „Bękarty wojny” w Grand Theatre Lumiere podczas 62. dorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes 20 maja 2009 roku.
(Zdjęcie: Jean Baptiste Lacroix/FilmMagic)

Klinika Mayo opisuje porażenie Bella jako stan powodujący nagłe osłabienie mięśni po jednej stronie twarzy:

W większości przypadków osłabienie jest tymczasowe i ulega znacznej poprawie w ciągu kilku tygodni. Osłabienie sprawia, że połowa twarzy wydaje się opadać. Uśmiech jest jednostronny, a oko po stronie dotkniętej paraliżem nie chce się zamknąć” .

Burzliwe okoliczności rozstania Angeliny i Brada są dobrze znane każdemu, kto śledzi ich życie. Jednak obecnie sytuacja między nimi wydaje się równie napięta, jak wtedy.

Kontynuacja arykułu pod zdjęciem

kobieta i mężczyzna trzymają dzieci na rękach
Shutterstock

Po rozwodzie Angelina ciężko pracowała, podejmując się nowych projektów filmowych i rozwijając swój biznes modowy Atelier Jolie.

„Musieliśmy się wyleczyć” – powiedziała zdobywczyni Oscara o ostatnich kilku latach. „Są rzeczy, z których musieliśmy się wyleczyć”.

Na początku tego roku, w czerwcu, doniesiono, że Angelina i Brad nadal toczą batalię prawną o Miraval. Ich posiadłość na południu Francji, w której produkuje się wina o tej samej nazwie. Para kupiła posiadłość w 2008 roku, tuż przed narodzinami bliźniaków Knoxa i Vivienne.

Posiadłość posłużyła również jako miejsce ich ślubu w 2014 roku. Wtedy Pitt podarował Jolie 10% swoich udziałów w nieruchomości i przedsięwzięciach związanych z produkcją wina; czyniąc ich dwoje właścicielami 50/50.

Kontynuacja arykułu pod zdjęciem

kobieta w masce na twarzy przechodzi obok samochodu
PARYŻ, FRANCJA – 23 LIPCA: Aktorkę Angelinę Jolie można zobaczyć 23 lipca 2021 r. w Paryżu we Francji. 
(Zdjęcie: Marc Piasecki/GC Images)

Teraz, gdy związek pary się zakończył i późniejsze spory prawne doprowadziły do pogorszenia ich relacji, zaczęła się też walka o Miraval. W czasie, gdy oboje zakładali wspólny biznes, menadżer Jolie zasugerował podpisanie stosownej klauzuli, zgodnie z którą jeśli para miałaby się rozstać, druga osoba kupiłaby udział w nieruchomości. Jednak oboje ją odrzucili, myśląc, że ten dzień nigdy nie nadejdzie.

21 stycznia 2021 r. Jolie  wysłała do Pitta e-mail, który w międzyczasie doczekał się publikacji. W e-mailu wspomniała, że ​​pisze „z ciężkim sercem”. Poinformowała Pitta o swojej decyzji w sprawie sprzedaży Miraval, „biznesu skupionego wokół alkoholu”. Być może jest to nawiązanie do niesławnego już wydarzenia w samolocie, kiedy nietrzeźwy Pitt „zaczął dusić” jedno z ich dzieci, a następnie „uderzył drugie w twarz”, po czym oblał ją i dzieci alkoholem. 

Jolie złożyła pozew o rozwód w ciągu kilku dni od rzekomego zdarzenia.

Jolie kontynuowała w e-mailu: „Nawet teraz nie da się tego napisać nie płacząc” – napisała Jolie. „Przede wszystkim jest to miejsce, do którego przywieźliśmy bliźniaki i gdzie pobraliśmy się przy tablicy ku pamięci mojej matki. Miejsce…w którym myślałam, że się zestarzeję…. Ale jest to także miejsce, które wyznacza początek końca naszej rodziny.”

„Miraval umarło dla mnie we wrześniu 2016 roku.” – napisała Jolie nawiązując do daty rzekomego załamania nerwowego Brada, kontynuując dodała: „i wszystko, co widziałam przez te lata, niestety to potwierdziło”.

Co sądzisz o sytuacji pomiędzy Angeliną Jolie i Bratem Pittem? Daj nam znać w komentarzach.

Tymczasem, jeśli uważasz ten artykuł za interesujący, sprawdź poniższy, aby uzyskać więcej informacji :

CZYTAJ TAKŻE:

Córka Angeliny Jolie i Brada Pitta, Zahara Marley, ujawnia nieoczekiwaną decyzję, którą podjęła na studiach

Shiloh Jolie-Pitt: To ona dzisiaj