Przy drodze leży ranna, potrącona przez samochód sunia – ten policjant zadbał o to, aby było jej ciepło w czasie oczekiwania na pomoc

Zawsze martwię się, kiedy widzę psa bez właściciela, który kręci się przy ruchliwej drodze.

Często takie zwierzęta czują się skołowane przez to, co dzieje się wokół. W każdej chwili mogą wejść na drogę, więc zawsze zwracam uwagę na to, aby w takich wypadkach znacząco zwolnić.

Co z kolei doprowadza mnie do szału, to kiedy słyszę o zwierzęciu, które zostało potrącone przez samochód i przy którym nikt się nie zatrzymał. Jak Ci ludzie mogą potem w ogóle spojrzeć w lustro?

To był chłodny i mokry poranek. Ta biedna sunia doznała złamania z przemieszczeniem, po tym, jak potrącił ją samochód. Była sama i leżała ranna na poboczu drogi.

Na szczęście zatrzymał się przy niej patrol policji, a funkcjonariusze zrobili coś, co w ogóle nie należało do ich obowiązków.

Zastępca szeryfa, Josh Fiorelli, z Biura Szeryfa Osceeola County w Kissimmee na Florydzie zatrzymał się, kiedy zobaczył rannego psa.

„Na dworze było zimno. Suczka była mokra” – powiedział Fiorelli w WFTV News. – „Nikogo tam nie miała, więc postanowiłem się nią zająć.”

Posted by Russ Gibson on Sunday, 16 December 2018

Mężczyzna, który chwilę później wyprowadzał swojego psa, natknął się na uroczą scenę i zrobił zdjęcie, a następnie umieścił je w mediach społecznościowych. – „Takich rzeczy nie widuje się każdego dnia.”

Zastępca szeryfa ściągnął własną kurtkę i użył jej do tego, aby ogrzać psa, aż do momentu, kiedy pojawiła się pomoc.

„Wiem, że wiele psów stara się bronić, kiedy są zranione. Ona w ogóle się nie broniła. Zaakceptowała, kiedy starałem się ją głaskać i kiedy się nią zaopiekowałem” – powiedział Fiorelli.

Suczki nikt nie był w stanie zidentyfikować. Póki co została oddana do miejscowego schroniska dla zwierząt. Niedługo powróci do pełnego zdrowia.

Thank you, Sheriff Russ Gibson, for the update to my previous post. And the dog is expected to be ok! ❤️

Posted by Nancy Alvarez, WFTV on Sunday, 16 December 2018

Sunia zostanie poddana koniecznej operacji. Jeśli nie zjawi się właściciel, pracownicy schroniska znajdą jej nowy dom.

Zawsze miło usłyszeć, że na świecie wciąż są dobrzy ludzie.

Dziękujemy Panu!

Naprawdę bardzo dziękujemy za ten piękny gest funkcjonariusza Fiorelliego. Udostępnij ten post, aby jak najwięcej osób usłyszało o tym wspaniałym człowieku.

 

Czytaj więcej na temat...