Kobieta dochodzi do władzy, anuluje 850 małżeństw dzieci i odsyła dziewczęta z powrotem do szkoły

Theresa Kachindamoto – zapamiętajcie to nazwisko.

Jeśli chodzi o współczesnych bohaterów, to z pewnością tę kobietę można uznać za jednego z nich. Nie słyszałeś o niej? Nie jest to dla mnie niespodzianka.

Jednak, kiedy dowiesz się czego dokonała, jestem pewien, że się ze mną zgodzisz.

Theresa wywodzi się z plemiennej rodziny królewskiej z Monkey Bay w Malawi. Jest najmłodsza z pośród 12-stki rodzeństwa. Po 27 latach pracy, jako sekretarka na miejskiej uczelni awansowała na stanowisko starszego wodza.

To, co zrobiła dzięki swojej pozycji, zainspirowało ludzi na całym świecie.

kobieta w sukience w panterkę i czerwonym kapeluszu
Wikipedia Commons

Theresa Kachindamoto jest najmłodszą z dwunastki rodzeństwa z rodziny tradycyjnych władców w dystrykcie Dedza w Malawi.

Kachindamoto nigdy nie miała ambicji by zostać wodzem. Mieszkała w innym mieście i miała sporo starszego rodzeństwa.

Jednak reputacja osoby „dobrze radzącej sobie w kontaktach z ludźmi” doprowadziła do tego, że to ją wybrano na to stanowisko. Ostatecznie nie miała w tej kwestii nic do powiedzenia. Została wodzem, czy jej się to podobało, czy nie.

Tym sposobem Kachindamoto została starszym wodzem. Natychmiast przystąpiła do zakończenia praktykowania małżeństw dzieci wśród jej ludu.

W związku z tym, że w jej kulturze była to akceptowana praktyka, w okolicy było wiele rodzin, które godziły się na małżeństwo swoich dzieci. Zwykle robiono to z powodów finansowych.

Była zdeterminowana

Kachindamoto nie zamierzała popierać tradycji, przez którą zabierano młode dziewczyny i czyniono z nich żony i matki na długo przed ukończeniem 18 roku życia.

Podczas pobytu w Monkey Bay spotkała dziewczynki w wieku 12 lat, które miały mężów i dzieci.

Reakcja Theresy była szybka i stanowcza.

Jak wyjaśniła: „Powiedziałam, czy im się to podoba, czy nie, chcę, żeby tego typu małżeństwa zostały rozwiązane”.

W czasie pełnienia funkcji wodza zdołała unieważnić ponad 850 małżeństw, w regionie liczącym około 900 000 mieszkańców. Wszystkie dziewczęta trafiły z powrotem do szkół.

Jednak to nie wszystko co zrobiła Kachindamoto. Zajęła też twarde stanowisko przeciwko „kusasa fumbi”, czyli procesowi wysyłania młodych dziewcząt na obozy w celu poddawania ich inicjacji seksualnej, aby potrafiły zadowolić swoich przyszłych mężów. Tego typu praktyki często stosowano już wobec dziewczynek w wieku 7 lat.

Kachindamoto zagroziła, że zwolni z funkcji każdego wodza, który będzie na to zezwalał. Zmieniając prawo, wpłynęła na zmianę zachowań wśród ludzi.

Ostatecznie zwolniła z pełnienia funkcji czterech wodzów z terenów, na których nadal praktykowano małżeństwa dzieci. Przekonała również 50 wodzów lokalnych plemion do podpisania umowy znoszącej zawieranie małżeństw dzieci i anulowania istniejących związków na obszarze całego dystryktu.

Za to co robiła Kachindamoto, grożono jej śmiercią, ale po prostu powiedziała: „Nie przejmuję się tym, nic mnie to nie obchodzi. Cokolwiek zostanie powiedziane te dziewczyny i tak wrócą do szkoły”.

„Jestem wodzem tak długo, jak żyję” – powiedziała z uśmiechem.

Kachindamoto jest dla nas wielką inspiracją.

Pomimo zagrożenia nadal dąży do tego, aby świat był lepszym miejscem bez względu na wszystko. Jeśli to nie jest cecha genialnego przywódcy, to w takim razie nie wiem co nią jest.

Udostępnij ten artykuł, aby uświadomić innych o działaniach Kachindamoto i by podziękować za jej niezłomną wolę walki.

Na naszym Instagramie znajdziecie więcej interesujących treści, zdjęć i filmów.