Matka ujawnia okropną prawdę po tym, jak jej 6-letni syn postawił się chuliganom

Dzieci od zawsze poddawały się wzajemnym próbom, to część procesu dorastania. Ale czasem nawet maluchy mogą posunąć się za daleko i wtedy wszystko zamienia się w koszmar…

Ta historia opowiada właśnie o takim przypadku. Wniosek jaki się tutaj nasuwa, jest taki, że musimy robić o wiele więcej, aby upewnić się, że nasze dzieci nie znęcają się nad innymi – każde dziecko zasługuje bowiem na życie bez strachu. Każde dziecko zasługuje na szczęśliwe, beztroskie dzieciństwo.

Carter English mieszka w stanie Washington w USA. Jest on sześcioletnim chłopcem, który na swoim osiedlu został zaatakowany przez grupę pięciolatków.

Początkowo to nie jego uczepiły się agresywne dzieci. Zaczęły dokuczać jego koledze. Jednak, jak przystało na prawdziwego przyjaciela, Carter postanowił go bronić.

Pabita twarz małego Cartera
Screenshot: CNN

„Po prostu się nad nim znęcali, to znaczy, bili go” – powiedział Carter w wywiadzie, mając na myśli swojego kolegę, który został zaatakowany jako pierwszy. – „Po prostu powiedziałem im, żeby przestali… a wtedy zaczęli robić to samo mnie.”

Ale grupa pięciolatków nie ograniczyła się jedynie do droczenia. W przypadku Cartera w ruch poszły nie tylko pięści, ale też kije i kamienie.

Kiedy skończyli z Carterem, chłopiec miał rany i sińce na całym ciele. Miał złamaną rękę, sińce na całej twarzy i mocno opuchnięte oko.

Mamę Cartera, Danę, w jednej chwili owładnęły złość, frustracja i smutek.

„To jakiś koszmar. Nie spałam, nie jadłam. Niczego nie potrafię zrobić” – powiedziała w KOMO News. – „Nie mogę nawet na chwilę go zostawić.”

STANDING UP TO BULLIES: Six-year-old Carter English said a group of children attacked him with rocks and sticks — and…

Posted by ABC7 on Monday, 27 August 2018

Koszmar na jawie

Kiedy Carter był w szpitalu, lekarze wyciągnęli mu z oczu brud i trociny.

Policja skontaktowała się z odpowiednimi służbami, aby wyciągnąć konsekwencje z tego, co się stało i aby mieć pewność, że nigdy więcej się to nie powtórzy.

Jednocześnie Dana i Carter żyją w strachu – obawiając się, że wszystko wydarzy się ponownie.

Nie wiem, co bym zrobił, gdyby coś takiego przytrafiło się któremuś z moich dzieci. Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że powinniśmy uczyć nasze dzieci, aby przeciwstawiały się osobom znęcającym się nad słabszymi. Ale kiedy sytuacja kończy się w taki sposób, nie mam pojęcia, co należy zrobić dalej.

Mam tylko nadzieję, że rodzice tych małych chuliganów odbędą z nimi poważną rozmowę. Jeśli te dzieci, zachowują się w ten sposób w wieku pięciu lat, trudno wyobrazić sobie, co zrobią kiedy dorosną, jeśli nikt nie nauczy ich rozróżniać dobra od zła.

Poniżej możesz zobaczyć pełny wywiad z Dianą i Carterem:

Pomóż nam rozpowszechnić tę historię, klikając poniżej w przycisk Udostępnij. Razem możemy pomóc w walce ze znęcaniem się dzieci nad ich rówieśnikami!